su35Nieco w cieniu najnowszego dziecka rosyjskiego przemysłu lotniczego- T-50, rozwianego w ramach programu PAK FA trwają próby samolotu Su-35S, najmłodszego członka rodziny myśliwców wywodzących się z konstrukcji Su-27. To właśnie Su-35S ma być rozwiązaniem rosyjskich problemów z nowoczesnością sprzętu wykorzystywanego przez WWS w najbliższych latach, nim do linii wejdzie T-50.


W chwili obecnej latają dwa prototypy Su-35S, które właśnie wchodzą w ostatni etap prób fabrycznych. W trakcie zbliżających się już prób państwowych do lotów mają zostać włączone kolejne cztery maszyny z czego jedna ma wznieść się w powietrze jeszcze przed końcem bieżącego roku. Jak twierdzi Igor Demin, prezes OKB Suchoj, program prób będzie bardzo intensywny, co ma być spowodowane mnogością nowego wyposażenia elektronicznego i uzbrojenia przewidzianego dla Su-35S. Według informacji podanych przez Suchoja samolot ma osiągać prędkość 1400km/h na poziomie morza i 2500km/h na wysokości przelotowej, maksymalny pułap ma sięgać 19000m, a dzięki wykorzystaniu radaru ze skanowaniem fazowym N035 „Irbis-E” móc wykrywać cele powietrzne nawet z odległości 400 km (cel o dużym odbiciu fal radarowych, lecący na zbliżenie).

 

su_1

Drugi prototyp Su-35S (nr.902) w trakcie lotu próbnego/ fot. sukhoi.org

 

W trakcie prób państwowych Su-35S będzie poddawany testom wykorzystania uzbrojenia i wyposażenia maszyny, oraz badaniom własności pilotażowych, i osiągów. Po zakończeniu prób samoloty mają zacząć zostać wprowadzane do jednostek WWS, jest to spodziewane w 2012 roku. Formalnie jednak pierwszy egzemplarz Su-35S zostanie przekazany przed końcem bieżącego roku, co motywowane jest zapisami umowy parafowanej w sierpniu 2009 roku. Właśnie w 2009 roku w trakcie moskiewskiej wystawy lotniczej MAKS rosyjskie ministerstwo obrony podpisało kontrakt na dostawę 48 Su-35S, co było największym rosyjskim zamówieniem dotyczącym samolotów bojowych w ostatniej dekadzie. Wartość kontraktu nie została ujawniona, ale prawdopodobny koszt jednostkowy myśliwca szacowany jest na ok. 40mln USD. Podpisane porozumienie przewidywało, że wszystkie Su-35S mają zostać dostarczone w latach 2010- 2015. Wysoce prawdopodobne jest, że podpisane zostanie kolejny kontrakt na ok.96 samolotów, które miały by być dostarczane między 2015, a 2020 rokiem.

 

Seryjna produkcja Su-35S ma być prowadzona w zakładach w Komsomolsku nad Amurem (KnAAPO). Obecnie przedsiębiorstwo jest jednym z głównych dostawców komponentów nowego samolotu. Proces produkcji seryjnej ma zostać rozpoczęty w ostatnim kwartale obecnego roku. Oczywiście KnAAPO będzie korzystała z pomocy poddostawców, którzy będą dostarczać poszczególne komponenty samolotu. Obok dostaw dla rosyjskich WWS, Suchoj planuje eksport nowego produktu. Zakupem 12-14 maszyn zainteresowana jest Libiia. Pierwsze samoloty dla zagranicznych odbiorców mogłyby być dostarczane (podobnie jak w wypadku WWS) od 2012 roku.

 

Skąd wziął się Su-35S...

Gdy w ZSRR zorientowano się jakim skokiem technologicznym było wprowadzenie do USAF F-15 zaczeły się rozważania nad samolotem mogącym stawić czoło amerykańskiemu myśliwcowi. Rozpoczęto więc program PFI (Perspektiwnjj Fronotowoj Istrebitel, Perspektywiczny Myśliwiec Frontowy), który rozbito później na dwa projekty- lekkiego myśliwca frontowego (MiG-29) i ciężkiego myśliwca frontowego, z którego to wywodzi się Su-27. Pierwszy lot T-10 (bo tak przed wprowadzeniem do służby nazywano Su-27) odbył się 20 maja 1977 roku, a pierwsze maszyny trafiły do służby pod koniec 1984 roku. W późniejszym czasie powstawały kolejne wersje i odmiany Su-27, m.in. szkolno- bojowe, przeznaczone do bazowania na pokładach lotniskowców, służące do bicia rekordów i eksportowe. Wraz z nowymi wariantami pojawiały się coraz to nowe oznaczenia: Su-30 (Su-27PU), Su-33 (Su-27K), czy Su-32 (Su-27IB).

