Zdjęcie dnia

  • Jacek Grześkowiak

    Jacek Grześkowiak

Newsletter

Cotygodniowa porcja informacji lotniczych

JOOMEXT_TERMS

Pogoda

 


Dołącz do nas !

FB TW google-plus-ikona-2012 YT 

 


Yves Rossy – urodził się 27 sierpnia 1959 roku w Neuchatel w Szwajcarii. W wieku dwudziestu lat został pilotem wojskowym i był nim przez osiem lat. W owym czasie latał między innymi samolotami Hawker Hunter, Tiger F-5 i Mirage III. To właśnie na tym ostatnim wylatał najwięcej, bo ponad tysiąc godzin. Po zakończeniu służby wojskowej Rossy rozpoczął pracę jako pilot liniowy. Od roku 1988 do 2000 pełnił funkcję drugiego pilota linii lotniczych Swissair latając samolotami DC-9 i Boeing 747. Obecnie pełni funkcję pilota kapitana Airbusa w Swiss International Airline. W wolnym czasie lubi uprawiać wiele sportów, głównie lotniczych, jak akrobacje, lotniarstwo, paralotniarstwo i skoki spadochronowe, których w swoim życiu wykonał już ponad tysiąc sto, od czasu do czasu uprawiając przy tym także powietrzny surfing i tym podobne. Oprócz tego lubi także uprawiać sporty wodne.

Yvesa Rossyego można także nazwać wynalazcą, konstruktorem, a na pewno pionierem lotniczym XXI wieku. Otóż w roku 2001 skonstruował on system będący połączeniem „plecaka” i sztywnych skrzydeł wykonanych z włókna węglowego o rozpiętości około 2,5 metra. Skontaktował się z niemiecką firmą Jet Cat przodującą na świecie w produkcji odrzutowych silników modelarskich. Firma ta szybko wykazała zainteresowanie jego projektem i pomogła mu w jego rozwijaniu. Yves zamontował cztery silniki owej firmy na swoich skrzydłach. Każdy z silników zapewnia około 0,5 kN ciągu. W roku 2004 rozpiętość skrzydeł ostatecznie powiększył do 3 metrów, a całe skrzydła uczynił składanymi, co miało ułatwiać mu opuszczenie samolotu w trakcie lotu. Następnie skrzydła miały się rozkładać aby Rossy mógł rozpocząć swój lot. W końcu 24 czerwca 2004 roku o godzinie 19.30, po trzeciej tego dnia próbie (do tej pory wykonał ich ogółem sześć), Yves Rossy wyskoczył z samolotu Pilatus Porter na wysokości 4000 metrów nad lotniskiem Yverdon. Zanim pociągnął za małą dźwignię, która powodowała rozłożenie się skrzydeł, opadał przez parę sekund i na wysokości 2500 metrów pociągnął za dźwignię, skrzydła się rozłożyły, uruchomił silniki i odczekał 30 sekund, aby ustabilizowała się ich praca po czym zwiększył ich moc. Sen stał się rzeczywistością… Dokonał ponad czterominutowego lotu w linii prostej, 1600 metrów nad ziemią z prędkością stu węzłów obok samolotu z którego wcześniej wyskoczył. Od swojego pierwszego sukcesu, Yves wykonał ponad trzydzieści następnych prób, ulepszając swój prototyp przy wsparciu swojej ekipy. Wkrótce dzięki swoim skrzydłom mógł wykonać lot trwający sześć i pół minuty nawet nieco się przy tym wznosząc. Wkrótce Yves Rossy zyskał sobie przydomek The Jet Man (Odrzutowy-Człowiek) lub też The Rocket Man (Człowiek-Rakieta).

Niebawem Rossy postanowił dokonać czegoś, czego wcześniej nikt jeszcze nie zrobił – postanowił na swych skrzydłach przelecieć nad kanałem La Manche z Calais we Francji do Dover w Anglii. Dnia 28 września 2008 roku Rossy na pokładzie samolotu Pilatus Porter wzniósł się na wysokość około 2650 m (była to ta sama maszyna z której wyskakując dokonał swojej pierwszej w pełni udanej próby cztery lata wcześniej). Wkrótce uruchomił silniki i wyskoczył z maszyny. Przez pewien czas szybował swobodnie, a kiedy osiągnął prędkość blisko 300 kilometrów na godzinę, na wysokości około 1650 metrów, rozłożył skrzydła i rozpoczął lot poziomy. Lecąc z przewidywaną wcześniej prędkością około 190 kilometrów na godzinę, po upływie 9 minut i 7 sekund Człowiek Rakieta przeleciał nad słynnymi klifami Dover. Po dokonaniu tego niezwykłego wyczynu otworzył spadochron i przy jego użyciu - mimo iż lądowanie nie należało do miękkich z racji wagi całego sprzętu sięgającej blisko 55 kilogramów, Yves Rossy wylądował bezpiecznie niedaleko latarni morskiej South Foreland.

W niespełna półtora roku później The Rocket Man postanowił „pójść” jeszcze dalej i dokonać międzykontynentalnego przelotu z Afryki do Europy, nad Cieśniną Gibraltarską. 25 listopada 2009 roku o godzinie 15.08 Yves Rossy wyskoczył z samolotu na wysokości 1950 metrów gdzieś nad Tangierem w Maroku. Jego celem było dolecenie do Atlanterry w Hiszpanii. Lot miał trwać około 13-15 minut i mieć dystans 40 kilometrów. Niestety po przeleceniu ponad połowy zaplanowanej trasy z powodu awarii silnika Człowiek Rakieta zmuszony był zakończyć próbę w zimnych wodach Atlantyku. Nie odniósł żadnych obrażeń i w niespełna pół godziny później o godzinie 15.36 został wyłowiony przez Hiszpańską Straż Przybrzeżną. Jeszcze tego samego dnia Rossy zapowiedział, że spróbuje ponownie za około pół roku. Człowiek-Rakieta to prawdziwy pionier lotniczy naszych czasów i bez wątpienia zapisze się w historii światowego lotnictwa jako autor wielu niebywałych przelotów, których dokona na swoich odrzutowych skrzydłach.

Opracował: Kacper „Kakadz” Kolibowski

W oparciu o http://en.wikipedia.org, http://pl.wikipedia.org oraz informacje zawarte na oficjalnej stronie Yvesa Rossy - http://www.jet-man.com/prod/index_en