1 1 1 1 1 Rating 0.00 (0 Votes)

Na ruchliwej autostradzie w Nowym Jorku w sobotę, 4 stycznia, awryjnie lądował Piper PA-28 Cherokee z trzema osobam na pokładzie, żadna z nich nie odniosła poważniejszych obrażeń.

Do zdarzenia doszło w nowojorskiej dzielnicy Bronx. Maszyna obleciała Statuę Wolności, potem niespodziewanie straciła moc. 50-letni pilot był zmuszony wylądować na ruchliwej autostradzie. Udało mu się to mimo dużego, popołudniowego ruchu na tej drodze.
Samolot Piper PA-28 Cherokee został odholowany. Lądowanie udało się bez żadnego wypadku prawdopodobnie dlatego, że wcześniej ekipa naprawiająca dziury w autostradzie wyłączyła z ruchu część drogi. Także dzięki umiejętnościom pilota udało się uniknąć tragedii.
JW na podst. tvn24 i bbc.co.uk