 

Z początkiem lat 80' rozpoczęły się prace nad unowocześnioną wersją Su-27 oznaczoną Su-27M, której prototyp T-10M-70 został oblatany w maju 1988 roku. Su-27M był pierwszym samolotem, który otrzymał oznaczenie Su-35 (powstało 12 egzemplarzy), jego rozwój został jednak zarzucony na rzecz Su-37, który oblatany w 1996 roku, został odrzucony po powstaniu dwóch prototypów (zbudowanych na płatowcach Su-35). W 2005 roku postanowiono wykorzystać niektóre doświadczenia nabyte przy Su-35 i Su-37 tworząc Su-35BM. Pierwszy lot Su-35BM miał miejsce w lutym 2008 roku i to właśnie na podstawie tego modelu powstał samolot o oznaczeniu Su-35S, który ma być najbardziej zaawansowanym myśliwcem 4,5 generacji i ogniwem pośrednim między obecnie wykorzystywanymi maszynami a T-50.

 

su_2

Oba prototypy Su-35S (nr.901 i 902) w formacji z SSJ-100/ fot. sukhoi.com

 

...czym jest napędzany i czym będzie walczył

Do napędu Su-35S wybrany zostały dwa silniki Saturn 117S (AL-41F1A), które są najmłodszymi członkami rodziny jednostek napędowych wywodzących się z AL-31, które powstały by napędzać Su-27. 117S został opracowany na podstawie AL-41F, który wyposażono w dysze umożliwiające wektorowanie ciągu. Su-35S wyposażony w silniki 117C ma mieć możliwość osiągania prędkości ponaddźwiękowych w locie poziomym, bez wykorzystania dopalaczy. Rezus nowej jednostki napędowej ma zostać znacznie zwiększony i wynosić 1500 godzin, natomiast moc z wykorzystaniem dopalacza ma sięgać 150kN. Silniki 117S mają być wykorzystywane także w pierwszych egzemplarzach samolotu T-50. Wytwarzaniem zajmie się NPO Saturn, który będzie współpracował z zakładami silnikowymi w Ufie.

 

Nowa jednostka napędowa na pewno poprawi możliwości bojowe samolotu, jednak prawdziwą rewolucją w tym zakresie ma być radar ze skanowaniem fazowym 035 „Irbis-E”, który według szumnych zapowiedzi ma być najpotężniejszym radarem montowanym na pokładzie samolotu bojowego. Radiolokator, opracowany w NIIP Tichmirow będzie miał możliwość przeszukiwania przestrzeni powietrznej, powierzchni lądu i morza. Antena o średnicy 900mm noże przeszukiwać przestrzeń w zakresie 60 stopni w pionie, a dzięki ruchomej głowicy, aż 120 stopni w poziomie. Według producenta radar może śledzić 30 celów powietrznych i naprowadzać uzbrojenie na 8 z nich (według niektórych informacji na, aż 12), lub naprowadzać rakiety na 4 cele powietrzne i inne uzbrojenie na 2 cele naziemne. Radiolokator ma rzekomo mieć zasięg aż 400km (w przypadku celów o dużym odbiciu fal radiowych, który leci kursem zbliżeniowym), a około 90 km dla celów o znikomym echu radilokacyjnym. Dodatkowo rozważne jest zastosowanie (podobnie jak w T-50) radarów działających w paśmie „L”, w krawędziach natarcia skrzydeł. Fale o długości 20cm (w paśmie „X” 1cm) miały by jeszcze zwiększyć szanse Su-35S w walce z samolotem o ograniczonej wykrywalności (które projektuje się tak by stanowiły jak najbardziej znikomy cel, ale przede wszystkim dla radarów pracujących w paśmie „X”).

 

Drugim najważniejszym urządzeniem naprowadzającym w jakie będzie wyposażony Su-35S jest OLS-35, mechanizm wykorzystujący wypromieniowywane przez samolot przeciwnika ciepło by wyszukać i śledzić cel. OLS-35 jest rozwinięciem podobnego urządzenia o oznaczeniu OLS-27 wykorzystywanego na Su-27. OLS-35 śledzi cel na dystansie do 90km, jeśli cel skierowany jest dyszami wylotowymi silników w kierunku mechanizmu i ok.40km dla celu zbliżającego się do Su-35S, nie wykorzystującego dopalacza. OLS-35 przeszukuje przestrzeń w zakresie 55 stopni do góry, 15 stopni w dół i 60-90 stopni w poziomie.

