1 1 1 1 1 Rating 0.00 (0 Votes)

Co najmniej dwie osoby nie żyją po katastrofie śmigłowca w centrum amerykańskiego miasta Seattle.

Maszyna z niewiadomych przyczyn tuz po stacie runęła na ziemię w pobliżu słynnego budynku Space Needle. Śmigłowiec należał do jednej ze stacji telewizyjnych.

 

- Możemy potwierdzić, że dwie osoby, które były na pokładzie śmigłowca, nie żyją - powiedział rzecznik Straży Pożarnej w Seattle Kyle Moore. - Przeszukaliśmy szczątki i nie znaleźliśmy więcej ciał - dodał.

 

Sprawę przyczyn katastrofy ma zbadać Narodowa Rada Bezpieczeństwa Transportu i Federalna Administracja Lotnictwa.

 

 

na podst. TVN