Zdjęcie dnia

  • Jacek Grześkowiak

    Jacek Grześkowiak

Newsletter

Cotygodniowa porcja informacji lotniczych

JOOMEXT_TERMS

HOBBY

Pogoda

 


Dołącz do nas !

FB TW google-plus-ikona-2012 YT 

 


Stefan Drzewiecki - urodził się 26 lipca 1844 r. na Podolu. Ojciec Stefana brał udział w Powstaniu Listopadowym. Szkołę średnią i studia ukończył we Francji. Na wieść o wybuchu Powstania Styczniowego ruszył do Polski. Nie wojował długo. Z chwilą upadku zrywu niepodległościowego wrócił do nauki. Gdy wybuchła wojna Prus z Francją znalazł się w Austrii. Zamieszkał w Wiedniu. Rozpoczął swoją przygodę z techniką. To nad Dunajem powstały pierwsze wynalazki za sprawą których zaczęło się o nim głośno mówić. Zostały nagrodzone. Między tymi znajdowało się urządzenie do rejestrowania kursu płynącego statku. Ten wynalazek nie uszedł uwadze Rosjan. Zaproponowali obywatelowi Austro – Węgier nie tylko pieniądze za tę pracę. Zaoferowali możliwość zamieszkania i kontynuowania prac. Dał się skusić. Jego urządzenie znalazło zastosowanie w rosyjskiej flocie. Gdy wybuchła wojna rosyjsko – turecka, Stefan Drzewiecki rozpoczął pracę nad okrętem podwodnym. To co zrobił - zbudował pokazał w Odessie. Był to pierwszy pokaz tak jak na tamte czasy niezwykłej konstrukcji. Napęd jej stanowiła siła mięsni ludzkich. Załoga składała się z jednej osoby. Pierwszym, który siadł za sterem a raczej napędem śruby, był konstruktor. Drzewiecki należał do tych który jako pierwszy zastosował peryskop w okręcie podwodnym. Blisko piętnaście lat pracował dla Rosji. Wynajdywał coś nowego. Ulepszał stare. Kiedy spotkał się z trudnościami ze strony swoich mecenasów ( Rosjan ) wyjechał do Francji. Nie oznaczało to zerwania kontaktów z pracą na rzecz marynarki. Pojawiły się między innymi „wieloosobowe” okręty podwodne. Znalazł zastosowanie napęd elektryczny i spalinowy. Admiralicja w Rosji i Francji wprowadziła do wyposażenia swoich jednostek pływających wyrzutnie torped wykorzystujących sprężone powietrze. Jego pracami zainteresowali się Anglicy. Nagrodzili tytułem The Naval Architekt of Great Britain. To nasz rodak chciał wprowadzić do użytku opancerzenie burt polegające na wypełnieniu wolnej przestrzeni między tymi wodą. Jednak po przyjeździe do Francji pochłonęło go lotnictwo. W latach 1885 – 1891 ukazały się jego książki w których opisał teorię lotu. Natomiast w jednym z czasopism przedstawił światu teorię tego czym według niego jest – będzie lotnictwo. Jakie miejsce w nim zajmuje - zajmie samolot. Nie wiedział, podobnie jemu współcześni, że wyprzedził swoją epokę. W czasie prac nad Sekwaną ogłosił teorię śmigła. Napisał na ten właśnie temat wiele prac. Okazały się znaczącymi w rozwoju lotnictwa wczoraj i dzisiaj. Z jego inicjatywy powstał Instytut Aerodynamiczny w raz z tunelem do badań nad płatowcami. Znajdował czas na działalność społeczną. Był vice prezesem Aeroklubu Francji. Trzy lata po tym jak człowiek oderwał się od ziemi ( w Ameryce ) on w Europie zaprezentował model płatowca w układzie „kaczki”. Do napędu „Canard” miała silnik i umieszczone z tyłu śmigło. Wybuch I wojny światowej przerwał prace nad tym nowatorskim projektem. Nie zapominał, że jest Polakiem. Część jego wynalazków znalazła zastosowanie w naszych samolotach. Duża suma pieniędzy zasiliła kasę budowanego w Warszawie Instytutu Aerodynamicznego. Swoim testamentem ojczyźnie podarował swój księgozbiór i wszystkie prace. Zmarł w Paryżu 23 kwietnia 1935 r.


Oprac. Konrad Rydołowski