1 1 1 1 1 Rating 0.00 (0 Votes)

Samolot TransAsia z 58 osobami na pokładzie runął do rzeki w Tajpej na Tajwanie. Lokalna telewizja podaje, że w katastrofie zginęło co najmniej dziewięć osób. Lin Tyh Ming, dyrektor generalny cywilnej administracji lotniczej na Tajwanie, podał, że uratowano 16 osób. Trwa akcja ratunkowa.

Ponad połowa pasażerów to obywatele chińscy. Załoga liczyła pięć osób. Zaginione nadal pozostają 33 osoby.

Tajwańska telewizja pokazała zdjęcia z brzegu rzeki, na dnie której leży samolot. Widać było także pasażerów w kamizelkach ratunkowych.

Samolot, spadając, zahaczył o wiadukt. Świadkowie twierdzą, że część wraku spadła na taksówkę, ranny został kierowca. Na autostradzie przebiegającej równolegle do rzeki leżą szczątki maszyny.

Na miejscu wypadku są przedstawiciele służb lotniczych. Na razie nie ma komentarza przewoźnika.

Druga katastrofa w ciągu siedmiu miesięcy

Turbośmigłowy samolot pasażerski ATR-72 wystartował z lotniska Tajpej Songshan o godz. 10.45 czasu lokalnego i leciał na archipelag Kinmen. Lokalna telewizja pokazała wrak samolotu unoszący się na rzecze Keelung w Tajpej.

Jak pisze "The Wall Street Journal" to druga katastrofa lotnicza TransAsia w ciągu ostatnich 7 miesięcy. W czerwcu doszło do wypadku lotniczego lotu 222 z Tajpej do Penghu. Zginęło wówczas 48 osób.

 

Źródło: TVN24