Logowanie

Zdjęcie dnia

  • Jacek Grześkowiak

    Jacek Grześkowiak

Newsletter

Cotygodniowa porcja informacji lotniczych

JOOMEXT_TERMS

HOBBY

Pogoda

 


Dołącz do nas !

FB TW google-plus-ikona-2012 YT 

 


Michał Brzeski - urodził się 14 września 1914 r. na Podolu. Cztery lata później z rodzicami przeprowadził się do Sandomierza. W 1924 r. wstąpił do Korpusu Kadetów nr 2 w Chełmnie. Tam złożył egzaminy maturalne. Od tej chwili rozpoczął swoją przygodę z wojskiem. W drugiej lipcu 1933 r. podjął naukę w Szkole Podchorążych Artylerii w mieście Kopernika. Po promocji do stopnia podporucznika otrzymał przydział do pułku artylerii lekkiej w Przemyślu. Ale nie zamierzał pozostać artylerzystą. Wkrótce zgłosił się do lotnictwa. W tym celu ukończył kurs obserwatorów zorganizowany przez Centrum Wyszkolenia Oficerów Lotnictwa w Dęblinie.

 

 

pzl.23_2

PZL - 23 „Karaś”

 

 

Następstwem tego był przydział do 6 pułku lotniczego we Lwowie. Pod koniec września 1938 r. rozpoczął służbę w eskadrze liniowej wyposażonej w bombowo-rozpoznawcze samoloty PZL - 23 „Karaś. W marcu 1939 r. został przeniesiony do eskadry obserwacyjnej. Objął w niej stanowisko dowódcy plutonu. W sierpniu 1939 r., po rozwiązaniu tej eskadry, trafił do eskadry liniowej. Ta w ramach mobilizacji latem 1939 r. została przemianowana na bombową. Weszła w skład Dyonu Bombowego Brygady Bombowej. 31 sierpnia przebazowała lotnisko polowe w okolicach Białej Podlaskiej.

 

 

 

2 września 1939 r. Brzeski uczestniczył w pierwszym bojowym zadaniu swojej jednostki - „Karasie” bombardowały niemieckie kolumny pancerne w rejonie Częstochowy. W czasie ataku na cel na szosie Herby - Częstochowa samolot Michała Brzeskiego został trafiony przez nieprzyjaciela. Brzeski został ranny. Nie był to koniec pecha tego dnia dla jego załogi. Maszyna jeszcze w powietrzu omyłkowo została ostrzelana przez własne oddziały. To już nie był pech. W wyniku ostrzału Brzeski zginął. Pilot i strzelec zostali ranni. Uszkodzony PZL–23 lądował przymusowo w polu niedaleko polskich pozycji obronnych. Porucznik Michał Brzeski, był początkowo pochowany w miejscu śmierci. Następnie po ekshumacji spoczął w pojedynczym grobie przy kościele św. Andrzeja Boboli w Kiedrzynie. Kiedrzyn od 1975 r. wszedł w granice administracyjne Częstochowy jako dzielnica miasta. Na ścianie lokalnego kościoła znalazła się upamiętniająca tablica poległego lotnika.

 

 

 

 

 

Oprac. Konrad Rydołowski

Fot. archiwum