Zdjęcie dnia

  • Jacek Grześkowiak

    Jacek Grześkowiak

Newsletter

Cotygodniowa porcja informacji lotniczych

JOOMEXT_TERMS

HOBBY

Pogoda

 


Dołącz do nas !

FB TW google-plus-ikona-2012 YT 

 


Józef Gil Józef Gil

 

Józef Gil - urodził się 30 stycznia 1914 r. w Pleszewie. Swoją przygodę z lotnictwem rozpoczął w 1937 r. Tego bowiem roku zameldował się do Szkoły Podchorążych Lotnictwa w Dęblinie. W czerwcu 1939 r. został skierowany do Warszawy. W syrenim grodzie otrzymał przydział do 1 Pułku Lotniczego. Służąc w tym pułku uzyskał przydział do XX Dywizjonu Bombowego. Latał w nim jako pilot myśliwski w eskadrze osłonowej. Szkołę Podchorążych Lotnictwa miał przyjemność ukończyć w XII promocji.

 

Nie było mu sądzone brać udziału w walkach pod własnym niebem w 1939 r. Przez Rumunię podobnie jak inni koledzy lotnicy udał się do Francji. Stąd w jednym z pierwszych transportów wyruszył w dalszą drogę. Celem tej podróży stała się Wielka Brytania. Tu na Wyspie Ostatniej Nadziei zapoznał się z samolotami Brytyjczyków. Gdy tylko się przeszkolił, został skierowany do 229 Dywizjonu Myśliwskiego RAF. Z tego został przydzielony do innej jednostki RAF. Nasz rodak latał w 43 Dywizjonie Myśliwskim RAF. Właśnie z nim miał bronić honoru gościnnego nieba w czasie „Bitwy o Wielką Brytanię”.

 

315 Dywizjon Myśliwski

315 Dywizjon Myśliwski

 

Po rekonwalescencji, która była wynikiem wypadku lotniczego wrócił do służby. Początkowo nie latał. Od 12 marca 1941 r. był skierowany do 53 OTU. Po miesiącu spędzonym w Heston znalazł się wśród Polaków. 13 kwietnia znalazł się w 315 Dywizjonie Myśliwskim. Latając bojowo z „Dębliniakami” 9 sierpnia 1941 r. prawdopodobnie zestrzelił Me-109. Pięć dni później już pewnie potwierdził celność oka i pewność ręki. Luftwaffe wykreśliło ze swojej ewidencji Me-109. O taką samą maszynę powiększył swoje konto w dniu 24 października 1941 r.

 

 

Me_109G-14AS

ME-109

 

Po pożegnaniu z 315 został przeniesiony do innego polskiego dywizjonu myśliwskiego. Od 13 czerwca 1942 r. pełnił obowiązki dowódcy eskadry w 306. Zwiększył swoje konto zestrzeleń, a tym samym Dywizjonu o pewnego FW-190 i uszkodzenie Me-109. Zginął śmiercią lotnika w wodach Kanału La Manche 31 grudnia 1942 r.

 


Oprac. Konrad Rydołowski

Fot. archiwum, internet