Humor lotniczy :)

Poborowy oznajmia wojskowej komisji lekarskiej:
- Nie mogę służyć w wojsku, bo jestem nerwowy i przy najmniejszym stresie wyskakuję przez okno.
- Świetnie! - mówi kapitan. - Potrzebujemy takich odważnych do wojsk spadochronowych!
Pilot: Dzień dobry Bratysławo.
Wieża: Dzień dobry. Dla informacji - mówi Wiedeń.
Pilot: Wiedeń?
Wieża: Tak.
Pilot: Ale dlaczego, my chcieliśmy do Bratysławy.
Wieża: OK, w takim razie przerwijcie lądowanie i skręćcie w lewo...

Podczas lotu na dużej wysokości do kabiny pilotów Boeinga 707 wpada przerażona stewardesa i krzyczy: - Panie kapitanie, na pokładzie samolotu jest kilku porywaczy! - Proszę się nie niepokoić, to się czasami zdarza. - Ale każdy z nich chce lecieć gdzie indziej!
 - Co należy zrobić, gdy spadochron nie chce się otworzyć?
- Jest kilka możliwości:
1. Oddać go do składu i wymienić na inny.
2. Zacząć hamować.
3. Przeczytać książkę "Błyskawiczny kurs latania".
4. Uświadomić sobie, że następnego skoku już nie będzie.
5. Szybko umówić się z archaniołem Gabrielem na spotkanie.

Pasażerka: -Czy lecimy już nad Atlantykiem?
Stewardessa: -Jeszcze nie.
Pasażerka: -To co tak ciągnie po nogach?

Wieża: Jesteście Airbus 320 czy 340?
Pilot: Oczywiście, że Airbus 340.
Wieża: W takim razie niech pan będzie łaskaw włączyć przed startem pozostałe dwa silniki.

Dzwoni do kasjerów linii lotniczych klient z prośbą o przedłuzenie terminu wykupu biletu do poniedziałku.
- Ja mu mówię, ze niestety nie ma takiej możliwości, bo linia i tak skasuje nam rezerwacje, a nie mam już miejsc na złożenie nowej w tej samej cenie.
Klient zdziwiony pyta:
- A nie może Pani kliknąć opcji KUP TERAZ, a ja zapłacę dopiero w poniedziałek?

 Dwóch zamaskowanych terrorystów uprowadziło samolot lecący z Warszawy do Gdańska. Pilot melduje do bazy:
- Musimy zmienić kurs naszego lotu. Porywacze zażyczyli sobie polatać nad Puszczą Białowieską.
- Kto uprowadził samolot?
- Ten większy zamaskowany terrorysta to prawdopodobnie niedźwiedź, a ten mniejszy to chyba zając.
- Dlaczego pan tak sądzi?
- Bo ten większy zażądał okupu w postaci 1.000 słoików miodu, a ten mniejszy zażądał tysiąca kilogramów marchewki.

Podczas lotu na dużej wysokości do kabiny pilotów Boeinga 707 wpada przerażona stewardesa i krzyczy:
- Panie kapitanie, na pokładzie samolotu jest kilku porywaczy!
- Proszę się nie niepokoić, to się czasami zdarza.
- Ale każdy z nich chce lecieć gdzie indziej!

Wieża na Monachium II: "LH 8610 pozwolenie na start."
Pilot (LH 8610): "Ale my jeszcze nie wylądowaliśmy!"
Wieża: "Dobra, a niby to kto stoi na pasie 26?"
Pilot (LH 8801): "LH 8801."
Wieża: "OK, to w takim razie wy macie pozwolenie na start!"
Wróżka wpatruje się w swoją czarodziejską kulę i mówi:
- Oj źle, źle! Mąż panią zdradza! Powinna go pani mieć stale na oku.
- Łatwo pani mówić! On jest pilotem samolotu.

Po powrocie z Rzymu pasażer nie mógł znaleźć swego bagażu na karuzeli airportu Gatwick. Podszedł do biura zaginionych bagaży i zgłosił swój problem.
- Och, to drobiazg - odpowiedziała obsługująca panienka. - Mamy znakomity personel. Bagaż na pewno się znajdzie!
Zadowolony pasażer udał się do poczekalni.

