Logowanie

Zdjęcie dnia

  • Jacek Grześkowiak

    Jacek Grześkowiak

Newsletter

Cotygodniowa porcja informacji lotniczych

JOOMEXT_TERMS

HOBBY

Pogoda

 


Dołącz do nas !

FB TW google-plus-ikona-2012 YT 

 


Antoni Kocjan - przyszedł na świat 12 sierpnia 1902 r. w okolicy Olkusza. W Olkuszu ukończył gimnazjum. Dalszą edukację kontynuował na Politechnice Warszawskiej i w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. Kiedy wybuchła wojna polsko – rosyjska (1920/21) stanął w szeregach obrońców. Jako student działał z kolegami w Sekcji Lotniczej Koła Mechaników Studentów Mechaników Politechniki Warszawskiej. Był obecny przy powstawaniu samolotów sportowych takich jak: JD–2, WR–1 czy SP–1. To właśnie jego koledzy utworzyli znany całemu lotniczemu światu zespół RWD. Rogalski, Wigura i Drzewiecki, ci trzej swoją myślą techniczną rozsławili przed światem lotniczą polską myśl techniczną. W ich cieniu pozostawał niezauważony Kocjan. W 1929 r. ukończył kurs pilotażu. Rok później zdobył II nagrodę na Zawodach Młodych Pilotów (pierwszej nie przyznano). Później uczestniczył w biciu rekordów wysokości na samolotach RWD-2 i RWD-7.
W 1931 r. skonstruował swój pierwszy szybowiec „Czajka”. W 1932 r. został głównym konstruktorem Warsztatów Szybowcowych na Polu Mokotowskim w Warszawie. Tu narodziły dalsze szybowce. Od szkolnej „Wrony” przez treningowo-wyczynowy „Komara” do następnych udanych konstrukcji. Ulepszone wersje „Czajka-bis”, „Wrona-bis" i „Komar-bis” były budowane w Polsce. Trafiały na linie produkcyjne w innych państwach. Sprzedaliśmy licencję. W 1934 r. powstał szybowiec treningowy „Sroka”. Rok później dołączył do niego akrobacyjny „Sokół". Przy współudziale Szczepana Grzeszczyka ujrzał świat dwumiejscowy szybowiec wyczynowy „Mewa”. Na dwa lata przed wybuchem II wojny światowej powstał najbardziej znany jednomiejscowy wyczynowy „Orlik”. „Orlik 3" zajął w 1939 r. drugie miejsce w konkursie na standardowy szybowiec Letnich Igrzysk Olimpijskich 1940 r. Na zmodyfikowanym „Orliku 2" w latach 1948 - 49 odniósł sukces amerykański szybownik. Kocjan nie dożył tej chwili.
W 1937 r. cieszył się ze swojego motoszybowca. Jego konstrukcje stanowiły podstawę polskiego szkolenia szybowcowego przed II wojną światową Z chwilą jej wybuchu jego życie podobnie jak rodaków uległo zmianie. W czasie bombardowania został ranny. Po kapitulacji Polski stał się żołnierzem podziemia. Zatrzymany w łapance na ulicach Warszawy, trafił do obozu koncentracyjnego. Dzięki łapówce został zwolniony po 10 miesiącach. Nie przeszkodziło to w dalszej pracy konspiracyjnej. Antoni Kocjan na podstawie fałszywych dokumentów zamawiał części do broni dla AK w niemieckich warsztatach. W ukryciu na terenie jego warsztatów szybowcowych w Warszawie ( obecnie w tym miejscu znajduje się GUS ) działała największa drukarnia konspiracyjna. To on wniósł bardzo duży wkład w rozpoznanie niemieckiego poligonu rakietowego. To przecież jego zasługą było rozpoznanie pocisków nowej broni. Części V-2 i jego cenne uwagi miały dotrzeć do Londynu. Operacja nosiła kryptonim „Most III". Niestety, po raz drugi został przypadkowo aresztowany i uwięziony. Ktoś sypnął. Niemcy do końca nie wiedzieli kogo mają przed sobą. Mieli tego, który ukradł im tajemnicę. Antoni Kocjan został zamordowany 13 sierpnia 1944 r. w grupie ostatnich więźniów Pawiaka.


Oprac. Konrad Rydołowski