II edycja Festynu "Lotnisko bliżej miasta" zapowiada się emocjonująco. Jako pierwsi swój udział potwierdzili Jurgis Kairys oraz Artur Kielak.

 

 

 

 

 

 

 

 

"Szanowni Państwo!

Z dumą informujemy, że niekwestionowany mistrz akrobacji samolotowej Jurgis Kairys weźmie udział w II Festynie Lotniczym w Michałkowie. Będą mieli Państwo okazję oglądać zapierające dech w piersiach pokazy przez dwa festynowe dni. Pilot potwierdził już swój przylot do Michałkowa. Ogromna dynamika pokazów, ewolucje zaprzeczające wszelkim zasadom aerodynamiki, a do tego niezwykły kunszt pilotażu - właśnie to cechuje litewskiego akrobatę. To co Jurgis Kairys wyprawia na niebie nie mieści się w granicach wyobraźni. Tego pilota nie można ująć w żadnym schemacie. Dla niego nie ma granic. Ograniczeń nie stawia również sam samolot o mocy 400 koni mechanicznych. Taki nadmiar mocy pozwala na zawis w pionie przez kilka sekund, nie wspominając już o gwałtownym wyrwaniu samolotu do lotu pionowego zaraz po starcie. Wielokrotnie w internecie można było przeczytać o "szalonych" i ryzykownych pomysłach Jurgisa. Najsłynniejszym z nich jest przelot w locie odwróconym pod mostem o wysokości zaledwie 7 metrów. Nie jesteśmy w stanie napisać, co Jurgis Kairys pokaże w trakcie Festynu w Michałkowie, ponieważ ewolucje oraz ich sekwencja nie są zaplanowane. Jest to tak zwany "freestyle". Gwarantujemy jednak, że pilot namiesza w powietrzu oraz poruszy serca przybyłych widzów."

 

 

lizdas.lt

 

Pilot Artur Kielak wraz ze swoim samolotem Extra 330LC to kolejny gość imprezy, który potwierdził swój udział. Jest to młody, aczkolwiek niesłychanie utalentowany akrobata. Na co dzień jest kapitanem samolotu pasażerskiego Boeing 737. W roku 2011 zdobył tytuł Mistrza Polski w Akrobacji Samolotowej oraz ulokował się na bardzo dobrej szóstej pozycji w Mistrzostwach Europy w roku 2011. Decyzją internautów został wybrany Człowiekiem Roku General Aviation 2011 w Plebiscycie "Lotnicze Orły". Ulubiony styl Artura Kielaka to "freestyle". W jednym z wywiadów powiedział, że w pilotażu akrobacyjnym zawsze stawia na dynamikę, precyzję oraz agresję.

 

foto. arturkielak.com

 

"Myślę, że wszystko zaczęło się od marzeń. Pochodzę z Mińska Mazowieckiego – miasta od pokoleń związanego z lotnictwem myśliwskim. Od kiedy pamiętam, spędzałem całe dnie, a czasami noce siedząc przy ogrodzeniu lotniska w osi pasa startowego obserwując startującei lądujące Migi-21 i Migi-29. Tak jak piloci Migów chciałem wykonywać karkołomne ewolucje na niebie i jak każdy pilot być najlepszym z najlepszych. Pilotem chciałem być od zawsze… Swoją przygodę z lotnictwem rozpocząłem w wieku lat szesnastu. Wówczas w Krośnie, w Aeroklubie Podkarpackim zrobiłem trzecią klasę pilota szybowcowego, potem zacząłem skakać ze spadochronem w Aeroklubie Warszawskim, a później były już samoloty. Szkoliłem się w Polsce i w Stanach Zjednoczonych równolegle. Od 2006 roku latałem, jako pilot samolotu Boeing 737-300, 400 w liniach Centarlwings, gdzie po dwóch latach zostałem kapitanem. Latanie na Boeingach 737 w Centralwings to była cudowna przygoda z lotnictwem komunikacyjnym. Po rozwiązaniu spółki Centralwings, zgłosiłem się na weryfikację umiejętności i wiedzy do linii Ryanair, w której od maja 2009 roku jestem Kapitanem Boeinga 737-800. Swoją przygodę z akrobacją rozpocząłem 22 czerwca 2004 roku w Aeroklubie Śląskim. Tego dnia wykonałem swój pierwszy lot samolotem Zlin 526F z instruktorem katowickiego aeroklubu Adamem Labusem, który stał się dla mnie mentorem i wzorem pilota akrobaty, tak pod względem zadziornego stylu latania jak i człowieka… W okresie od sierpnia 2007 roku do maja 2009 roku latałem w Grupie Akrobacyjnej Żelazny na Zlin 526F, Zlin 526AFS, Zlin 50.W Hiszpanii jestem członkiem Aeroklubu Barcelona, w którym latałem na CAP-10 oraz Zlinie 50, aby wreszcie usiąść za sterami jednomiejscowej wersji Extry 300S. W roku 2010 zacząłem latać Extrami 330 LC."

 

Festyn Ostrów