Zdjęcie dnia

  • Jacek Grześkowiak

    Jacek Grześkowiak

Newsletter

Cotygodniowa porcja informacji lotniczych

JOOMEXT_TERMS

Pogoda

 


Dołącz do nas !

FB TW google-plus-ikona-2012 YT 

 


Klaus Holighaus - ur. 1940 roku - zginął 9 sierpnia 1994 roku w wieku 54 lat, podczas przelotu szybowcem Nimbus ze znanego szybowiska w Samedan (Szwajcaria) do Włoch. Klaus trenował w Alpach przed szybowcowymi mistrzostwami świata które miały się odbyć w następnym roku w Nowej Zelandii w górzystym terenie, dlatego przeloty w Alpach miały zaprocentować na mistrzostwach. Późnym popołudniem Holighaus nawiązał łączność radiową z docelowym lotniskiem meldując że za około pół godziny powinien być na miejscu lecz w tym czasie nastąpiło załamanie pogody. Pilot nigdy nie dotarł na lotnisko, trudne warunki nie dawały wielkiej szansy na to że przeżył ewentualne lądowanie. Poszukiwania trwały dwa dni, kiedy znaleziono rozbity szybowiec i pilota który zginął na miejscu po zderzeniu z górą

Klaus urodził się 14 lipca 1940 roku, po szkole średniej poszedł na studia, z szybownictwem związał się jeszcze podczas studiów na uniwersytecie w Darmstadt, wtedy zaprojektował z kolegami szybowiec DG-36. Projektem tym załatwił sobie pracę dyplomową na zakończenie uczelni. Po studiach rozpoczął pracę w znanej wytwórni szybowców Schempp Hirth. Początkowo jako pracownik następnie wykupując akcję stał się właścicielem. Z pod jego ręki wyszły znakomite szybowce Cirrus, Nimbus, Ventus, Janus i Discus. Sukces konstruktorski był niebywały ponad połowa szybowców w Niemczech wyprodukowano w zakładach Holighausa. Ustanowiono na nich dziesiątki rekordów i uczestniczono w mistrzostwach z mistrzostwami świata włącznie.

Oprócz pracy konstruktorskiej Klaus znakomicie latał, na własnych szybowcach, na tyle skutecznie że w 1969 roku trafił do reprezentacji Niemiec pozostawał w niej do tragicznego wypadku. Zdobył sześć tytułów szybowcowego Mistrza Niemiec, startował w Mistrzostwach Europy i świata. Kilkakrotnie plasował się w dziesiątce najlepszych szybowników świata by w 1981 roku zdobyć srebrny medal mistrzostw świata. W mistrzostwach europy zdobywał medale praktycznie w każdych mistrzostwach na których startował. W efekcie zdobył jeden medal brązowy jeden srebrny i trzy złote. Swoje zamiłowania przeniósł też na żonę i syna (Tilo Holighaus) był bardzo aktywnym zawodnikiem, podczas pobytu w Chile odkrył na swój sposób znakomite warunki do uprawiania szybownictwa w Andach. Czego efektem było poprawianie kolejnych rekordów. Holighaus jako 21 szyb ownik na świecie przeleciał 1000 km, dzięki czemu otrzymał złota odznakę szybowcową z trzema diamentami i liczbą 1000 (odznaka z numerem 21)

Miejsce wypadku Holighausa sugerowało iż pilot leciał bardzo blisko zbocza i zmierzał w stronę przełęczy. Nagły podmuch wiatru rzucił szybowiec na skały, śmierć nastąpiła na miejscu do chwili śmierci wylatał na szybowcach 8168 godzin. Schedę po konstruktorze przejął syn Tilo, zdobył on złotą odznakę szybowcową z trzema diamentami i liczbą 1000 (odznaka z numerem 191)

Oprac. Jacek Waszczuk