Logowanie

Zdjęcie dnia

  • Jacek Grześkowiak

    Jacek Grześkowiak

Newsletter

Cotygodniowa porcja informacji lotniczych

JOOMEXT_TERMS

HOBBY

Pogoda

 


Dołącz do nas !

FB TW google-plus-ikona-2012 YT 

 


Dzisiaj wspominamy postać Alfonsa Kabata - kapitana pilota Wojska Polskiego podczas II wojny światowej.


Alfons Kabat urodził się w Braniewie położonym w sąsiedztwie Inowrocławia 26 maja 1915 r. Uczył się w szkole powszechnej i średniej w Chodzieży. W wieku 21 lat uzyskał świadectwo maturalne. Przygodę z bogiem wojny Marsem rozpoczął przechodząc unitarne przeszkolenie wojskowe w pułku piechoty. Miało to miejsce w Brodnicy.

 

kabat

foto: niebieskaeskadra.pl


Z Brodnicy trafił do lotnictwa, bliżej do Szkoły Podchorążych Rezerwy Lotnictwa w Sadkowie. Dwa lata przed wybuchem II wojny światowej znalazł się w Dęblinie. Był słuchaczem naszej lotniczej kuźni talentów, którą ukończył po dwóch latach. W pamiętnym dla nas wrześniu 1939 r., będąc w stopniu podporucznika pilota, wykonał kilkanaście lotów bojowych. Stoczył walki z samolotami wroga. W czasie jednej z nich jego płatowiec został poważnie uszkodzony. Dzięki swoim umiejętnościom wrócił na macierzyste lotnisko. Niestety samolot nie nadawał się do latania. Alfons musiał się zadowolić funkcją oficera łącznikowego.


W czasie odwrotu, po bitwie nad Bzurą, udało mu się dotrzeć do stolicy. Tu znów miał okazję do walki z nieprzyjacielem. Był częścią składu Lotniczego Batalionu Szturmowego. Podczas jednego z bombardowań Warszawy został ranny. Trafił do niewoli, lecz udało mu się z niej uciec. Służył w szeregach Armii Krajowej. Będąc w strukturach podziemnego wojska znalazł się w Wydziale Lotniczym Komendy Głównej Armii Krajowej.


Alfons odpowiadał za odbiór zrzutów przeprowadzanych przez alianckie samoloty.  Mieszkał w Ostrowi Mazowieckiej. Gdy ta została zajęta przez Armię Czerwoną otrzymał powołanie do wojska. Wrócił do spadkobierców Ikara. Służył w lotnictwie Wojska Polskiego.
Był między innymi dowódcą 2. eskadry w 1. pułku lotnictwa myśliwskiego „Warszawa”.


W 1950 r.  przeszedł do rezerwy. Zamieszkał w Chodzieży. Pracował poza wojskiem. Nie zerwał z nim kontaktów. Działał wśród kombatantów. Zmarł 4 lutego 1992 r. Pochowany został w Chodzieży.

 

autor: Konrad RYDOŁOWSKI