1 1 1 1 1 Rating 0.00 (0 Votes)

Henryk Franczak przyszedł na świat w okolicach Krakowa  31 marca 1918 r.  Edukował się w Grodnie i w Wilnie.

W 1936 r. po kursie  odbytym w Ustianowej otrzymał licencję pilota szybowcowego. W pamiętnym 1939 r. został skierowany do Szkoły Podchorążych Rezerwy Lotnictwa w Sadkowie. Następnie trafił do Szkoły Obserwatorów w Dęblinie.17 września 1939 r. trafił do niewoli sojuszników Berlina z Moskwy. Uciekł z niej żeby dotrzeć do Francji. Tu znalazł się na lotnisku w Lyon – Bron. Gdy spadkobiercy Napoleona I Bonapartego skapitulowali ruszył za bronią przez Kanał Angielski na Wyspę Ostatniej Nadziei. Tam w Wielkiej Brytanii znalazł się w znanym polskim lotnisku nadmorskim Blackpool. Z tego wyszedł. Przeszedł niezbędne przeszkolenie obowiązujące radiotelegrafistów samolotowych. Mający tak uzyskaną wiedzę trafił do polskiego dywizjonu bombowego. 20 sierpnia 1941 r. awansował na stopień podporucznika. Otrzymał przydział do  304 Dywizjonu Bombowego Ziemi Śląskiej. 24 kwietnia 1942 r. wystartował do pierwszego  lotu bojowego. Poleciał nad Rostock a bliżej na zakotwiczone w porcie okręty III Rzeszy. Latał nie tylko nad Niemcami. Od lotów nad portami okupowanej Europy został przeniesiony do Lotnictwa Obrony Wybrzeża. Awansował na stopień  porucznika. W lecie 1943 r. został skierowany do szkoły pilotów. Nie chciał „przelatać” wojny jako radiotelegrafista. Uczył się dobrze, że został  pilotem w październiku 1944 r. Do nowej wyzwolonej Polski chwilowo nie było mu po drodze. Został w Wielkiej Brytanii. Był instruktorem w Royal Air Force, W grudniu, 1948 r. razem z grupą lotników znalazł się w… Pakistanie. Nasi lotnicy między którymi znalazł się Henryk weszli w skład Royal Pakistan Air Force. Henryk otrzymał przydział do Dywizjonu Transportowego.  Po odejściu z lotnictwa wojskowego przeszedł do lotnictwa cywilnego. Latał w nim  jako pilot. W 1953 r. wyjechał do USA. Był tym który miał obywatelstwo polskie i amerykańskie. Pod koniec listopada 1992 r. otrzymał  tytuł Honorowego Obywatela Stanu Kalifornia.  Henryk Franczak zmarł 1 lipca 2006r.  Do Polski wróciły jego prochy. Taka była jego ostatnia wola. Urna została złożona  na cmentarzu na Wojskowych Powązkach w Warszawie.

 

Źródło: Konrad RYDOŁOWSKI