Zdjęcie dnia

  • Jacek Grześkowiak

    Jacek Grześkowiak

Newsletter

Cotygodniowa porcja informacji lotniczych

JOOMEXT_TERMS

Pogoda

 


Dołącz do nas !

FB TW google-plus-ikona-2012 YT 

 


carl spaatz Carl Spaatz

 

Carl Spaatz - urodził się 28 czerwca 1891 r. w Stanach Zjednoczonych. Przez pewien czas szedł śladami ojca. Drukował i wydawał lokalną gazetę. Nie widział dla siebie w tym swojej przyszłości. Postanowił zostać wojskowym. W 1910 r. został słuchaczem West Point. Ukończył tę w 1914 r. Otrzymał swój przydział do piechoty. Po roku służby wystąpił z prośbą o przydzielenie do lotnictwa. W 1916 r. rozpoczął naukę w szkole lotniczej. Z dyplomem pilota zaczął loty w dywizjonie lotniczym. Miał za sobą kilka lotów na granicy z Meksykiem kiedy został wysłany do Europy ogarniętej wojną. Znalazł się we Francji w Centrum Szkolenia. Miał uczyć innych latania. Ale zdecydowanie lepiej się czuł na froncie. Na kilka tygodni przed zakończeniem działań spełniły się jego marzenia o bojowym lataniu. Trafił do Grupy Pościgowej. Zapisał na swoim koncie trzy zestrzelenia. Po wojnie w Europie jak większość Amerykanów wrócił do Stanów. Trafił do Rockwell Field gdzie został oficerem operacyjnym. W styczniu 1929 r. jego przełożeni podjęli się nowatorskiego ryzykownego przedsięwzięcia. Było to tankowanie samolotów w powietrzu. Odpowiedzialnym za tankowanie w locie miał być Spaatz. Po dwóch miesiącach meldował pomyślnie wykonanie zdania. Trzysilnikowy Fokker tankowany w powietrzu znajdował się 150 godzin. W tym czasie ani razu nie lądował na ziemi. Tankowany był tylko czy aż pięć razy.

 

Na początku lat trzydziestych ubiegłego wieku Carl Spaatz otrzymał stały przydział do lotnictwa bombowego Stanów Zjednoczonych. Stacjonował wtedy w Kalifornii. Przebywał z lotnikami 7 Grupy Bombowej a rok później z 1 Skrzydła. Z chwilą awansu do stopnia podpułkownika w 1936 r. przeszedł do kwatery głównej Army Air Corps w Wirginii. Na rok przed wybuchem II wojny światowej razem z generałem Arnoldem przybył do Waszyngtonu. Następnie ze stolicy udał się do Europy. Znalazł się we Francji. Stanął na czele misji badającej możliwości działań lotniczych na Starym Kontynencie.

 

Z chwilą wybuchu wojny i niemieckich działań na zachodzie Europy przebywał czas jakiś w Wielkiej Brytanii. Po powrocie z niej za ocean objął stanowisko szefa działu planowania US Army Air Force. Stanowisko to wiązało się z planowaniem działań lotnictwa amerykańskiego przeciwko Niemcom. Niemcom prowadzącym bezpośrednio działania wojskowego i pośrednio przez produkcję na rzecz armii. Plany te wymagały akceptacji generała Spaatza.

 

Powtórnie udał się do Wielkiej Brytanii w połowie 1942 r. Objął dowodzenie 8 Armią Lotniczą. Dowodził tą pięć miesięcy. Po upływie tego czasu z rozkazu generała Eisenhoowera poleciał do Afryki. Objął dowodzenie amerykańskich sił powietrznych na Czarnym Lądzie. Nowy dowódca w nowym miejscu sprawdził się. Z początkiem 1944 r. wrócił do dowodzenia 8 Armią w Wielkiej Brytanii i działającej – stacjonującej we Włoszech 15 Armii. Obie dokonywały bombardowań według planów sporządzonych przez niego albo jego ludzi. Tak doszło do powstania operacji „Argument”. W ramach tej Niemcy zostały atakowane równocześnie z trzech kierunków. Działania były prowadzone dniem i nocą.

 

Po wygranej w Europie znalazł się w rejonie Pacyfiku. Miał koordynować działania przeciwko Japonii. Po ataku na Hiroszimę i Nagasaki dokonał analizy działań lotnictwa przy wykorzystaniu bomb atomowych. W czasie choroby generała Arnolda skutecznie go zastąpił na stanowisku dowódcy US Army Air Force.

W czasie swojego dowodzenia i wcześniej był zwolennikiem usamodzielnienia lotnictwa. Jak również traktowania tego jako trzeciej siły po wojskach lądowych i marynarce wojennej. Doprowadził do tego. We wrześniu 1947 r. powierzono właśnie jemu stanowisko szefa sztabu. Mając 57 lat odszedł z wojska. Zajął się dziennikarstwem. Zmarł 14 lipca 1974 r.

Oprac. Konrad Rydołowski