Logowanie

Zdjęcie dnia

  • Jacek Grześkowiak

    Jacek Grześkowiak

Newsletter

Cotygodniowa porcja informacji lotniczych

JOOMEXT_TERMS

Pogoda

 


Dołącz do nas !

FB TW google-plus-ikona-2012 YT 

 


1 1 1 1 1 Rating 3.00 (4 Votes)

Czyli otwarcie sezonu lotniczego pokazami lotniczymi nad pięknym Jeziorem Jeziorak w Iławie. W ubiegłą sobotę (tj. 12 maja br.) na plaży miejskiej w Iławie (w okolicach Grand Hotel Tiffi) już po raz drugi odbyły się pokazy lotnicze pn. „Lotnicza Majówka”. Impreza ta jest stosunkowo nowa na liście krajowych pokazów lotniczych, a już zdobyła w ciągu 2 edycji masę widzów i miłośników, którzy rok temu po jubileuszowych pokazach oświadczyli, że już nie mogą się doczekać kolejnej edycji (tegorocznej), a w ubiegłą sobotę i obecnie można
usłyszeć kolejnych zachwyconych ludzi, którzy już z niecierpliwością oczekują na przyszłoroczną trzecią już edycję „Lotniczej Majówki” nad pięknym iławskim Jeziorakiem.qqqq

Specjaliści, którzy tworzą zespół organizacyjny iławskich pokazów, którym zawdzięczamy możliwość uczestnictwa w tym cudownym widowisku, a przy tym podziwianiu na niebie tak świetnych pilotów i ich maszyn, to bardzo doświadczeni byli wojskowi piloci z wieloletnim
stażem lotniczym, a przede wszystkim ogromną listą pokazów lotniczych i innych wydarzeń branżowych oraz ich organizacji, uczestnictwa w nich,itd. Są to:
1) Robert Zawada: pilot-instruktor, ekspert Polskiej Komisji Badania Wypadków Lotniczych (PKBWL), lotniczy konsultant sejmowy, autor książek.
2) Mariusz „Marian” Szymla: emerytowany pilot wojskowy i wieloletni członek polskiego flagowego zespołu akrobacyjnego „Biało-Czerwone Iskry” z 41. Bazy Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie.
3) Tomasz Drewniak: doświadczony pilot wojskowy, generał brygady, były Inspektor Sił Powietrznych w Dowództwie Generalnym Rodzajów Sił Zbrojnych RP. Dyrektor obu edycji „Lotniczej Majówki” w Iławie.
4) Bartosz „Orzeł” Orłowski: kontroler lotów z Okęcia, instruktor, człowiek, któremu ufa w powietrzu każdy pilot.
Zespół ten dopełnia swym niesamowitym komentarzem najlepszy znawca tematu - Tomasz Białoszewski, znany m.in. z Lotniczego Portalu Filmowego „Flycamera.com.pl”.
Przedstawiłem już kwestie organizacyjne i techniczne, więc możemy przejść w końcu do programu, jaki w tym roku przygotowali dla nas organizatorzy i jakim uraczyli nasze oczy. Pokazy zaczęły się zgodnie z palnem, czyli punktualnie o godzinie 11:00, pokazem samolotu Nieuport 11 OM-M417, za którego sterami zasiadł pilot Krzysztof Cwynar. Zaraz po nim na iławskim niebie pojawiła się inna bardzo widowiskowa historyczna maszyna DH Tiger Moth SP-YAA, którą pilotował Robert Pietracht. Kolejną atrakcją był tym razem pierwszy tego dnia pokaz zespołowy w wykonaniu Cellfast Flying Team, która do Iławy przyleciała z Krosna. W skład grupy wchodzą trzy samoloty Morane Rallye (MS-880B SP-CYC - pilot Mieczysław
Machnik, MS-883 SP-OLE - pilot Arkadiusz Nowak oraz MS-893A SP-CAC - pilot Daniel Dębosz). W kolejnym pokazie pilot Wojciech Hajdukiewicz zaprezentował widzom zebranym na iławskiej plaży samolot Hatz Classic SP-YHW, a tuż po nim na niebie pojawił się kolejny rarytas w postaci dwóch maszyn typu T-6 Harvard 4M G-RAIX oraz G-BBHK, za sterami których zasiedli odpowiedni piloci Jacek Mainka i Marcin Kubrak. Następnie niebo należało po kolei do: pilota Ireneusza Puchały i jego Austera SP-YHU, Extry 330 S.C. G-IIHI Marka Choima, którego pokaz upiękniły trzy kolorowe smugacze, które świetnie prezentowały się na słonecznym, błękitnym, a przede wszystkim bezchmurnym niebie, jakim specjalnie na dzień
pokazów uraczyła wszystkich nas pogoda.wwwww

