Logowanie

Zdjęcie dnia

  • Jacek Grześkowiak

    Jacek Grześkowiak

Newsletter

Cotygodniowa porcja informacji lotniczych

JOOMEXT_TERMS

Pogoda

 


Dołącz do nas !

FB TW google-plus-ikona-2012 YT 

 


article Eugeniusz Szaposznikow

 

Eugeniusz Szaposznikow - urodził się 17 lipca 1917 r. Przeszkolenie lotnicze przeszedł w eskadrze myśliwskiej 1 Pułku Lotniczego. We wrześniu 1939 r. był lotnikiem broniącym nieba nad Warszawą. Jego eskadra wchodziła w skład Brygady Pościgowej. Już pierwszego dnia wojny na swoim koncie odnotował w walce powietrznej uszkodzenie samolotu nieprzyjaciela. Był nim bombowy He-111.

 

Heinkel_HE111K

Heinkel He-111

 

Dywizjon_303.svgPo przegranej Polski ruszył za bronią przez Rumunię do Francji. Gdy tylko się w niej znalazł po przeszkoleniu stanął w jej obronie. Latał w jednym kluczu z Arsenem Cebrzyńskim. Gdy Francuzi skapitulowali, ewakuował się do Wielkiej Brytanii. Na Wyspie Ostatniej Nadziei ponownie odbył przeszkolenie lotnicze. To pozwoliło mu na gorzkie porównanie tego, czym dysponowało lotnictwo polskie i francuskie wobec niemieckiego, a co mógł wystawić do obrony swojej ojczyzny RAF przeciwko Luftwaffe. Mając za sobą odpowiednie przeszkolenie został skierowany do formowanej polskiej jednostki lotniczej. Był to słynny 303 Dywizjon Myśliwski im. Tadeusza Kościuszki (symbol dywizjonu po lewej). Właśnie w nim z rodakami miał okazję wziąć udział w powietrznej Bitwie o Wielką Brytanię. Walcząc nad nią otworzył po raz drugi konto swoich powietrznych zestrzeleń.

 

31 sierpnia 1940 r. pozbawił hitlerowskie Niemcy Me-109. 7 września tego samego roku dopisał do swoich zwycięstw Do-215 i kolejne Me-109. Pewne oko i celny strzał doprowadził w cztery dni później do pozbawienia przeciwnika dwóch Me-110. Następne sukcesy przyszły 23 września - jeden Me-109 i 27 września kolejny już Me-109 wypadł z obiegu. 7 października 1940 r. miał okazję do pokazania swoich umiejętności. Skorzystał z nich. Lotnicy Luftwaffe znow dzięki niemu stracili kolejne Messerschmitty.

 

W połowie maja 1941 r. Szaposznikow został skierowany do 8 Szkoły Pilotażu. Skierowany nie tylko po to, aby podnieść swoje doświadczenie pilota myśliwskiego, bo tego naszemu rodakowi nie brakowało. Brał lekcje pod własnym niebem i obcym (Francja), doskonalił je pod niebem Wielkiej Brytanii. Latając w Szkole Pilotażu jako instruktor uczył innych. Przekazywał swoją wiedzę młodszym kolegom. Na początku 1942 r. odszedł z Montrose do Church Lawford gdzie mieściła się Szkoła Instruktorów Pilotażu. Z niej trafił po ukończonym kursie do Newton. Cały ten czas tęsknił za lataniem bojowym. Chciał się bić.

 303_126

126 "Adolfów" zestrzelonych przez Dywizjon 303 w czasie Bitwy o Anglię

 

Przełożeni wyszli mu naprzeciw. Wiedzieli, że belfrowanie to nie jest najlepszy pomysł. Potrzeba było pilotów do dywizjonów bojowych. Dlatego też 14 grudnia 1943 r. skierowano go do 316 Dywizjonu Myśliwskiego. Latał bojowo tym razem z „Warszawiakami” do 21 grudnia 1943 r., kiedy to ponownie został przeniesiony do „Kościuszkowców”. 6 lipca 1944 r. w 303 objął dowodzenie eskadrą. Latał z nim do połowy listopada 1944 r. Dlaczego nie dłużej? Żołnierz drogi nie wybiera. Rozkaz wezwał go do stawienia się w Newton. Powrócił w mury 16 Polskiej Szkoły Pilotażu. 

 

Do nowej wyzwolonej Polski nie wrócił. Pozostał na emigracji. Odszedł z lotnictwa pod koniec 1946 r. Zamieszkał w swojej nowej ojczyźnie, której bronił z powietrza. Mieszkał w Wielkiej Brytanii pod zmienionym nazwiskiem Sharman. Zmarł 8 lipca 1991 r.

 

 

Tekst: Konrad Rydołowski

Fot. wikipedia.org