flotAPolska do soboty korzystała z 2 samolotów typu Tu154M – nieco mniejszych niż Airbus 310, o mniejszym zasięgu. Do tego dysponuje kilkoma wysłużonymi samolotami Jak-40 o zasięgu około 1000 km. Pozwala to dolecieć bez przesiadki do stolic państw sąsiednich, ale nie dalej. Usterki samolotów rządowych nie od teraz, nie od tego feralnego weekendu, były ważnym sygnałem dla decydentów.  Niejednokrotniee zakłócały podróże prezydenta i premiera. A jak wyglądają floty rządowe innych państw europejskich?


Przykładem oszczędnego budżetu na podróże VIP są Węgry. Nie posiadają oni samolotów rządowych. Członkowie rządu latają samolotami rejsowymi lub rząd wynajmuje od prywatnej firmy samolot dostosowany wielkością i zasięgiem do aktualnych potrzeb. Opozycja i prasa bardzo skrupulatnie obserwuje bowiem wydatki na podróże członków rządu.

Skromną flotą samolotów dysponuje Holandia. Głównym samolotem rządowym jest odrzutowiec średniego zasięgu Fokker 70. Lata nim jednak tylko premier i rodzina królewska. Poza tym rząd Holandii dysponuje małym długodystansowym odrzutowcem dla 11 pasażerów Gulfstream IV i dwoma 2 turbośmigłowymi Fokkerami 50 dla 25 pasażerów. Zasięg – loty po Europie. Ministrowie często latają rozkładowymi rejsami KLM

Podobnie jest w Szwecji, która posiada 2 długodystansowe odrzutowce Gulfstream IV i 2 turbośmigłowe Saaby 340 B plus.
Rząd Czech zaś zakupił w 2007 r 2 Airbusy 319 CJ. Samoloty te zastąpiły wysłużone Tupolewy 154. Prezydent i premier nigdy nie latają samolotami rejsowymi, nawet w podróżach prywatnych

W porównaniu z w.w państwami znacznie większą flotę ma Hiszpania:
- 5 długodystansowych odrzutowców Falcon 900B
- 3 duże odrzutowce Boeing 707, które oprócz przewozu VIP mogą pełnić funkcje latających cystern dla wojska.
- 2 duże odrzutowce Airbus 310
- 5 małych odrzutowców do lotów średniego zasięgu Cessna Citation II i Cessna Citation V
- 2 samoloty turbośmigłowe CASA
Premier najczęściej używa Airbusa 310 lub Falcona 900b. Nigdy nie lata połączeniami rejsowymi. Rodzina królewska również korzysta z tych samolotów

Rząd Niemiec używa aż siedmiu dużych długodystansowych odrzutowców Airbus 310. Dla mniejszych delegacji jest używany jeden z 6 mniejszych długodystansowych Challengerów 601.

Ukraina dysponuje Tupolewem 134 i Iłem 62. To samoloty obecnie technicznie przestarzałe i mało ekonomiczne.
Samolotami wyprodukowanymi w ZSRR i Rosji latają też rządy Białorusi i Rosji.

Raport przygotowany przez Chapman-freeborn
www.chapman-freeborn.pl