Zdjęcie dnia

  • Jacek Grześkowiak

    Jacek Grześkowiak

Newsletter

Cotygodniowa porcja informacji lotniczych

JOOMEXT_TERMS

STREFA LOTNICZA

Pogoda

 


Dołącz do nas !

FB TW google-plus-ikona-2012 YT 

 


Article Index

Uskrzydlamy Twoje marzenia!

Zdjęcie 05
„Uskrzydlamy Twoje marzenia! Chciałeś zostać pilotem? Marzyłeś, by zobaczyć swoją okolicę z lotu ptaka?” – tak brzmią hasła reklamowe jednej ze szkół szkolących pilotów ultralekkich w Polsce. Rzeczywiście, taki jest właśnie podstawowy sens latania na samolotach UL. Zostało ono stworzone dla amatorów-entuzjastów latania, choć w pewnym stopniu można je wykorzystać także w szkoleniu pilotów na wyższe licencje.


Owi miłośnicy lekkiego lotnictwa w Polsce przez lata musieli zdobywać kosztowne licencje turystyczne, oraz rejestrować swe samoloty w kategorii Specjalny (mimo, iż z reguły nie były one żadnymi doświadczalnymi prototypami) lub realizować swą pasję za granicą. Zmieniło się to dopiero niedawno. Wprawdzie dziesięć lat później, niż np. w Czechach ale lepiej późno, niż wcale... Efekt opóźnienia jest widoczny gołym okiem – Czechy są światowym potentatem wprodukcji samolotów UL, których LAA zarejestrowała już kilka tysięcy. W oficjalnej ewidencji polskiego ULC znajdują się zaledwie... 4(!) samoloty UL, choć tak naprawdę lata ich u nas więcej, ale zarejestrowanych w kategorii Specjalny (SP-Y...), na nieaktualnych znakach aeroklubowych AP-... oraz numerach zagranicznych (z reguły czeskie OK-..., niemieckie D-..., oraz fikcyjne ukraińskie LA-...) lub nawet nielegalnie bez jakiejkolwiek rejestracji.
25 kwietnia 2005r. weszło w życie Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie wyłączenie niektórych przepisów ustawy – Prawo lotnicze do niektórych rodzajów statków powietrznych oraz określenia warunków i wymagań dotyczących używania tych statków. Przepis ten, choć nie bez wad, umożliwił uruchomienie w Polsce legalnego szkolenia na samolotach ultralekkich, oraz ich rejestracji w tzw. ewidencji ULC (znaki SP-S...). Załącznik nr 3 do PL-1 opisuje nowo wprowadzone świadectwa kwalifikacji, w tym pilota samolotu ultralekkiego UAP (Ultralight Aeroplane Pilot), które upoważnia do pilotowania samolotów o MTOW do 450 kg w przestrzeni niekontrolowanej w warunkach VMC nie gorszych niż 150m1,5km. Wbrew pozorom nie są to pierwsze przepisy na ten temat w Polsce. Już wcześniej dokumenty Aeroklubu Polskiego przewidywały możliwość szkolenia na tzw. mikrolotach klasy A (sterowany Aerodynamiczne), podobnie jak na mikrolotach klasy M (sterowany Masowo, czyli motolotnia). O ile szkolenie motolotniowe (klasa M) funkcjonowało, z niewiadomych przyczyn możliwość szkolenia w klasie A pozostała martwym przepisem. Wracając do UAP (wystawianego przez ULC a nie AP, jak przewidywały to przepisy na temat klasy A), krótko po wprowadzeniu ww. Rozporządzenia, działalność rozpoczęły ośrodki, oferujące szkolenie na samolotach ultralekkich.

