Zdjęcie dnia

  • Jacek Grześkowiak

    Jacek Grześkowiak

Newsletter

Cotygodniowa porcja informacji lotniczych

JOOMEXT_TERMS

HOBBY

Pogoda

 


Dołącz do nas !

FB TW google-plus-ikona-2012 YT 

 


Czesław Tański - 1863-1942 artysta malarz, pionier lotnictwa polskiego. Urodził się w 1863 roku we wsi Pieczyska nieopodal Grójca w rodzinie ziemiańskiej. W okresie szkolnym pod wpływem matki zainteresował się malarstwem, uczęszczał do szkoły rysunkowej następnie studiował w Monachium w Akademii Sztuk Pięknych, studia zakończył po trzech semestrach z braku funduszy. W tym czasie maluje pierwsze obrazy i w miarę możliwości sprzedaje. W 1885 roku Tański osiadł w Moskwie, pracował jako grafik w piśmie „Russkij Sport” prywatnie maluje konie pełnej krwi dla przyjemności oraz na zamówienie. W 1893 roku Czesław Tański wykonał lot w balonie na uwięzi, unosząc się kilkadziesiąt metrów ponad budynki Moskwy. Wrażenie było na tyle silne iż sam postanowił zgłębić tajniki latania. W 1893 roku Tański przyjechał do Janowa Siedleckiego (obecnie Janów Podlaski) na zamówienie ówczesnego dyrektora stadniny koni dla wykonania serii obrazów. Mieszkając w Janowie Tański początkowo budował niewielki modele samolotów z przeciwbieżnymi śmigłami napędzanymi taśmami gumowymi. Równocześnie czytał dostępną literaturę fachową. W 19894 roku Tański przy pomocy starego stolarza żydowskiego przystąpili do budowy skrzydeł (o rozpiętości 7 m) do pierwszych próbnych lotów. Skrzydła nazwano „lotnia”, ważyły około 18-20 kg pilot trzymając je nad głową biegiem nabierał prędkości po czym wykonywał próbne skoki.
Pierwsze niepowodzenia nie zrażały Tańskiego, wielokrotnie nadłamane elementy konstrukcji reperował lub wymieniał. W tym czasie nawiązał także kontakt z Władysławem Umińskim (wydał książkę „Żegluga powietrzna”) oraz w 1896 roku napisał list do LILIENTHALA, (Lilienthal w tym samym roku zginął podczas lądowania swoim szybowcem). Kolejnym krokiem Tańskiego było zbudowanie rusztowania o wysokości 3,5 metrów i skoki z tej wysokości. W najdłuższych skokach Tański przelatywał na Lotni około 40 metrów, konstruktor stwierdził iż kolejnym etapem powinna był budowa aparatu napędzanego siłą ludzkich mięśni, pomysł pozostał jedynie na papierze. W 1899 roku Tański przeniósł się do Warszawy poświęcając się tylko malowaniu. Po kilku latach pracy i odkładaniu pieniędzy w 1904 roku powrócił do myśli o lataniu. Tym razem postanowił zbudować śmigłowiec z napędem mięśniowym, początkowo budował niewielkie modele napędzane skręconą gumą ostatecznie powstał śmigłowiec w pełnej skali. Właściwie nie był to śmigłowiec w pełnym tego słowa znaczeniu bo nie posiadał przyrządów sterowniczych. Lecz siła ludzkich mięśni pozwalała na wytworzenie siły nośnej równej 12 kG (co sprawdzano próbując startu z wagi), o locie więc nie mogło być mowy, następnie na konstrukcji zabudowano niewielki silnik spalinowy chłodzony powietrzem Anzani (o mocy 2,5 kM) lecz zbyt mała moc napędu nie dawała szans na sukces. W 1907 roku prace nad śmigłowcem zakończono. Spoczywał on gdzieś przez lata by w 1937 roku trafić do Muzeum Przemysłu w Warszawie wraz ze sporą kolekcję książek i pamiątek lotniczych ale w 1939 roku śmigłowiec wraz ze wszystkimi zbiorami spłonął w zbombardowanym muzeum.
Kolejnym pomysłem na lot było zbudowanie samolotu, tak powstał samolot Łątka napędzany silnikiem o mocy 25 kM. Samolot budowano w hangarach Aviaty i po zbudowaniu na Polu Mokotowskim próbowano latem 1911 roku wzlotów, tym razem zbyt mała moc silnika nie była w stanie unieść samolotu i nie udało się wykonać nawet jednego skoku. Tański w jesieni postanowił wzmocnić konstrukcję i wymienić silnik na mocniejszy 50 konny. Ale wiosna 1912 gdy Aviata została rozwiązana nakazem carskim samolot został zniszczony. Dalszych prac konstruktorskich Tański już nie prowadził. Po odzyskaniu niepodległości Tański mieszkał w Polsce, w 1922 roku utworzył Stowarzyszenie Polskich Artystów „Pro Arte”.


Mimo iż próby lotu silnikowego nie powiodły się bezsporne sukcesy w budowie szybowców zostały docenione i w 1956 roku Aeroklub Polski ustanowił Medal im Tańskiego dla najlepszych szybowników.

Oprac. Jacek Waszczuk