Największy na świecie festyn lotniczy


(Źródło: www.faktychicago.com)
Oshkosh, miesjcowość w Stanach Zjednoczonych, już po raz 54 zgromadziła miłośników lotnictwa z całego świata. Festyn zorganizowany w dniach od 28 lipca do 3 sierpnia przez Experimental Aircraft Association (EAA), jest największym tego typu wydarzeniem na świecie. Tylko tam jest okazja do spotkania ludzi cieszących się z możliwości nieskrępowanego niczym latania.
Oshkosh to miejsce, gdzie możemy zobaczyć dosłownie każdy samolot i urządzenie, które potrafi wznieść się nad ziemią. Jednak lotnicze święto w Oshkosh to nie tylko wielki piknik na terenie ogromnego lotniska, ale przede wszystkim tysiące rozmów, seminariów, spotkań oraz wykładów dotyczących wszystkiego, co z lataniem jest związane. To także oczywiście pokazy największych samolotów świata, najcięższych transportowców oraz najlżejszych maszyn latających budowanych przez właścicieli w kilkaset godzin.


(Źródło: www.faktychicago.com)

Największym zainteresowaniem festynu za każdym razem cieszą się samoloty wojskowe. W tym roku do Oshkosh zleciały największe i najbardziej znane bombowce świata (już niedługo przedstawimy Panstwu listę najlepszych bombowców świata).
Na pokazach festynu pojawił się ponaddźwiękowy bombowiec B-1B, brytyjski Lancaster B-24 oraz kilkanaście B-17 i B-25, nie zabraklo oczywiście A-10, czy F-16, a także Boeing Dreamlifter, Goodyear blimp, U.S. Air Force F-22 “Raptor”, U.S. Marine Corps V-22 “Osprey”.

Tegoroczną atrakcją były także spotkania właścicieli niewielkich pasażerskich samolotów Cessna 172, którzy wspólnie świętowali 50. rocznicę istnienia samolotu na amerykańskim rynku.

Modele latające lekkiej konstrukcji to kolejny lotniczego zlotu w Oshkosh. To właśnie te samoloty wciąż budzą największe zainteresowanie. Dzieje się tak z przynajmniej dwóch względów. Po pierwsze konstrukcje są proste w montażu i aby zbudować samolot, nie potrzeba żadnych specjalistycznych narzędzi. Po drugie czas i koszt budowy takiego urządzenia są stosunkowo niskie. Zbudowanie dla przykłady niewielkiego śmigłowca z całkowicie nowym silnikiem kosztuje około 85 tysięcy dolarów. Gdy zdecydujemy się na wykorzystanie używanego już silnika, mamy szanse zaoszczędzić około 10,000 dolarów. Gdy już mamy wszystkie potrzebne części zamówione w fabryce, można zabrać się do pracy, długiej i precyzyjnej pracy.


(Źródło: www.faktychicago.com)
Na wystawie w Oshkosh jest jeszcze jedna dość liczna grupa miłośników latania. To ci wszyscy, którzy kupują stare samoloty, aby po kapitalnym ich wyremontowaniu tchnąć w nie „życie”. - Kupiliśmy ten samolot 11 lat temu, kosztowało to nas 43,000 dolarów. Maszyna ta nie latała już ponad 34 lata, mówi Donald Wieben pilot a Kanady. - Tego typu samoloty wycofane zostały z serwisu transportu lotniczego w 1954 roku. Ten nie miał silnika i w zasadzie można powiedzieć, że miał tylko skrzydła. Nie było wyposażenia wnętrza, podobnie jak przyrządów w kabinie pilotów. Wyglądało to smutno, ale i tak był to już wówczas piękny samolot.

Okazuje się, że fascynacja i ogromne zamiłowanie do latania pozwala nawet z prawie całkowicie zrujnowanego samolotu, zrobić maszynę, która swym wyglądem zachwycać będzie wszystkich.

W Oshkosh spotkać więc można każdego, kto zakochany jest w samolotach i lataniu. A przyglądając się tym wszystkim, którzy przez ponad tydzień i często w ogromnym upale spędzają swoje wakacje w namiocie rozłożonym pod skrzydłem swojego samolotu, nie sposób nie zastanawiać się co tych ludzi ciągnie tu do Oshkosh. Odpowiedź jest prosta - magia latania.

Impreza początkowo odbywała się na lotnisku w  Milwaukee, jednak od 1969 ze względu na jego rosnącą popularność decyzją EAA został on przeniesiony do Oshkosh. Miasto to spodobało się członkom EAA za względu na rozbudowany system infrastruktury lotniska, duży teren do niego przylegający, co dawało możliwość doskonałego przygotowania bazy rekreacyjno-rozrywkowej podczas trwania festiwalu oraz dogodna lokalizacja.
Rozwój popularności festiwalu przypadł na lata 90-te ubiegłego stulecia. Od tej pory co roku przybywa tu ponad 10 000 samolotów i ponad 750,000 osób.

JW /
Źrodło: portale polonijne, faktychicago.com)