29 listopada, w piątek późnym wieczorem na dach jednego z pubów w Glasgow runął policyjny Eurocopter. Trwał tam wówczas koncert, podczas którego bawiło się ok. 120 osób.

 

 

W policyjnym śmigłowcu Eurocopter EC135 T2 znajdowały się trzy osoby, dwóch funkcjonariuszy i cywilny pilot.

Maszyna spadła na popularny w Glasgow pub "Clutha Vault". Budynek jest poważnie uszkodzony. Nie wiadomo jeszcze, co było przyczyną wypadku. Na miejscu jest już Komisja ds. Badania Wypadków Lotniczych (AAIB). Wrak śmigłowca wciąż tkwi w konstrukcji budynku. Liczba ofiar katastroy zaś wzrosła do dziewięciu osób, w tym cała załoga maszyny.

Według relacji świadków śmigłowiec spadł "jak kamień", z dużą szybkością. Nie jest jeszcze znana ostateczna liczba ofiar poszkodowanych

Na podst. Sky News, tvn24.pl