Jerzemu Dębowskiemu

 

 Chyba się nie pomylę. W czym ? W tym że największym sukcesem polskiego lotnictwa w służbie Boga wojny, Marsa, lat 1918 – 1939 było zwycięstwo kapitana Franciszka Żwirki i Stanisława Wigury z sierpnia 1932 r. 28 sierpnia 1932 r. ta właśnie para zajęła pierwsze miejsce w największej imprezie lotniczej tamtych czasów. Polska załoga startująca w Międzynarodowych Zawodach Samolotów Turystycznych pokonała typowanych na zwycięzców lotników kraju gospodarzy to jest Niemców. Żwirko z Wigurą polecieli po sukces polskim RWD – 6.

Nad dużym samolotem bezzałogowym od kilku lat pracuje w pojedynkę Michał Imiołek. Efektem prac jest samolocik I-014 „KERMIT” - projekt autorski, realizowany wyłącznie w oparciu o środki własne lub też samodzielnie zdobyte.

13313171_20181012_205703as.jpg

12 października 2018

 

 Noc w Instytucie Lotnictwa” to największa w kraju nocna impreza edukacyjna, której celem jest popularyzacja sektora lotniczego i kosmicznego w Polsce oraz promocja zawodów inżynierskich. Pierwsza edycja wydarzenia odbyła się w 2009 roku.

 Impreza z roku na rok przyciąga coraz większą rzeszę miłośników lotnictwa oraz jest szeroko komentowana i relacjonowana przez masę krajowych mediów, dzięki czemu jest znana naprawdę dużej ilości ludzi nie tylko związanych z branżą.

16 października 1929 r. porucznik pilot Franciszek Żwirko z inżynierem Antonim Kocjanem na samolocie RWD – 2 ustanawiają rekordową wysokość lotu dla samolotów II kategorii. Polska para osiągnął pułap 4 000 m. 7 maja 1931 r. ten sam pilot ale z inżynierem Stanisławem Praussem na RWD – 7 bije wcześniejszy rekord. Polacy osiągająwysokość 6995,5 m. 12 sierpnia 1931 r. Drzewiecki z Wędrychowskim lecąc RWD – 7 ustanawiająrekord szybkości. Rekord dla maszyn tej kategorii to 178,795 km / h. 30 września 1932 r. para Drzewiecki i Kocjan osiąga rekordową wysokość 6 023 m. Wszystko to dzieje się w Polsce.

Rok po zakończeniu I wojny światowej daje się zauważyć pojawienie się i rozwój nowego sposobu komunikowania się ludzi inowego sportu. Jest nim pojawienie się lotnictwa komunikacyjnego i lotnictwa sportowego. Przyczyn tego jest wiele. Balony i sterowce wolno odlatują w cień. Niebo dla siebie zdobywa samolot. Po wojnie mamy ( co może brzmi dziwnie ) nadmiar pilotów i samolotów.Skąd te nadwyżki ? Pochodzą ze zdemobilizowanych armii.

     Urodziłem się piętnaście lat po skończonej II wojnie światowej. Wędrując z dziadkami i rodzicami ulicami nie tylko rodzinngo miasta na swojej drodze mijałem wielu ludzi. Między nimi byli na pewno ci wszyscy, którym sądzone było przeżyć koszmar wojny. Przeżyli ten w kraju i poza nim. Rzecz jasna nie siedzieli z założonymi rękami. Walczyli w szeregach regularnej a także podziemnej armii. Między nimi znajdowali się lotnicy. Czy wiemy o nich dużo ? Nasza wiedza o lotnikach podziemnego państwa na pewno jest dużo mniejsza od tej jaką mamy o tych służących w szeregach regularnej armii.

Trzy dni pokazów powietrznych i wystaw statycznych, ponad 80 statków powietrznych w tym 10 odrzutowych, 20 godzin pokazów dynamicznych, wydarzenia na lotnisku Gdynia-Babie

Doły oraz na plaży miejskiej w Gdyni, ponad 850 zaangażowanych osób.

