1 1 1 1 1 Rating 4.00 (1 Vote)

Lecący z Seulu Boeing 777-200 kompanii Asiana Airlines z 291 pasażerami i 16 członkami załogi na pokładzie rozbił się w sobotę podczas lądowania w San Francisco. FBI wykluczyło zamach jako przyczynę katastrofy.

W katastrofie zginęły dwie chińskie nastolatki. Leciały na wakacje do USA wraz z większą grupą chińskiej młodzieży. Samolot południowokoreańskich linii Asiana Airlines rozbil się 6 lipca w San Francisco. Władze nie wykluczają, że jedna z nich mogła zostać przejechana na płycie lotniska przez pojazd służb ratowniczych.

Ciała obu chińskich nastolatek znaleziono na płycie lotniska, w pobliżu wraku samolotu. Nie ma pewności, czy w chwili rozpoczęcia akcji ratowniczej obie były martwe. Obrażenia jednej wskazywały, że mogła zginąć pod kołami samochodu służb ratowniczych. Jak poinformowały lokalne władze, wątpliwości te wyjaśni sekcja zwłok.

Odzyskano już czarne skrzynki samolotu. Ze wstępnej odczytow wynika, że piloci próbowali przerwać lądowanie, zwiększyć prędkość i podejść do niego jeszcze raz, ale było już za późno, bo ogon maszyny uderzył w płytę lotniska. Samolot podchodził do lądowania z o wiele niższą prędkością niż wymagane 253 km/h. Ważną informacją jest także fakt, iż jeden z pilotów, Lee Kang Kook, ten, który lądował - miał zaledwie 43 godziny nalotu na maszynie typu Boeing 777 i pierwszy raz podchodził do lądowania na lotnisku w San Francisco. Był jednak doświadczony na innych maszynach.

W katastrofie Boeinga 777 rannych zostało ponad 180 osób. Stan ośmiu jest krytyczny.

Pierwszy oblot Boeinga 777 odbył się 12 czerwca 1994. Obcenie w czynnej służbie pozostaje 1113 samolotów. Od czasu wejścia do służby liniowej B777 wykonały już ponad 5.000.000 operacji i jednocześnie 18.000.000 godzin w powietrzu.

JW na podst. PAP/tvn24