 

Urządzenia samolotu kontrolowane są przez system zarządzania informacjami, który pracuje na bazie dwóch dwóch centralnych komputerów. Kabina została oczywiście zaaranżowana według zasady „glass cockpit”. Pilot może korzystać z dwóch ciekłokrystalicznych, wielofunkcyjnych wyświetlaczy o wymiarach 9x12 cali i wyświetlacza przeziernego. Urządzenia sterownicze rozmieszczono według zasady HOTAS, gdzie pilot może sterować samolotem i regulować moc silników jednocześnie (bez odrywania rąk od drążka).

 

Całe to wyposażenie byłoby niepotrzebnym zbytkiem gdyby nie umożliwiało, bądź ułatwiało wykorzystanie uzbrojenia. Su-35S ma zabierać maksymalnie 8000kg różnego rodzaju rakiet, bomb i pocisków, które mają znajdować się na 12 przewidzianych podwieszeniach. Stałym uzbrojeniem Su-35S będzie 30- milimetrowe działko z zapasem 150 naboi. Jeśli chodzi o rakiety krótkiego zasięgu powietrze- powietrze będą to R-73, będące najnowocześniejszym tego typu uzbrojeniem u Rosjan. R-73 naprowadza się na źródło ciepła i (w zależności od wersji) mają zasięg do 40km. Rakiety powietrze- powietrze średniego zasięgu to R-77, R-77M. R-77 mają aktywne naprowadzanie radarowe, w podstawowej wersji zasięg sięga 50km, a w wersji M 80km. Rakietami średniego/ dalekiego zasięgu są R-27 w wersjach EP1, ET1 i ER1, naprowadzane radarowo lub na źródło ciepła (zależnie od wersji) o zasięgu 120-130km. Su-35S będzie zabierał do 12 R-77/R-77M , lub pięć rakiet dalekiego zasięgu. Najcięższym uzbrojeniem powietrze- powietrze mogącym znaleźć się na podwieszeniach Su-35S będą rakiety K-100 o zasięgu do 400km i prędkości lotu ok. 4000km/h. Myśliwiec będzie mógł ich zabierać dwie.

 

Wśród uzbrojenia powietrze- ziemia znajdzie się do sześciu Ch-29T (kierowane laserowo 660kg) i L(kierowane na podstawie obrazu kamery telewizyjnej 685kg) obie o zasięgu 8-10km i z głowica bojową 320kg, Ch-31A (610kg, zasięg 25-50km, głowica bojowa 94kg), i P (600kg, zasięg 100km,głowica bojowa 84kg), lub pięć przeciw okrętowych Ch-59MK (930kg, zasięg 115km, głowica bojowa 320kg). Innym wariantem uzbrojenia może być pięć rakiet przeciw radarowych Ch-58UshE (głowica bojowa 150kg). Opcje uzbrojenia w bomby kierowane w przypadku Su-35S to osiem bomb LGB-250, osiem KAB-500KR i trzy KAB-1500KR. Co więcej samoloty może zabrać 10 500-kilogramowych bomb niekierowanych, 32 250- kilogramowych bomb niekierowanych, sześć zasobników B-8-M1 z 20 80-milimetrowymi rakietami niekierowanymi, sześć zasobników B-13L z pięcioma 122-milimetrowymi rakietami, i sześć 360- milimetrowych rakiet niekierowanych S-25OFM. Najprawdopodobniej gama uzbrojenia przeznaczonego dla Su-35S z biegiem czasu będzie się powiększać.

 

Su-35S jest wielką szansą na unowocześnienie WWS, w okresie przejściowym przed wprowadzeniem T-50. Jak pokazują amerykańskie doświadczenia z F-22, T-50 okaże się pewnie na tyle kosztowny, że powstanie ich relatywnie niewiele, więc nowy myśliwiec Suchoja ma szanse by stać się podstawowym wyposażeniem rosyjskich wojsk lotniczych na długie lata. Jeżeli możliwości Su-35S okazały by się tak dobre jak wskazują informacje podawane przez producentów, samolot stał by się jednym z absolutnie najlepszych myśliwców na świecie, jednak wiemy, że często rosyjski sprzęt jest doskonały przede wszystkim na papierze, a i z funduszami na rozwój i masową produkcję bywa mizernie. Tymczasem zapotrzebowanie WWS na najbliższe lata pozwala liczyć KnAAPO na produkcję około 150-200 Su-35S.

 

Kamil Stasiak