Podlaska Wytwórnia Samolotów

 

Były już garnki i rondle w okolicach Lublina. Teraz czas na… browar w sąsiedztwie Białej Podlaskiej. Zaczęło się od niego a w nim od Stanisława Rosenwertha.Gdy w 1918 r.Polska odzyskała niepodległościpo 123 latach nieistnienia na mapach świata StanisławRosenwerth mający w swoim rodzinnym majątku między innym browar postanowił pomnożyć rodzinny majątek. Dowiedział się o czymś takim jak lotnictwo. Że jest to nie tylko nowy rodzaj broni ale także środek komunikowania się ludzi. Wojskowi i cywile potrzebują samolotów. Dla ich powstania potrzebny jest przemysł. Ten już istnieje ale z całą pewnościąbędzie się rozwijał. Dlaczego nie miałby mieć w tym swojego udziału ? Miał pieniądze, było miejsce a na pewno znajdą się ludzie. Można więc uruchomić wytwórnię lotniczą. Od pomysłu przeszedł do czynów. W 1923 r. na terenie browaru i w jego okolicy ruszyły prace budowlane.Rosenwerth zaproponował udział w spółce między inżynierowi Witoldowi Rumbowiczowi i profesorowi Czesławowi Witoszyńskiemu. Pod koniec listopada1923 r. w oddziale Warszawskiego Sądu Okręgowego została wpisana do rejestru spółka noszącą nazwę Podlaska Wytwórnia Samolotów z siedzibą w Białej Podlaskiej.

aeropact-gdyniaaerobaltic2018-mediapack-baner-300x600.jpg

                                                                                                                            

AIR BALTIC 2018

GDYNIA  AEROBALTIC AIRSHOW 2018

    

NAGRODĘ WYLOSOWAŁ PIOTR MAJEWSKI

 

 

Jerzy Wojciech Polczyk urodził się na Kielecczyźnie 14 kwietnia 1917 r. Od roku 1920 do 1932 mieszkał z rodziną w Bydgoszczy. W 1932 r. przeprowadził się do Chełma Lubelskiego. Tu uczył się gimnazjum. W 1937 r. otrzymał świadectwo dojrzałości. Mając świadectwo maturalne rozpoczął pracę zawodową. Rok później zgłosił się do wojska. W wojsku zamierzał pozostać na stałe jako oficer zawodowy lotnictwa. Przeszkolenie jako rekrut rozpoczął 30 września 1938 r. na dywizyjnym kursie podchorążych rezerwy w pułku piechoty w Zamościu. Latem ukończył szkolenie szybowcowe w Ustianowej. Po kursie 3 stycznia 1939 r. zameldował się w Szkole Podchorążych Lotnictwa ( Dęblin ). Nie mając doświadczenia jako pilot samolotów turystycznych znalazł się w grupie uczącej się latania samolotowego od podstaw. Po ukończeniu nauki pilotażu początkowego zapoznał się z podstawami akrobacji lotniczej.

 

 Wielkopolska Wytwórnia Samolotów „Samolot”

 

W wędrówce po mapie polskiego przemysłu lotniczego II Rzeczypospolitej nie może zabraknąć Poznania. To właśnie tu działała Wielkopolska Wytwórnia Samolotów „Samolot”. Powstała z inicjatywy porucznika pilota Czesława Wawrzyniaka. Oficer nie działał w pojedynkę. Był reprezentantem Związku Lotników Polskich w Poznaniu. 11 sierpnia 1923 r. została utworzona Spółka Akcyjna „Samolot”. Rok później 24 kwietnia na lotnisku Ławica w wydzierżawionych od spadkobierców Ikara w służbie Marsa budynkach i hangarze nastąpiło otwarcie wytwórni.

 

 Lubelska  Wytwórnia Samolotów

 

         Przy końcu 1935 r. Dowództwo Lotnictwa cofnęło zamówienie na samoloty R - XIII F. Część z nich była już wykonana. Te zostały wycenione sic jako złom. Zakłady ogłosiły upadłość. To nie znaczy, że całkowicie zniknęły. Zostały upaństwowione. Nowa firma  otrzymała nową nazwę Lubelska Wytwórnia Samolotów. Wojsko wróciło do swojego zamówienia na  R – XIIIF. 

