Dnia 29 października 2019 r. samolot rozbił się o dach i wpadł do piwnicy domu w Colonii, powodując pożar, który ogarnął również dwa sąsiednie domy. Pilot samolotu nie żyje.

Cessna 414 wyleciała z lotniska Newport w stanie Wirginia i miała wylądować w Linden w New Jersey, jedyną osobą w samolocie i pilotem był kardiolog dr Michael Schloss, który nie przeżył wypadku. Panowały wówczas złe warunki pogodowe.

Sąsiedzi na przedmieściach Colonii opisali ogłuszający dźwięk, gdy samolot, dwusilnikowa Cessna 414, rozbił się o dach drugiego domu, spadając dwa piętra do piwnicy. Pożar rozprzestrzenił się na dwa sąsiednie domy.

Pomimo powagi wypadku i szybko płonącego ognia nikt na ziemi nie został ranny.  Urzędnicy w F.A.A. i N.T.S.B. udalli się do New Jersey, aby ustalić, co mogło spowodować awarię samolotu. Burmistrz McCormac powiedział, że sąsiad opisał widok samolotu lecącego niżej tuż przed usłyszeniem wypadku. Dodał też, że para mieszkająca w domu, który został uszkodzony, była w pracy, a ich dziecko było w szkole, a także że kobieta mieszkająca w jednym z sąsiednich domów przy Berkley Avenue usłyszała hałas i uciekła, zanim ogień dotarł do jej domu.

 

Opracowano na podstawie: nytimes.com