- Hej, hej - zawołała za nim panienka. - A czy pański samolot już wylądował?

Źródło: forum www.lotnictwo.net.pl  - humor lotniczy oraz www.joemonster.pl
Pierwsze próbne loty An-225. Piloci startuja uruchamiają aparaturę kontrolną i rozpoczynają testy. Mija pierwsza godzina lotu. Nagle, gdzieś z tylniej części kadłuba zaczynają dobiegać podejrzane odgłosy. Jakieś buczenie, stukanie, chuj wi co. Kapitan posyła drugiego pilota, żeby sprawdził co się dzieje. Drugi pilot wsiada na rower i jedzie na patrol. Nie ma go pół dnia, ale w końcu wraca.
- No i co tam się wyprawia? Nity z poszycia się sypią? Sworznie się luzują? Napędy zacinają? - pyta kapitan.
- A nieeeeee nic takiego - odpowiada drugi pilot - to tylko przez niedomkniętą pochylnię ładunkową wpadły nam niechcący do środka dwa Boeingi 737 i zaczęły latać dookoła żarówki w wc.

Facet, o którym będzie mowa, był świetnym pilotem, ale nie bardzo potrafił uspokoić pasażerów. Pewnego razu samolot lądujący przed nim rozwalił sobie oponę podczas lądowania, a jej gumowe szczątki rozleciały się po całym pasie. Polecono mu poczekać aż pas zostanie sprzątnięty.
A oto jego ogłoszenie do pasażerów: "Panie i panowie, obawiam się, że będziemy mieli niewielkie opóźnienie w przylocie. Na dole zamknięto lotnisko do chwili, gdy to, co zostało z ostatniego samolotu, który tam wylądował, zostanie usunięte".
Magazyn Lotnisko

 

Pasażer położył swoje walizki na wadze przy odprawie w Nowym Jorku i powiedział do urzędnika:
- Lecę do Los Angeles. Chcę, żeby kwadratowa walizka poleciała do Denver, a te dwie okrągłe do Seattle.
- Bardzo mi przykro, ale nie możemy tego zrobić.
- Dlaczego nie? Zrobiliście tak ostatnim razem.
Magzayn Lotnisko

 

Kontrola lotów lotniska O'Hare (Chicago): "USA 212, pozwolenie na podejście do 32 lewy, utrzymaj prędkość 250 węzłów (* ok. 463 km/h)"
USA212: "Przyjąłem. Jak długo mam utrzymać tę prędkość?"
Kontroler: "Jak potrafisz, to aż do rękawa"
USA212: "No dobra, ale lepiej uprzedź kontrole naziemna".

American 702: Wieża, American 702 przełączamy się na Odloty. Jeszcze jedno: po tym, jak się podnieśliśmy widzieliśmy jakieś martwe zwierze na końcu pasa.
Wieża: Continental 635, macie pozwolenie na start, przejdźcie na Odloty na 124,7. Slyszeliście co mówił American 702??
Continental 635: "Continental 635, pozwolenie na start odebrane, slyszeliśmy American 702 i już zawiadomiliśmy nasza firmę cateringowa.
 

Matka mówi do dorastającej córki:
- Mam dla ciebie dwóch statecznych kawalerów: lotnika i chemika. Wybieraj.
- Obaj niepewni. Jeden może spaść, a drugi wylecieć w powietrze.

Polem idą dwie myszki. Nagle zatrzymują się, bo widzą przelatującego nad nimi nietoperza. Jedna z myszek mówi:
- Jak dorosnę też zostanę lotnikiem!

Przychodzi kobieta i pyta o samolot o 22:55.
- Proszę Pani z jakiego lotniska to samolot ?
- Lotnisko Całuski..
- Ale takiego lotniska nie ma!
- Pani przeczyta sms’a od synowej..
Czytam sms’a treści: "Mamo będziemy o 22.55 Całuski"

Źródło: forum www.lotnictwo.net.pl  - humor lotniczy oraz www.joemonster.pl