szcz1

Na przełomie 1944 i 1945 roku niebo nad Małopolską było świadkiem licznych lotniczych wydarzeń, w które zaangażowani były załogi rozlicznych narodowości. Część tych historii powraca do świadomości dzięki obchodom towarzyszącym kolejnym rocznicą. Podobnie jest w przypadku zrzutu dokonanego 69 lat temu na placówkę „Wilga 311” w okolicy Szczawy...

 


Wieczorem 28 grudnia 1944 roku z Włoch wystartowały alianckie samoloty, w tym  Halifax pilotowany przez Antoniego Tomiczka. Na pokładach maszyn, które kierowały się na różne placówki na ziemiach polskich znajdowały się zasobniki z zaopatrzeniem dla Armii Krajowej. Jednak zła pogoda zmusiła część załóg do zmiany celów, dzięki temu aż pięć maszyn zrzuciło swoje ładunki nad „Wilgą 311”. Został on przejęty przez żołnierzy 1 Pułku Strzelców Podhalańskich AK, dzięki czemu jednostka stała się jedną z najlepiej wyposażonych. Lot z nocy 28/29 grudnia, był ostatnią misją Tomiczka wykonaną nad polskimi ziemiami.

szcz2


69 lat później, grupa miłośników lotnictwa i historii zebrała się 28. grudnia rano pod Muzeum 1 PSP AK w Szczawie. Po zwiedzeniu ekspozycji zebrani wyszli na polanę, na której zlokalizowana była placówka. Sprzęt i starsi uczestnicy zostali wywiezieni dzięki uprzejmości Ochotniczej Straży Pożarnej w Szczawie, która służyła grochówką i herbatą. Na polanie została przygotowana rekonstrukcja zrzutu, w której wzięli udział członkowie Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej 1 PSP AK,  GRH „Ogniowcy” i GRH „Błyskawica”. Dzięki staraniom organizatora Krakowskiego Klubu Seniorów Lotnictwa, na niebie pojawiły się cztery samoloty: RWD-5R, Tulak UL i dwa Remos G-3, za sterami których zasiedli piloci Stowarzyszenia Lotnictwa Eksperymentalnego. Materiał filmowy nagrany na ziemi i z powietrza ma posłużyć do uzupełnienia filmu poświęconego mjr. Antomienu Tomiczkowi, który odszedł 19 listopada. Po powrocie w dół doliny uczestnicy udali się do starego kościoła, znajdującego się obok muzeum. Można tam było obejrzeć wystawę poświęconą Tomiczkowi. Tam też miało miejsce zakończenie uroczystości, w trakcie którego zaprezentowano roboczą wersję filmu, oraz wręczono podziękowania dla wszystkich osób, które przyczyniły się do organizacji obchodów.
Rocznica zrzutu na „Wilgę 311” jest kolejna cenną inicjatywą upamiętniającą wycinek z historii lotnictwa. Następną okazją by wspomnieć wydarzenia II wojny światowej będzie 4 styczeń, kiedy w Krakowie odbędzie się spotkanie poświęcone bombowcowi B-17 „Candie”, który lądował przymusowo na przedpolu Fortu 52 „Borek”
Kamil Stasiak