Następnie widzowie mogli podziwiać pokaz w wykonaniu dobrze znanego wszystkim miłośnikom lotnictwa Artura Kielaka na samolocie XA-41 (Sbach 300) SP-EED. Na dopełnienie tej naprawdę bogatej listy, a tuż przedzaplanowaną ok. 30 minutową przerwą na niebie pojawił się jeszcze jeden samolot historyczny YAK-11 R-2000 F-AZYF, za sterami którego zasiadł Mateusz Strama (znany z wcześniejszych pokazów na innej legendzie lotnictwa Boeingu Stearman), który swój pokaz wykonał wspólnie w parze ze wspomnianym już przeze mnie Arturem Kielakiem.
Po przerwie obiadowej, technicznej, czy jak kto woli na niebie znów zaprezentowała się grupa Cellfast Flying Team (w tym samym składzie co w pierwszej części). Następnie przyszedł czas na nowy punkt programu. Tym razem na niebie widzowie mogli podziwiać parę
wiatrakowców z zespołu 57-my Team w składzie: TERCEL RST SP-XSTW Wiesława Jarzyny oraz TERCEL SP-XERO Romualda Owedyka. Zaraz po nich na niebo wrócił Mateusz Strama i jego YAK-11 R-2000 F-AZYF, którego tym razem mogliśmy podziwiać w solowym pokazie. Następnie swój solowy pokaz zaprezentował również bardzo dobrze znany widowni pilot Wojciech Krupa na samolocie Extra 330LC SP-AUP z Grupy Akrobacyjnej
„Żelazny”. Następnie w kolejności po sobie zgromadzeni na iławskiej plaży mogli podziwiać takie maszyny, jak: Piper Cub L-4H SP-AFY (pil Antoni Nowak), Piper J3C Cub L-4H SPAWP (pil. Marek Masalski z Fundacji Polskie Samoloty Historyczne), Piper Cub L-4H SPMAM (pil. Szymon Tomaszewski). Następnie swój kolejny pokaz na iławskim niebie zaprezentował pilot Marek Choim na swojej Extrze 330 S.C. G-IIHI, wyposażonej w
trójkolorową wytwornice dymów, a zaraz po nim pilot Artur Kielak na swoim XA-41 SPEED. I znów przyszedł czas na nowy punkt programu, tym razem bardzo oczekiwanego. Mam tu na myśli samolot Spitfire MK.XVI G-MXVI w historycznym malowaniu, które u wielu miłośników lotnictwa wywołuje łzy wzruszenia i niesamowity zachwyt. Następnym punktem programu był kolejny pokaz grupowy. Tym razem na iławskim niebie
wykonała go Grupa Akrobacyjna „Żelazny”, która zaprezentowała przygotowaną przez siebie dla widzów i wszystkich zgromadzonych na „Lotniczej Majówce” ludzi niespodziankę w postaci figury w której wymalowany został dymami smugaczy symbol Polski Walczącej.

