Na międzynarodowym lotnisku w Bangkoku doszło do wypadku Airbusa 330-300 linii lotniczych Thai Airways. Podczas lądowania w Bangkoku wystapiła awaria przedniego podwozia i samolot wylądowal zazarył nosem w podłoże. Airbus leciał z Guangzhou w Chinach z 288 pasażerami i 14 członkami załogi na pokładzie. 14 osób zostało rannych.


Chwile po wypadku szybko zaklejone zostało ... logo linii. Samolot został oklejony czarną taśmą. Jak podały linie lotnicze z prawego silnika leciały iskry, co ma zostać dokładnie zbadane przez komisję zajmującą się wypadkami lotniczymi.

Niezrozumiałe jest natomiast postępowanie pracowników linii tuż po wypadku polegające na zaklejeniu nazwy i logo.

JW na podst. Reuters