Zdjęcie dnia

  • Jacek Grześkowiak

    Jacek Grześkowiak

Newsletter

Cotygodniowa porcja informacji lotniczych

JOOMEXT_TERMS

Pogoda

 


Dołącz do nas !

FB TW google-plus-ikona-2012 YT 

 


Nie będzie to rzecz o stanie bezpieczeństwa nieba nad Polską tego po 1945 i 1989 roku. Będzie moje spojrzenie na to które mieli nad głową moi dziadkowie i rodzice w pamiętnym roku 1939. Tak, tak należę do tego pokolenia których dziadek z babcią i mama z tatą poznali lepiej czy gorzej to. To czym była II wojna światowa.

Obroną przeciwlotniczą i przeciwgazową Polski która po 123 latach odzyskała niepodległość miała się zająć… Liga Obrony Powietrznej i Przeciwgazowej. Została ona utworzona w 1923 roku. Czy to było nie za późno ? Z całą pewnością nie. Odrodzone państwo przez swoje pierwsze lata istnienia miało inne równie ważne cele.

Liga Obrony Powietrznej i Przeciwgazowej miała odpowiednio przybliżyć Polakom wiedzę o tym jakie zagrożenie może się pojawić nad ich głowami. Miała to realizować przez organizowanie kursów, pokazy, prelekcje i działalność wydawniczą. Niestety, przygotowanie obrony dla całego państwa nie mieściło się w zakresie działań LOPP – u trzeba było. Było pomyśleć o rozwiązaniu tej kwestii. Kto nam zagrażał ? Sąsiedzi ci ze wschodu i zachodu. Który wróg był najgroźniejszy. Nie będę oceniał. Zostawiam innym hm historykom i politykom.

Dowodzący Departamentem Lotnictwa w Ministerstwie Spraw Wojskowych wskazywali swoim przełożonym potrzebę powołania ciała które mogłoby skupić i kierować wszystkimi sprawami związanymi z obroną przeciwlotniczą państwa. Prace postępowały z różną szybkością. Na efekt końcowy trzeba było poczekać do 1936 roku. 4 lipca tego prezydent państwa powoływał do życia Inspektorat Obrony Przeciwlotniczej Państwa. Dekret precyzował czym ma się zająć Inspektor OPP. Do jego zadań należało: organizowanie obrony przeciwlotniczej ( czynnej i biernej ). Co ciekawe Inspektor nie był lotnikiem.

Na dwa lata przed wybuchem wojny plany obrony przeciwlotniczej czynnej obejmującej lotnictwo myśliwskie i artylerię ) zakładał:

- obronę przeciwlotniczą kraju,

- obronę przeciwlotniczą na obszarze działania operacyjnym armii,

- obronę przeciwlotniczą wojska.

Inspektor nie zapomniał o specjalnym zabezpieczeniu dodatkowym wybranych obiektów w dodatkowe uzbrojenie przeciwlotnicze. Inspektor nie otrzymał uprawnień do korzystania z lotnictwa myśliwskiego. A ono miało wchodzić w skład obronny czynnej. Mobilizacja odbywała się w oparciu o system alarmowy. Wydawać się może było to idealne rozwiązanie. Tak, ale było ale. Artylerzyści nie zapoznali się z wyglądem samolotów. Skutkowało to że strzelali do swoich i obcych. Było to powodem bardzo przykrych incydentów na wrześniowym niebie.

Plany opracowane przez sztabowców Sztabu Lotniczego zakładały że w przypadku wojny podział lotnictwa na:

- armijne,

- dyspozycyjne.

Na sześć miesięcy przed wybuchem wojny Sztab Lotniczy do tej pory działający przy Sztabie Głównym przeszedł pod rozkazy nowej „firmy”. Sztab Główny przeszedł pod rozkazy Naczelnego Dowódcy Lotnictwa. Ten natomiast został powołany w połowie marca 1939 roku.

Inspektorami byli generał Gustaw Orlicz – Dreszer i generał Józef Zając. To właśnie temu ostatniemu przypadło dowodzenie obronie nieba nad Polską we wrześniu 1939 roku. Czy się sprawdził ? Wrzesień przyniósł odpowiedź.

Gustaw Orlicz Dreszer
Gustaw Dreszer znany wszystkim z pseudonimu Orlicz przyszedł na świat w okolicach Wołomina ( Jadów) 2 października 1899 r. Początkowo nauki pobierał w rodzinnym domu. Ojciec był adwokatem. Następnie w Częstochowie, gdzie się przeniosła rodzina kiedy Gustaw miał roczek. To w tym mieście kończył gimnazjum i liceum. Po zdaniu matury postanowił iść w ślady ojca. Wybrał studia prawnicze we Lwowie. Niezależnie od nich podjął studia w Belgii i Francji na kierunkach handlowych. Jako poddany cara Rosji z chwilą wybuchu I wojny światowej został zmobilizowany do armii rosyjskiej. Nie nawojował się długo. Przy sprzyjającej okazji kawalerzysta Dreszer zdezerterował do polskich oddziałów Józefa Piłsudskiego. Walczył u jego boku w 1 Brygadzie Legionów. Z chwilą odmówienia przejścia na stronę cesarza Austrii – Węgier został internowany. Wcześniej miał już sposobność zapoznania się z pobytem więziennej celi. Władze carskie osadziły go działalność patriotyczną w czasach szkolnych. Z więzienia austriackiego wyszedł w 1918 r. Przez najbliższe dwudziestolecie był związany z odradzającym się Wojskiem Polskim. Był komendantem okręgu wojskowego w Chełmie. To właśnie Dreszer organizował i dowodził 1 Pułkiem Szwoleżerów. W czasie wojny polsko-radzieckiej ( 1920/21) miał honor dowodzenia Brygadą i Dywizją Jazdy. Był przez dwa lata inspektorem kawalerii. Następnie w randze generała brygady pozostawał dowódcą Dywizji Kawalerii. Po Przewrocie Majowym w 1926 r. opowiedział się po stronie Piłsudskiego. Od 1930 r. piastował stanowisko prezesa Ligi Morskiej i Kolonialnej. W okresie 1930 – 1936 był inspektorem armii. Następnie został inspektorem obrony powietrznej państwa (pierwszy na tym stanowisku). W maju 1935 r. w Warszawie prowadził defiladę wojskową. Defilada odbyła się na Polu Mokotowskim. Była hołdem dla marszałka Józefa Piłsudskiego. Życiowa dewiza generała brzmiała „nie ma rzeczy niemożliwych". Zginął śmiercią w katastrofie lotniczej 16 lipca 1936 r. nad redą portu Gdynia.