zelazny 1

Jak sam komentator pokazów - Tomasz Białoszewski powiedział zgodnie z tym co powiedział mu lider żelaznych Wojciech Krupa celem wprowadzenia akurat teraz tej figury do programu pokazu grupy jest fakt, że w tym roku przypada nam jubileusz 100-lecia Lotnictwa Polskiego.
W składzie grupy znajdują się tacy piloci, jak: Wojciech Krupa (lider lub zamykający), Piotr Haberland (lewoskrzydłowy lub zamykający), Tadeusz Kołaszewski (prawoskrzydłowy lub zamykający) oraz świeża młoda krew, czyli: Paweł Antkowiak (lewoskrzydłowy) i Wojciech Muszyński (prawoskrzydłowy). Ponadto Agata Nykaza (solo), Mirosław Wrześniewski (szybowiec), Romana Seifert (manager), Krzysztof „Szopa” Szopiński (komentator), Wojciech Grzechowiak. W trakcie szkolenia jest jeszcze kolejna utalentowana kobieta - Paulina Matecka. Zespół wykorzystuje samolot Extra 330LC SP-AUC, 3x Zlin 50 SP-AUC, SP-AUD i SP-AUE oraz szybowiec MDM-1 Fox. Po żelaznym pokazie przyszedł czas w końcu na trochę wojskowego huku, który zapewnił nam podobnie, jak na poprzedniej edycji „Lotniczej Majówki” pilot pokazowy Fulcrum Drivers Demo Tema - por. Rafał Pinkowski z 22. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Malborku na swoim MiGu-29. „w bloku wojskowym” nie mogło zabraknąć flagowego zespołu
akrobacyjnego „Biało-Czerwone Iskry” w składzie sześciu samolotów TS-11 „Iskra”, za sterami których zasiedli tacy znakomici piloci, jak: Maciej „Mack” Kopiel (lider), Jacek „Jack” Jaworek, Krzysztof Kłaczyński, Marcin Kossakowski, Mateusz Kubiak oraz Sylwester Sobótka, który zamknął program pokazowy i zakończył w pięknym stylu tą piękną imprezę.zzzzzz

W mojej opinii pokazy lotnicze pn. „Lotnicza Majówka 2018”, podobnie jak zeszło roczna edycja zostały zorganizowane naprawdę na najwyższym poziomie, a program pokazowy opiewał w wiele ciekawych punktów, a kilka dodatkowych atrakcji, takich m.in. jak: wystawa statyczna sprzętu wojskowego z 20. Bartoszyckiej Brygady Zmechanizowanej, prezentacja
grupy rekonstrukcyjnej „Grupa Rangers Lead The Way”, stoisko Muzeum Dywizjonu 303 oraz Fundacji Pamięci Polskich Pilotów Walczących w kraju i Na Obczyźnie im. Dywizjonu 303, spotkanie z kpt. Tadeuszem Wroną, czy Dywizjonem 303 - przedpremierowy pokaz oficjalnego trailera oraz making off produkcji filmu Dywizjon 303, czy w końcu koncert na zakończenie całej imprezy, którego wieczorną gwiazdą był świetnie ludziom znany i lubianyzespół Enej (autorzy takich hitów, jak: Radio Hello, Skrzydlate ręce, Symetryczno-liryczna, Lilli, czy Kamień z Napisem Love).
Kolejną atrakcją, która napewno była dla zgromadzonych ludzi na iławskiej plaży miejskiej, którzy przyszli na pokazy ze swoimi najmłodszymi i tymi trochę starszymi pociechami była świetnie zorganizowana strefa dziecka, w której mogły one wziąć udział w: warsztatachrobienia samolotów, ozdabiania latawców i projektowaniu spadochronów. Kolejnymi atrakcjami były: konkurs na najlepszy plakat „Lotniczej Majówki”, zabawy i
animacje ruchowe w tym m.in.: żonglowanie, gra w ogonki, chusta z piłeczkami, lotnicza foto-budka, czyli automat do robienia śmiesznych zdjęć nasze dzieciaki miały niesamowitą i niezapomnianą pamiątkę na lata z „Lotniczej Majówki”, a na koniec suchy basen dla poszukiwaczy maskotek i dużo baniek mydlanych!. Na koniec dodam jeszcze, że bardzo ciekawą i znacznie ułatwiającą kwestię transportu ilogistyki, była w dniu pokazów bezpłatna komunikacja miejska, która dowoziła wszystkich z każdego zakątka Iławy na teren imprezy, co w znacznym stopniu zachęciło odwiedzających do pozostawienia swoich czterech kółek w domach i skorzystania z kolei lub autobusów. Podsumowując moją relację tak samo, jak rok temu jestem zachwycony pokazami z cyklu „Lotnicza Majówka” i zdecydowanie pewnie jak większość miłośników lotnictwa już z
niecierpliwością czekam na kolejną edycję tej świetnej i przede wszystkim stale rozwijającej się imprezy. Iławskie pokazy mają na prawdę ogromną możliwość rozwoju i myślę, że nie będzie to wielkie naruszenie, jeśli określę je, jako jedna z lepszych imprez lotniczych w skali kraju.

 

Piotr Drewniak