vietnam2

5 dekad temu Charles Conrad zabrał ze sobą zegarek Glycine Airman w misję Gemini 5. Aż trudno uwierzyć, że od wydarzenia minęło 50 lat!

 

 

 

 

 



Uczestnicy misji Gemini 5 -  Gordon Cooper i Charles Conrad- w ośmiodniowej wyprawie promem USS Lake Champlain pobili rekord ustanowiony przez poprzednią misję – Gemini 4.
Czas trwania lotu na Księżyc i z powrotem był podobny do poprzedniego. Tym razem głównym celem misji Gemini 5 było przetestowanie statku i załogi w warunkach długotrwałego przebywania w przestrzeni kosmicznej. Testowano m.in. system nawigacyjny (Guidance and Navigation System) oraz  spotkanie kapsuły z dołączonym od niej subsatelitą.

Oprócz tego przeprowadzono 17 innych eksperymentów, m.in. przejście przez atmosferę i ocenę działania ogniw paliwowych, które po raz pierwszy użyto do wytwarzania energii elektrycznej.

 

glyncine w kosmosie

 

Gdzie w tym wszystkim znajdowały się zegarki Glycine? Na zdjęciach widać, że astronauci mieli je zapięte bezpośrednio na skafandrach. Jako ciekawostkę trzeba dodać, że Charles „Pete” Conrad, Jr. Używał aż dwóch zegarków – 12 godzinnego (pokazującego czas klasyczny) i 24 godzinnego - Glycine Airman. Oba zegarki wskazują tę samą godzinę, z tym, że jeden pokazuje 3:45, a drugi 15:45. Ponieważ NASA nie narzucała żadnych wymagań dotyczących „czasomierzy”, astronauci mogli zabrać ze sobą w kosmos dowolny model. Ponieważ Pete był amerykańskim żołnierzem sił powietrznych Air Force, model Airman był przez niego używany najprawdopodobniej na co dzień, tym bardziej, że w tamtych czasach  Glycine był mocno zaangażowany w AOPA i USAF (powstała nawet specjalna seria Airman dla US Air Force).

Wszyscy, którzy pamiętają wyczyn kpt. Tadeusza Wrony, który w listopadzie 2011 roku osadził samolot bezpiecznie na ziemi, bez otwartego podwozia, powinni też słyszeć o tym, że kpt. Wrona został za ten czyn wyróżniony specjalną nagrodą  GAA Glycine  Aviation Award, która ufundowana jest przez markę Glycine

 

Historia niezwykłego zegarka

Jest rok 1914, Bienne. Zegarmistrz Eugene Meylan, znany w środowisku od lat, otwiera swoją pierwszą firmę produkcyjną. Ponieważ miasto znajdowało się na granicy kantonów niemieckiego, francuskiego i włoskiego, postanowił nazwać ją "La Glycine".  Mimo że pierwsza wojna światowa, nie była dobrym czasem do prowadzenia biznesu, pod szyldem Eugene Meylan SA systematycznie otwierały się kolejne firmy. Przełomowym okresem dla przedsiębiorstwa było wynalezienie automatycznego moduł mechanizmu, który w ciągu roku zaczął być produkowany przez fabrykę mechanizmów. W ciągu roku przedsiębiorstwo zastrzegło aż 13 nowych (własnych!) mechanizmów, ale prawdziwa rewolucja dokonała się w 1931 roku, kiedy to zaprezentowano innowacyjny, automatyczny mechanizm oznaczony jako kaliber 18. Jego cechą charakterystyczną było to, że moduł automatu mógł być odłączony od mechanizmu i wówczas zegarek pracował jak nakręcany ręcznie.

 

glyncine airman 1

Glycine Airman 17 GMT


Wydaje się, że sukces nie może trwać wiecznie, jednak w wypadku fabryki Glycine, kolejnym udanym strzałem była linia Glycine Airman, która swoją premierę miała w 1953r. Pomysł na model Airman powstał na pokładzie samolotu DC4, lecącego z Bangkoku w Tajlandii do Kalkuty w Indiach, a jego projektantami byli piloci DC4 oraz Sam Glur - ówczesny dyrektor sprzedaży Glycine. Jego sercem miał być  automatyczny, 24-godzinny mechanizm, tarcza  umożliwiająca odczyt czasu w drugiej strefie czasowej oraz indeksy ze świecącej w ciemnościach luminowy

 

Vietnam1


Airman został przyjęty bardzo entuzjastycznie w latach 50-tych oraz 60-tych.  Zasilił też wówczas masowo armię amerykańską, również podczas wojny w Wietnamie, tym bardziej, że możliwe było odczytywanie zarówno czasów lokalnych, jak i światowych. Od 1953 r. modeli z tej linii gości na stałe w ofercie Glycine.

 

 

 


Współczesne klasyczne modele Glycine Airman występują w wersji

 

glyncine airman
 „Purist” czyli 24 godzinnej, gdzie wskazówka godzinowa obraca się tylko raz w ciągu doby a drugą strefę czasową odczytuje się z obrotowego pierścienia blokowanego koronką umiejscowioną na godzinie 4.

 

 

glyncine airman 2

"GMT", gdzie główna wskazówka godzinowa pracuje w systemie 12 godzinnym a dodatkowa druga wskazówka godzinowa pokazuje czas w systemie 24h w drugiej strefie czasowej. Dodatkowo 3 strefę czasową odczytuje się z obrotowego pierścienia.

 

***

foto: glycine.pl