1 1 1 1 1 Rating 0.00 (0 Votes)

Kolejne awaryjne lądowanie miało miejsce na rzece Hudson, tym razem był to śmigłowiec ze szwedzkimi turystami na pokładzie. Nikomu nic się nie stało.


Śmigłowiec to maszyna typu Bell 206.  Wystartowała z okolic Wall Street do lotu turystycznego nad Nowym Jorkiem. Na pokładzie było łącznie piec osób. 12 minut po starcie silnik śmigłowca zaczął tracić moc.
Pilotowi udało się pionowo posadzić maszynę na wodzie. Maszyna nie zatonęła ponieważ wyposażona była w specjalne pływaki.
Ostatnie awaryjne lądowanie na rzece Hudson miało miejsce w 2009 roku. Tej niezwykłej sztuki dokonał pilot amerykańskich linii US Airways, który posadził bezpiecznie na wodzie Airbusa A320. Uratował wówczas wszystkich pasażerów i członków załogi - w sumie 155 osób.


JW na podst. PAP