 

Lubelska Wytwórnia Samolotów była spółką ( Sp. z o. o. ), która tak naprawdę podlegała Państwowym Zakładom Lotniczym. Dyrektorem technicznym został inżynier Zbysław Ciołkosza następnie inżynier Ryszard Bartel. Kierownikiem biura konstrukcyjnego był inżynier a po nim inżynierJerzy Teisseyre.

http://zmniejszacz.pl/zdjecie/2018/6/13/12041631_DSC_0210.JPGPo ponurym i przeciągającym się okresie zimowym nastała wiosna, a wraz z nią - ku uciesze wszystkich entuzjastów awiacji, kolejny sezon lotniczy obfitujący w blisko trzydzieści zaplanowanych w Polsce imprez o tej tematyce. Jedną z pierwszych, była Lotnicza Majówka Iława 2018.Ten mazurski, podniebny festiwal, to impreza nietypowa. Przede wszystkim z racji miejsca, w którym się odbywa. Niewiele jest w naszym kraju pokazów lotniczych, które nie przebiegają nad lotniskiem, a nad zbiornikiem wodnym. Do tej pory, praktycznie jedynymi, organizowanymi w Polsce imprezami lotniczymi tego typu, były Mazury Air Show i Płocki Piknik Lotniczy. W ubiegłym roku do tego grona dołączyła Lotnicza Majówka w Iławie organizowana nad jeziorem Jeziorak, która od razu wzbudziła duże zainteresowanie i zyskała liczne grono sympatyków. Już podczas pierwszej edycji, organizatorom świetnie udało się połączyć wydarzenie o charakterze otwartego pikniku rodzinnego z nie byle jakimi pokazami lotniczymi.

zmniejszone.JPGwww720 minut dynamicznych pokazów na niebie w wykonaniu 80 maszyn z kraju i zagranicy w tym 35 pokazów solowych i grupowych, tak w pokrótce w liczbach prezentuje się kolejna w tym roku impreza lotnicza, w której miałem przyjemność wziąć udział. Napisanierelacji z takich pokazów nie jest rzeczą łatwo, gdyż wydarzenia tego typu pełne są atrakcji i emocji, ale zacznijmy po prostu od początku. W dniach 19 i 20 maja na terenie Międzynarodowego Portu Lotniczego Poznań-Ławica, odbyły się międzynarodowe pokazy lotnicze Poznań Air Show 2018 w ramach, których na poznańskim niebie swoje widowiskowe umiejętności zaprezentowali najlepsi z najlepszych z Polski i z zagranicy. To wielowymiarowe wydarzenie, które pod wielkim, podniebnym dachem Poznania skupiło przez dwa dni ponad 70 tysięcy obserwujących. Z jednej strony pokazy lotnicze w wykonaniu światowej sławy mistrzów awiacji, z drugiej wystawa statyczna lotniczego i wojskowego sprzętu, była idealną propozycją dla tych wszystkich, których łączy powietrzna pasja z młodzieńczym pragnieniem o lataniu. Wstępne prognozy pogody zapowiadały możliwość wystąpienia opadów, jednak na szczęście nie sprawdziły się one i poznańska Ławica przywitała już od samego rana odwiedzających bez chmurnym, błękitnym niebiem, a przede wszystkim słoneczną pogodą.

 

Plage & Laśkiewicz

 

Co wspólnego z produkcją samolotów w Polsce mają miedziane garnki i rondle ? Prawie wszyscy pytani przeze mnie, odpowiedziała że nic. Inni uznali, że za tym się kryje coś podchwytliwego. Po prostu sobie żartuję. No może nie tak do końca, w garnku i rondlu można ugotować posiłek. Ten podać głodnym pasażerom czekającym na przylot samolotu albo po locie. Mnie chodziło o coś zupełnie innego.

Plage & Laśkiewicz

 

        Co wspólnego z produkcją samolotów w Polsce mają miedziane garnki i rondle ? Prawie wszyscy pytani przeze mnie, odpowiedziała że nic. Inni uznali, że za tym się  kryje coś podchwytliwego. Po prostu sobie żartuję. No może nie tak do końca, w garnku i rondlu można ugotować posiłek. Ten podać głodnym pasażerom czekającym na przylot samolotu albo po locie. Mnie chodziło o coś zupełnie innego.