Józef Zając
Józef Zając przyszedł na świat 14 marca 1891 r. w Rzeszowie. Uczył się w rodzinnym mieście i w mieście rodzinnym Jana Pawła II. W tym ostatnim zdał egzaminy maturalne. Studiował w Krakowie na Uniwersytecie Jagiellońskim. Dwa lata przed wybuchem I wojny światowej wstąpił do„Strzelca”. W jego szeregach ukończył szkołę oficerską. Następnie znalazł się w Legionach Polskich. Zajmował odpowiedzialne stanowiska. Był dwukrotnie ranny. Z armią generała Hallera znalazł się na Ukrainie. W czasie jednej z bitew dostał się do niewoli niemieckiej. Z której zbiegł. Przedostał się do Francji. Pod koniec 1918 r. został skierowany na kurs doskonalenia oficerów. Po jego ukończeniu na początku 1919 r. otrzymał przydział do francuskiego dowódcy obozów szkoleniowych Armii Polskiej we Francji. W maju 1919 r. wrócił do Polski. Przewodniczył Komisji Regulaminów i Tłumaczeń Dyrekcji Wyszkolenia Armii gen. Józefa Hallera. Od sierpnia do października był członkiem Centralnej Komisji Wyszkolenia Ministerstwa Spraw Wojskowych. Po koniec października 1919 r. został skierowany na studia do Szkoły Wojennej w Paryżu. Po powrocie z Francji do kraju trafił na front działań wojny polsko – rosyjskiej 1920 r. Rok później był oficerem sztabu Inspektoratu Armii generała Rozwadowskiego. Od stycznia 1922 r. pełnił funkcję szefa I Oddziału Sztabu Generalnego. W kwietniu 1923 r. skończył kurs informacyjny w Wyższej Szkole Wojennej w Warszawie. Następnie w październiku 1924 r. ukończył podobny w Paryżu. Dnia 15 sierpnia 1924 r. został awansowany do stopnia generała. 16 grudnia 1925 r. został I zastępcą szefa Sztabu Generalnego. Po tragicznej śmierci generała Dreszera objął stanowisko Inspektora Obrony Powietrznej Państwa. Był jednocześnie dowódcą obrony przeciwlotniczej. Na dwa lata przed wybuchem II wojny światowej ukończył kurs pilotażu. Od marca 1939 r. do kampanii wrześniowej pozostawał Naczelnym Dowódcą Lotnictwa i Obrony Przeciwlotniczej. Po przegranej w 1939 r. przedostał się przez Rumunię do Francji. Już w październiku powierzono jemu pełnienie obowiązków dowódcy lotnictwa i obrony przeciwlotniczej. Rok później z końcem lutego został dowódcą Polskich Sił Powietrznych. W chwili kapitulacji Francji ewakuował się do Wielkiej Brytanii. Jako jeden z wielu odpowiedzialnych za obronę przeciwlotniczą i lotnictwo wojskowe w pamiętnym wrześniu 1939 r. został pozbawiony stanowiska. Co nie przeszkadzało aby również we wrześniu ale 1940 r. otrzymać nominację na zastępcę dowódcy I Korpusu w Szkocji. Następnie w 1941 r. objął dowodzenie Wojskiem Polskim na Środkowym Wschodzie. W majowe święto ( 3 maja 1942 r. ) awansował do stopnia generała dywizji. Po wyjściu polskich oddziałów z ZSRR na Bliski Wschód pozostawał zastępcą dowódcy Armii Polskiej na Wschodzie. Następnie dowodził I Korpusem Pancerno-Motorowym w Szkocji. Po odejściu z tego do 1946 r. pełnił funkcję Inspektora Wyszkolenia Wojska. Do nowej – wyzwolonej Polski nie wrócił. Po demobilizacji osiedlił się w Szkocji. Rozpoczął studia z dziedziny psychologii i historii sztuki. W 1951 r. drugi raz obronił pracę doktorską z filozofii. Pracował naukowo na uniwersytecie w Edynburgu. Od 1957 r. mieszkał w Kanadzie. Był autorem wspomnień wydanych w formie książkowej Zmarł w Ottawie 12 grudnia 1963 r.

Konrad RYDOŁOWSKI