3W piątek (11 marca) odbył się drugi etap oraz oficjalne zakończenie VII Mistrzostw Polski Pilotów i Stewardes w Narciarstwie Alpejskim. Tym razem pogoda dopisała i odbywające się tego dnia zjazdy uświetnił przylot śmigłowca Robinson R44.

 

Wszystko zaczęło się już w poniedziałek 7 marca, kiedy to rozpoczął się trening przed zawodami pod okiem byłego trenera Kadry Narodowej – Roberta Zubka. Pomiary czasów, profesjonalnie ustawione tyczki oraz rosnący duch sportowej rywalizacji podnosiły powagę zbliżających się zawodów. Każdy dzień treningu został rozegrany zgodnie z planem: 2 trasy przejazdów i ćwiczenie do woli. Poziom wytrenowania zawodników okazał się być bardzo różnorodny, ale duch walki połączony z dobrą zabawą nie opuszczał nikogo. Różne rodzaje lotnictwa, różne przedziały wiekowe, różna płeć - ale jeden cel - lotnicza integracja w duchu sportowej rywalizacji!

 

Pierwszy dzień rywalizacji (czwartek, 10 marca), to zmagania 55 uczestników Mistrzostw z trasą, na której sędziowie rozstawili bramki do Giganta. Kolejno na starcie pojawiły się dzieci, potem kobiety i mężczyźni. Wzorem profesjonalnych zawodów, uzyskane czasy decydowały o kolejności w drugim zjeździe. Następnie pozostało tylko czekać na podliczenie czasów obu zjazdów poszczególnych zawodników i ogłoszenie wyników po pierwszej konkurencji. Zwycięzcą w gigancie okazał się Jakub Cichocki. W przerwie przed kolejną konkurencją, dodatkową atrakcję zaserwował wszystkim jeden z uczestników Mistrzostw - Leszek Mańkowski, który dał wspaniały pokaz speedridingu. Na zakończenie wczorajszych zmagań odbyła się Szmalec Sztafeta. Pajda chleba ze szmalcem, pół litra napoju, piłka plażowa, bieg i narty – słowem super zabawa połączona z rywalizacją drużynową.

 

3

 

Pierwszy dzień Mistrzostw zakończył się losowaniem numerów do drugiej i zarazem ostatniej konkurencji Mistrzostw – Slalomu. W tym przypadku nie liczyła się szybkość, a technika jazdy. W czasie piątkowych zmagań na stoku okazało się, że wyniki nie będą łatwe do przewidzenia. Małe odległości pomiędzy tyczkami oraz duże nachylenie na początku zjazdu spowodowało, że kilku zawodników oraz zawodniczek wypadło z trasy i niestety zostało zdyskwalifikowanych.

Na starcie slalomu pierwsze stanęły dzieci, później pojawiły się kobiety, a tradycyjnie na końcu rywalizowali panowie. Ominięć tyczek oraz wywrotek na trasie było sporo, także nie obyło się bez dyskwalifikacji. Nawet faworytom nie udało się pokonać trasy bezbłędnie. Czujne oko sędziów wyłapywało każdy błąd. Jak się okazało po zsumowaniu wszystkich wyników, jedynie najmłodszym uczestnikom VII Mistrzostw Polski Pilotów i Stewardes w Narciarstwie Alpejskim udało się ukończyć tę konkurencję bez żadnych błędów.

 

2

 

W czasie rozgrywania zawodów na stoku pojawiła się dodatkowa atrakcja, która zachwyciła nie tylko wszystkich uczestników zawodów, ale również postronnych obserwatorów. Mianowicie na przygotowanym wcześniej lądowisku wylądował śmigłowiec Robinson R44 (SP-GWS), którym przyleciała m. in. ekipa z Pilot Club Magazine. Maszyna zrobiła ogromne wrażenie. Wiele osób ustawiało się wokół, aby zrobić sobie pamiątkową fotografię.

 

Po zakończeniu wszystkich zaplanowanych na ten dzień zjazdów, uczestnicy udali się do stokowego barku u Józka, gdzie z niecierpliwością oczekiwano na ogłoszenie wyników. Organizatorzy nie dali na siebie długo czekać i po kilkudziesięciu minutach pojawili się z oficjalną informacją. Okazało się , że w kategorii dzieci i młodziki zwyciężyli Julia Szewczyk oraz Adam Koszałka. Wśród kobiet najlepsze okazały się Anna Radlak (klasyfikacja generalna) oraz Justyna Herduś (kategoria goście piLOTcompetition). Natomiast w kategorii mężczyzn zwyciężył Mateusz Stupka.

 

1

 

Dwudniowa rywalizacja na stokach Skrzycznego zakończyła się wieczornym rozdaniem nagród, pamiątkowymi zdjęciami i niezapomnianą zabawą. Było podium, czerwony dywan dla Mistrzów, medale, puchary, dyplomy i cenne nagrody od sponsorów. Nie zabrakło również tańców, śpiewów i dobrej zabawy. Bo choć każdy z nas przyjechał do Szczyrku po zwycięstwo, to przede wszystkim przyjechaliśmy tam również, aby spędzić czas w gronie fantastycznych osób kochających latanie, połączonych pasją do zimowych szaleństw na stokach. Dobrze, że na kolejne spotkanie i rywalizację w zawodach piLOTcompetition nie trzeba czekać okrągłego roku. Do zobaczenia na zawodach windsurfingowych.

 

7  8

 

Szczególne podziękowania należą się dla hojnych Sponsorów, którzy uświetnili Mistrzostwa i zdecydowanie podnieśli ich rangę: lotniczapolska.pl, Pilot Club Magazine, Siltec.

Gorąco dziękujemy również Patronom Medialnym: samoloty.pl, lotniczapolska.pl, Pilot Club Magazine, airfighters.pl, sky-watcher.pl, Smart Aero Service, Aeroklub Częstochowski, airspeak.eu, dlapilota.pl, polish pilots, PLL LOT, groundflight.pl.

 

 

Źródło: Michał Ołowski (pilotcompetition.com)

Fot. pilotcompetition.com