 

44444Bez wątpienia Airbus A380 i Boeing 747 Classic to największe samoloty pasażerskie świata. Amerykański Boeing 747 przez okres ok 40 lat był największym komunikacyjnym statkiem powietrznym świata. Lotniczy transport pasażerski zaczął się rozwijać, dlatego powstała potrzeba samolotów o większej pojemności.Powstał również konkurs w marcu 1964 roku, gdzie zostały podane wymagania dla statku powietrznego znanego jako Cargo EXperimental- Heavy Logistics System(CX- HLS). Do tego konkursu w maju 1964 roku, zgłosiły się firmy takie jak: Boeing , Douglas, General Dynamics, Lockheed, Martin Marietta
Potrzeba było również nowego projektu,na tak monumentalne silniki, o wiele większym ciągu i znacznie mniejszym zużyciu paliwa. Propozycje takich konstrukcji silników zgłosiły firmy: General Electric, Curtiss- Wright, Pratt & Whitney

 

 Państwowe Zakłady Lotnicze

 

Okęcie - Paluch

 

           W połowie 1934 r. Państwowe Zakłady Lotnicze opuściły Pole Mokotowskie. Przeniosły się na nowe miejsce. Znalazły się na Okęciu – Paluchu. Zmianie uległa także nazwa. Od tej pory mamy Państwowe Zakłady Lotnicze, Wytwórnia Płatowców ( później dodano nr 1 ) Okęcie - Paluch. Nowa wytwórnia została zbudowana w południowej części lotniska Okęcie. Na tym terenie mieściły się budynki warsztatów produkcji seryjnej, hangar startowy, biuro konstrukcyjne i warsztat prototypowy, wydział remontowy, dyrekcja, administracja, kotłownia, stolarnia, budynek socjalny, szkoła zawodowa, garaże i wartownia. Przenosiny odbywały się w czasie  produkcji samolotów PZL P - 11c.  To tu na nowym została uruchomiona produkcja PZL - 23 „Karaś.  W 1936 r. powstał ulepszony myśliwski PZL P – 24. Pierwszym zagranicznym odbiorcą była Turcja. Turcy nie tylko kupiła gotowe samoloty P-24 C. Kupiła także licencję. Po niej nabywcami stali się Rumunii. Rumunia kupiła kilka maszyn samolotowi P - 24E i licencją. Rumuńskim śladem  poszli Bułgarzy i Grecy. W latach 1938-1939 ci pierwsi zakupiła samoloty PZL – 43. PZL – 43 stanowił wersję eksportową PZL – 23.

Państwowe Zakłady Lotnicze

 

Pole Mokotowskie

 

          W marcu 1928 r. powołano do życia Państwowe Zakłady Lotnicze. Firma o której słyszał każdy z nas interesujący się historią polskiego lotnictwa.  Nie może jej zabraknąć na szlaku mojej wędrówki śladem wytwórni płatowców II Rzeczypospolitej Polskiej z lat 1918 – 1939.

 

Tak nam dobrze znane Państwowe Zakłady Lotnicze na samym początku swojego istnienia miały siedzibę w Warszawie na Polu Mokotowskim. Później przeprowadziły się na Okęcie. Ale wypada mi zacząć wszystko od początku…

Centralne Warsztaty Lotnicze

 

W listopadzie 1918 r., chwilę po odzyskaniu niepodległości z myślą o wojsku zostały powołane do życia wojskowe warsztaty lotnicze. Były warsztatami remontowymi. W czasie swojegodziałaniaspełniły bardzo ważną funkcję w rozwojuprzemysłu lotniczego Polski lat 1918 – 1939. 20 grudnia 1918 r. otrzymały one nazwę Centralne Warsztaty Lotnicze. Zostały zlokalizowane w syrenim grodzie na terenie lotniska. Lotniska które miało siedzibę na Polu Mokotowskim. Zatrudnienie w nich znaleźli nasi rodacy służący wcześniej w armiach zaborczych iw niemieckich warsztatach lotniczych.