Zdjęcie dnia

  • Jacek Grześkowiak

    Jacek Grześkowiak

Newsletter

Cotygodniowa porcja informacji lotniczych

JOOMEXT_TERMS

HOBBY

Pogoda

 


Dołącz do nas !

FB TW google-plus-ikona-2012 YT 

 


Edward Kwolek - urodził się 13 stycznia 1908 r. w Szczakowej, w okolicach Krakowa. Po egzaminach maturalnych, które zdał w Korpusie Kadetów we Lwowie wstąpił w 1928 r. do Szkoły Podchorążych Marynarki Wojennej. Szkoła mieściła się w Toruniu. Po roku nauki zmienił swoje plany, zdecydował się zostać lotnikiem. Papiery przeniósł do Dęblina do Szkoły Podchorążych Lotnictwa. 15 sierpnia 1931 r. został jej absolwentem.

 

Otrzymał przydział do eskadry w 5. Pułku Lotniczym w Lidzie. Po półtora roku służby odszedł do Centrum Wyszkolenia Oficerów Lotnictwa na kurs pilotażu. Tego nie ukończył z powodu wypadku po którym znalazł się w szpitalu. Po powrocie do zdrowia i latania rozpoczął służbę w eskadrze stacjonującej na Porubanku. Tu przez blisko rok był adiutantem dowódcy Dywizjonu Liniowego. Był również dowódcą plutonu jednej z eskadr i zastępcą dowódcy eskadry oraz oficerem oświatowym w swoim pułku. Latem 1939 r. zajmował się przygotowywaniem lotnisk polowych (wizytował i wskazywał niedociągnięcia). W sierpniu 1939 r. otrzymał przydział mobilizacyjny jako dowódca eskadry zapasowej do Bazy Lotniczej nr 5. Nie brał udziału w kampanii wrześniowej. W dniu agresji ZSRR na Polskę ewakuował się na Litwę. Został internowany. Uciekł i przedostał się do Kowna. Po otrzymaniu „właściwych” dokumentów ruszył do Estonii, aby z niej popłynąć na pokładzie statku do Szwecji. Następnie samolotem jako pasażer poleciał do Danii i dalej do Holandii. Z Amsterdamu droga wiodła do Francji. Po zgłoszeniu się do polskiego lotnictwa znalazł się pod Paryżem w Le Bourget. Nie zagrzał tu miejsca, został przeniesiony do Lyonu. Objął dowodzenie personelem naziemnym Nie było mu sądzone brać udziału walkach nad Francją. W obliczu klęski ewakuował się z podległą grupą do La Rochelle. Z tego portu znów na pokładzie odpłynął Wielkiej Brytanii.

 

215px-305th_Polish_Bomber_Squadron.svgWyokrętował się w Plymouth. Tu na Wyspie Ostatniej Nadziei został skierowany do Blackpool  a następnie na przeszkolenie do szkoły nawigatorów. Po jej ukończeniu odbył kurs zgrywania załóg w 18 OTU. Z Bramcote został przydzielony do polskiego 305 Dywizjonu im. „Ziemi Wielkopolskiej" (symbol na zdjęciu po lewej). W nim został członkiem załogi bombowca. Pierwszy lot bojowy wykonał nocą z 7 na 8 grudnia 1941 r. Poleciał nad port w Calais. Razem z innymi załogami bombardował Bremę, Emden, Kolonię, Essen, Hamburg, Mannheim, Rostock, Dortmund, Duisburg, Hanower, Kilonię, Lubekę i Wilhelmshaven. Latał nad Belgię, Francję i Holandię W nocy  z 31 lipca na 1 sierpnia 1942 r. wykonał swój ostatni w I turze lot nad Düsseldorf. W czasie przelotu nad morzem jego samolot został zaatakowany przez Me-110. Na szczęście dla niego był to niecelny atak. Latając w 305 Dywizjonie został skierowany na kurs dla spadochroniarzy do 1 Samodzielnej Brygadzie Spadochronowej. W październiku 1941 r. i w kwietniu 1942 r. przeszedł skrócone szkolenie w skokach. Po zakończeniu tury lotów w dywizjonie we wrześniu 1942 r. przeszedł  do szkoły pilotażu podstawowego w Newton. Po raz kolejny objął dowodzenie nad grupą  personelu naziemnego. Na początku lipca 1943 r. został przeniesiony  na podobne stanowisko do szkoły pilotażu początkowego w Hucknall. W lutym 1944 r. otrzymał posting do sztabu 93 Grupy Bombowej jako polski oficer łącznikowy. Jako ochotnik zgłosił się  do odbycia drugiej tury lotów bojowych. Tym sposobem  skierowano go w listopadzie 1944 r. na przeszkolenie do jednostki w Langar.

 

W Langar zapoznał się z nowym bombowcem. Wcześniej latał Wellingtonem, teraz tworzył załogę Halifaxa. Po zakończeniu zgrywania i kursu wraz z nowymi kolegami, już jako członek załogi, został wysłany do Glasgow. Aby drogą morską w ostatnich dnia stycznia 1945 r. popłynąć do Włoch.

 

Halifax-mk3

Handley Page Halifax

 

PSP_Dywizjon_30115 lutego 1945 r. przybył do Brindisi. Tu znajdowało się lotnisko 301 Dywizjonu do Zadań Specjalnych im. „Ziemi Pomorskiej - Obrońców Warszawy"(symbol na zdjęciu po lewej). W czasie swojej bytności odbył  dwa loty bojowe z zrzutami nad północne Włochy.  Z początkiem kwietnia był znów w Wielkiej Brytanii. 30 kwietnia 1945 r. został skierowany na stację RAF Jurby. Został w niej senior officerem polskiego personelu w szkole nawigatorów 5 ANS. To stanowisko zajmował do listopada 1945 r.,. Tam zakończył służbę w Polskich Siłach Powietrznych. W listopadzie 1945 r. rozpoczął służbę w Royal Air Force na stacji West Halling. Po roku przeniesiono go do Iraku. Przez dalsze lata służył w Egipcie i Pakistanie. Definitywnie wrócił jednak do Wielkiej Brytanii. Do nowej wyzwolonej Polski się nie spieszył. W 1963 r. przeszedł na emeryturę. Tego samego roku odwiedził swoją  starą ojczyznę. W 1984 r. wydał swoje lotnicze wspomnienia w książce pt.: „Bomby w celu". Zmarł w Brighton 3 grudnia 1987 r.

 

 

 

 

Tekst: Konrad Rydołowski

Fot. wikipedia.org