jarekmale15. Mazury AirShow już za nami. Impreza rozpoczęła się w sobotę, 3 sierpnia nad jeziorem Niegocin w Giżycku. Była to kolejna edycja największej imprezy lotniczej w północno-wschodniej Polsce. Wstęp na dwudniowe pokazy był bezpłatny. Na plaży miejskiej już w dniu rozpoczęcia pojawiło się kilkudziesiąt tysięcy widzów.

 

W programie miały miejsce m.in. przeloty zabytkowych samolotów, akrobacje indywidualne i zespołowe, skoki spadochronowe oraz pokazy akcji ratowniczej na wodzie z udziałem śmigłowców.

 

jarek1

DHC-2 Beaver - fot.x2 Jarosław Kania

 

Kasia Tołwińska - rzecznik prasowy pokazów zaznacza, że większość pilotów wraca tutaj co roku m.in. ze względu na piękno mazurskich krajobrazów.

Chyba jedną z największych atrakcji, która przyleciała do Giżycka ze Szwecji już po raz szósty, był legendarny samolot transportowo-pasażerski DC-3 Dakota. Nie zabrakło też  pokazów wodnopłatowców, czyli samolotów startujących i lądujących na powierzchni jeziora na pływakach, m.in. Piper PA-18 i DHC-MK Beaver. Ciekawą  atrakcją okazała się także akcja ratownicza na wodzie jeziora Niegocin z udziałem śmigłowców Kania i Sokół.

 

jarek2

Aero AT-3 R100 - fot. Jarosław Kania

 

Niecodzienną okazją było to, że po raz pierwszy nad Giżyckiem odbył się przelot pary myśliwców wojskowych F-16. Można było także zobaczyć repliki zabytkowych maszyn, m.in.  samolot RWD-5R (w 1933 roku takim samym Stanisław Skarżyński przeleciał nad Atlantykiem), czy jednosilnikowy Aero AE-145.

 

jarek3

Zlin 50LX - fot. Jarosław Kania

 

Z nowoczesnych maszyn jeszcze w niedzielę można było zobaczyć Pipistrela Virus SW. Osiąga on prędkość do 302 km/h. Obecnie  jest on uznawany za najszybszy ultralekki samolot na świecie. Większość maszyn można obejrzeć z bliska na terenie lotniska w pobliskim Wilamowie k. Kętrzyna.

 

JW