1 1 1 1 1 Rating 0.00 (0 Votes)

We wtorek, 14 lipca 2015 roku, dziesięciu najlepszych polskich pilotów precyzyjnych wyruszyło na podbój duńskiej miejscowości Skive, gdzie w dniach od 19 do 25 lipca odbywają się XXII Mistrzostwa Świata w Lataniu Precyzyjnym.

 

 

Po gigantycznym sukcesie z 2013 roku, gdy w niemieckim Bautzen Polacy po raz kolejny zdominowali podium Mistrzostw Świata w Lataniu Precyzyjnym, apetyty kadrowiczów i kibiców tego unikalnego sportu są jeszcze większe. Z Niemiec kadra przywiozła medale złoty (Bolesław Radomski) oraz srebrny (Krzysztof Wieczorek), osiągając najwyższy stopień podium także drużynowo. Co szalenie istotne, kadrowicze w klasyfikacji indywidualnej zajęli wtedy siedem miejsc w pierwszej dziesiątce zawodów deklasując rywali!

 

W 2015 roku polska reprezentacja będzie jedną z najliczniejszych wśród 19 krajów, które zgłosiły swoich zawodników. Grono tegorocznych kadrowiczów to: JANUSZ DAROCHA, BOLESŁAW RADOMSKI, MICHAŁ WIECZOREK, KRZYSZTOF WIECZOREK, KRZYSZTOF SKRĘTOWICZ, ZBIGNIEW CHRZĄSZCZ, MAREK KACHANIAK, MARCIN SKALIK oraz w roli Team Managera ŁUKASZ PAWLAK.

 

Wśród polskich zawodników błyszczą nazwiska najbardziej legendarnych pilotów, jak Janusz Darocha (w swojej karierze w różnych kategoriach rajdowo-nawigacyjnych stawał na pudle ponad 80 razy!), Bogusław Radomski (aktualny Mistrz Świata), czy Michał Wieczorek (Mistrz Świata z 2011 roku).

 

Polacy zmierzą się w Skive z depczącymi im po piętach Czechami oraz egzotycznymi reprezentacjami Chin czy Nowej Zelandii. Partnerem Wspierającym reprezentacji Polski jest Polska Agencja Żeglugi Powietrznej. Warto przypomnieć, że polscy piloci są nieprzerwanie w czołówce światowej od kilkudziesięciu lat. Ich dominacja jest bezprecedensowa jak w żadnym innym sporcie. Polacy byli Indywidualnymi Mistrzami Świata w Lataniu Precyzyjnym CZTERNASTOKROTNIE, co biorąc pod uwagę 21 dotychczas rozegranych zawodów rangi światowej jest wynikiem nie do pobicia.

 

NA CZYM POLEGAJĄ ZAWODY?

Latanie precyzyjne to unikatowa mieszanka sportowa, w której przecinają się wiedza, umiejętności obliczeniowe, umiejętności pilotażowe, spostrzegawczość, podzielność uwagi i punktualność, a także perfekcja w precyzyjnych lądowaniach na celność. Zawody rozpoczynają się od tak zwanej konkurencji obliczeniowej, w trakcie której uczestnicy Mistrzostw muszą dokładnie obliczyć przebieg trasy nawigacyjnej w oparciu o dane odległościowe oraz kierunek i siłę wiatru. Obliczenie kursu, prędkości oraz poprawki na wiatr (tak, aby podmuchy nie wyniosły samolotu poza zadaną trasę) są kluczowe dla prawidłowego przebiegu dalszych konkurencji i niezwykle skomplikowane.

 

Na pokład samolotu zawodnicy zabierają mapy z rozpisaną trasą, stopery oraz zestaw zdjęć od jury zawodów. Na zdjęciach mają zaznaczone różnego typu obiekty (drzewa, budynki, skrzyżowania oraz wyłożone przez sędziów znaki), które muszą zlokalizować na trasie. Nie mogą przy tym zapomnieć, że w kolejnych punktach pomiaru czasu w czasie lotu powinni znaleźć się o zadeklarowanej godzinie – z dokładnością co do sekundy! W samolotach mają dodatkowo zainstalowane elektroniczne loggery, które śledzą przebieg trasy oraz utrzymanie prawidłowej wysokości lotu. Pilnowanie czasu, prędkości przy jednoczesnym pilotowaniu, kontrolowaniu przyrządów i odszukiwaniu znaków i obiektów na ziemi wymaga od pilotów gigantycznej koncentracji i wszechstronnych umiejętności.

 

Po zakończeniu trasy piloci wracają na lotnisko bazowe i niemal z marszu rozpoczynają konkurencję na celność lądowania. W wyznaczonej strefie o szerokości kilkunastu metrów i długości kilkudziesięciu metrów muszą trafić kołami podwozia w tak zwaną „strefę zerową”, co pozwala uniknąć naliczenia punktów karnych. Sędziowie przyznają je za lądowanie za lub przed strefą zerową. Obowiązuje tu zasada znana z wojskowych lotniskowców. Lepiej jest „przestrzelić” wyznaczony punkt przyziemienia (mniej punktów karnych), niż być za nisko i uderzyć w rufę okrętu. Za zbyt wczesne przyziemienie jury przyznaje więcej punktów karnych. Lądowania odbywają się także w różnych konfiguracjach (z wysuniętymi klapami i bez nich), oraz znad tzw. bramki.

 

TRZYMAJMY KCIUKI ZA NAJLEPSZYCH POLSKICH SPORTOWCÓW!