Boeing Delivers First 747-8 Szkolenie

Samo szkolenie do UAP przypomina szkolenie do licencji turystycznej, gdyż z jest w istocie jej okrojoną odmianą. By je rozpocząć trzeba mieć 16 lat oraz wykształcenie gimnazjalne. Składa się z części teoretycznej oraz praktycznej. Część teoretyczna obejmuje 54 h wykładów i kosztuje ok. 1000zł. Warto tu dodać, że np. „Aeroteka” czy Aeroklub Krakowski przewidują także formę zaoczno-korespondencyjną, gdzie uczestnik szkolenia przesyła opracowane według zaleceń Kierownika Szkolenia referaty oraz zdaje egzamin zaliczający szkolenie. Koszt takiego kursu: 300-500 zł. Program kursu teoretycznego zawiera następujące przedmioty: prawo lotnicze, wiedza ogólna o statku powietrznym, którego dotyczy świadectwo, osiągi i planowanie lotu, człowiek - możliwości i ograniczenia, meteorologia, nawigacja, procedury operacyjne, zasady lotu, łączność, oraz ogólne bezpieczeństwo lotów. Część praktyczna obejmuje min. 28,5 h lotu, w tym: loty po kręgu i do strefy, zapoznawcze wg przyrządów, oraz przeloty nawigacyjne. Nalot programowy składa się z: 98 lotów z instruktorem w czasie 20 godz. 10 min., oraz 25 lotów samodzielnych w czasie 8 godz. 18 min. Posiadacz licencji szybowcowej PL(G) może uzyskać UAP już po 4 h teorii oraz 16,25 h lotów. Właśnie w szkoleniu praktycznym występuje największa różnica, między UAP a licencją turystyczną PPL(A), gdyż w programie ultralekkim brak jest lotów w przestrzeni kontrolowanej. Doszkolenie w wykonywaniu lotów kontrolowanych CVFR (ok. 3000 zł) można jednak dokupić po uzyskaniu UAP. Obejmuje ono: min. 20 h wykładów oraz 13 lotów z instruktorem o łącznym czasie 7h. Oprócz tego można uzyskać kwalifikacje do lotów nocnych VFR (NVFR), holowania szybowców, holowania banerów, lotów grupowych i obniżonych minimów pogodowych. Uprawnienia takie oferuje np. „Aeroteka”, która posiada najwięcej samolotów ultralekkich w Polsce (1 Gemini, 3 CTSW + 1 zamówiony). Koszt szkolenia praktycznego (bez lotów kontrolowanych VFR itp.) to kwota ok. 8 – 10 tys. zł. Należy jednak pamiętać o innych kosztach w postaci: badań lekarskich (3 kl. zdrowia), książki przebiegu szkolenia, ubezpieczenia, ewentualnego wpisowego do aeroklubu (i składek członkowskich), itp., co powoduje wzrost całkowitej ceny szkolenia o kilkaset zł. Zaletą szkolenia do UAP jest koszt o ok. połowę niższy od licencji turystycznej PPL. Wadą jest jego mała perspektywiczność wobec pilotów, którzy w przyszłości chcieliby zdobywać kolejne etapy licencji samolotowych. Niestety, ale posiadacz UAP w czasie szkolenia do PPL, może odpisać sobie zaledwie 10% nalotu w charakterze dowódcy na samolotach ultralekkich i to tylko do 10 h. W praktyce musi więc odbyć prawie całe szkolenie, choć na pewno UAP jest dobrą dawką doświadczenia przed rozpoczęciem turystycznej. Jest to pewien paradoks, gdyż np. pilot z licencją szybowcową może odpisać sobie 20 h, mimo iż posiadacz UAP wie o lataniu silnikowym więcej, niż ktoś, kto latał jedynie na szybowcach. Po wylataniu min. 200 h oraz posiadaniu UAP (lub innej licencji samolotowej) od co najmniej 3 lat, można się ubiegać o uprawnienia instruktorskie na samoloty UL. Kurs taki starał się zorganizować np. „Aerostart”. UAP jest więc dobrym rozwiązaniem dla osób, traktujących latanie jedynie rekreacyjnie, bez planów zawodowych. Jeśli ktoś wiąże swoją karierę z pracą w charakterze pilota, lepiej niech zapisze się na PPL. ULC wydaje UAP na okres 5 lat, z możliwością przedłużenia. Ogólnie rzecz biorąc, szkolenie na samolotach ultralekkich cieszy się w Polsce (podobnie, jak za granicą) coraz większym zainteresowaniem, co potwierdzają wszystkie szkolące na nich ośrodki. Nawet teraz mamy na kursie praktycznym cztery osoby – przyznaje szef wyszkolenia Aeroklubu Krakowskiego. Coraz więcej osób, nie łączących z lotnictwem planów zawodowych a jedynie rekreacyjne, decyduje się na UAP, zamiast na ponad dwa razy droższe PPL, mimo iż to drugie daje w dalszej perspektywie dużo większe uprawnienia.