Zdjęcie dnia

  • Jacek Grześkowiak

    Jacek Grześkowiak

Newsletter

Cotygodniowa porcja informacji lotniczych

JOOMEXT_TERMS

HOBBY

Pogoda

 


Dołącz do nas !

FB TW google-plus-ikona-2012 YT 

 


Julian Lubicz-Płodowski - urodził się 22 sierpnia 1905 r. w województwie lubelskim. Uczył się w domu rodzinnym i wszędzie tam, gdzie przebywał jego ojciec, ponieważ jego praca nie ograniczała się do jednego stałego miejsca zatrudnienia.

 

W 1915 r. znalazł się z rodzicami w Rosji. Państwo Płodowscy znaleźli się w Kijowie na Ukrainie. Tu Julek mieszkając w internacie pogłębiał swoją wiedzę. Gdy przeminęła zawierucha wojenna w 1918 r. dalszą edukację zajął się w Warszawie. Gdy wybuchła wojna rosyjsko-polska w 1920 r. junior Płodowski uciekł z rodzinnego domu. Walczył jako ochotnik w szeregach Wojska Polskiego. Po podpisaniu pokoju jako jeden z wielu niepełnoletnich żołnierzy trafił do gimnazjum. Nie był to kres jego szkolnej wędrówki.

 

Kiedy rodzina zamieszkała w Grodnie wstąpił do tamtejszej średniej Szkoły Handlowej. W jej murach zdał egzaminy maturalne. Mając maturę w kieszeni został powołany do odbycia służby wojskowej. Został powołany do Pułku Ulanów Grodzieńskich. Będąc ułanem skończył szkołę podoficerską. Po kursie  unifikacyjnym został wysłany do Grudziądza, gdzie mieściła się Szkoła Podchorążych Rezerwy Kawalerii. Po jej ukończeniu na własne życzenie przeszedł do Oficerskiej Szkoły Kawalerii, również w Grudziądzu. Nie widział jednak swojej przyszłości wśród żołnierzy jazdy.

 

Pod koniec sierpnia 1929 r. zgłosił się do Oficerskiej Szkoły Lotniczej w Dęblinie. Ukończył ją w stopniu podporucznika obserwatora. Będąc lotnikiem otrzymał przydział do Poznania. Tu nad Wartą stacjonował 3 Pułk Lotniczy. Pełnił w jego strukturach różne funkcje. 15 lipca 1939 r. przeniesiono go do Warszawy. Znalazł się w 1 Pułku Lotniczym na stanowisku oficera taktycznego jednego z dywizjonów bombowych. Na kilka dni przed pamiętnym wrześniem 1939 r. skierowano do dowództwa Brygady Pościgowej.

 

W czasie działań bojowych w 1939 r. był komendantem kwatery dowódcy Brygady Pościgowej. Gdy ta przestała istnieć, walczył w szeregach naprędce sformowanych oddziałach bojowych na terenie Lubelszczyzny. Będąc w jednym z nich, w czasie walki z hitlerowcami dostał  się  niewoli.  Uciekł z niej i przedostał się do okupowanej stolicy.

 

Był żołnierzem podziemnej armii. Z racji znajomość zagadnień lotniczych przydzielono go do „Parasola”. Z niego został przeniesiony do Szefostwa Lotnictwa Komendy Głównej Związku Walki Zbrojnej. Aresztowany przez Gestapo trafił na Szucha a następnie na Pawiak. We wrześniu 1941 r. udało mu się zbiec z transportu do obozu koncentracyjnego. Ponownie nawiązał kontakty z ruchem oporu. Zagrożony w stolicy i jej rejonie został odesłany na Lubelszczyznę. W lipcu 1942 r. po raz kolejny trafił do Szefostwa Lotnictwa Komendy Głównej AK. Odpowiadał w niej początkowo jako zastępca a następnie jako szef za odbiór zrzutów. Na rok przed wybuchem Powstania Warszawskiego przeszedł do Szefostwa Lotnictwa „Parasola”. Gdy wybiła godzina „W” współdziałał przy organizacji zrzutów dla powstańców w Śródmieściu. Gdy Powstanie upadło znalazł się w obozie w podstołecznym Pruszkowie. Z tego nie pierwszy raz w życiu zaryzykował ucieczkę.

 

Szczęśliwie udało mu się uciec do Krakowa. Ze stolicy Generalnej Guberni przedostał się do Ojcowa. Tu zastało go wyzwolenie. W nowej Polsce pracował w Katowicach. Nie uniknął represji stalinowskiego terroru wspieranego gorliwością co pewnych Polaków. W 1971 r. przeszedł na emeryturę pracując na pół etatu. Udzielał się społecznie. Zmarł 19 listopada 1983 r.      

 

 

Tekst: Konrad Rydołowski