Article Index

W 2012 roku wśród producentów lotniczych nastąpiło ożywienie pod względem ilości oblatanych statków latających. Jednak wciąż mniejszy ruch da się zauważyć w segmencie konstrukcji wojskowych. Dział ten jest coraz intensywniej ożywiany przez bezzałogowe statki latające. Na prostą wychodzi również rynek samolotów dyspozycyjnych, najbardziej dotknięty przez kryzys. W tym roku w zestawieniu pojawiło się trzydzieści statków latających.

 

 





17 stycznia- Cessna Citation Ten

 

Budowa nowego modelu, będącego wydłużoną wersją Citation X została zapowiedziana w 2010 roku. Nowy samolot otrzymał kadłub wydłużony o 38cm, zmodernizowane wnętrze, oraz część elektroniki opartą o światłowody (dotychczas miedziane kable). Citation Ten wykorzystuje silniki RollsRoyce AE3007C2 i nowe winglety, co pozwoliło na polepszenie głównych charakterystyk: prędkości, zasięgu i pułapu lotu. W samolocie montowana jest awionika Gramin 5000, składa się z trzech 15 calowych wyświetlaczy, zastępując stosowane do tej pory pięć mniejszych. Powiększony kadłub pozwala na stworzenie bardziej komfortowych warunków lotu. Zasięg samolotu umożliwia loty na trasach Nowy Jork- Londyn, Londyn- Dubaj, czy Miami- Seattle bez międzylądowań. Certyfikacja jednego z dwóch najnowszych członków rodziny Citation jest planowana na początek 2013 roku, a pierwsze dostawy na połowę 2013 roku.

 

 Fot. Cessna

 

 

 

22 stycznia- Boeing Insitu RQ-21A Integrator

 

Jednosilnikowy dwubelkowy samolot, jest małym taktycznym bezzałogowym statkiem powietrznym. RQ-21 powstał po dwóch latach prac, pierwszy lot wykonywany z China Lake (Kalifornia) trwał 66 minut. 61 kilogramowa maszyna ma zastąpić Scan Eagle w zadaniach rozpoznawczych wykonywanych na rzecz Marine Corps. Nowy system korzysta z tej samej wyrzutni i systemu ratunkowego co poprzednik. Osiągnięcie wstępnej gotowości operacyjnej jest planowane na 2013 rok. Poza Marine Corps Integrator został zamówiony przez amerykańską marynarkę i holenderską armię. Jednak rozwój konstrukcji nie dobiegł jeszcze końca. Dotychczas RQ-21 wykorzystywał kamerę dalekiej podczerwieni, produkcyjne maszyny mają być wyposażone w kamerę średniej podczerwieni.

 

 

8 lutego- Panavia Tornado ASSTA 3

 

Pierwsze Tornado zostało oblatane w 1974 roku. Mimo upływającego czasu samolot ten nadal posiada potencjał modernizacyjny, czego dowodem jest standard ASSTA 3 (Avionic System Software Tornado Ada 3.0). Pierwsza zmodyfikowana maszyna, z okazyjnym malowaniem na stateczniku wzniosła się w powietrze na początku lutego. Główną zmianą jest zainstalowanie systemu dystrybucji danych zgodnego ze standardem Link16. Dodatkowo samoloty otrzymają nową radiostację, cyfrowe rejestratory obrazu i dźwięku. Tornada ASSTA 3 zmodernizowane przez konsorcjum Cassidian będą mogły przenosić bomby klasy LJDAM. Po serii prób dokonywanych w Centrum Technicznym Bundeswery nr.61, pod koniec czerwca pierwsze dwa samoloty dostosowane do nowego standardu trafiły do niemieckiej Luftwaffe. Pierwotnie planowano modernizację 185 maszyn, jednak cięcia budżetowe ograniczyły tą liczbę do 85. Unowocześnione Tornada będą dostarczane do 2018 roku. Zastosowane zmiany pozwolą na przedłużenie służby niemieckich samolotów tego typu do 2025 roku. Obecnie trwają prace nad standardem ASSTA 3.1, który ma umożliwić przekazywanie obrazów z zasobników rozpoznawczych i wskaźników laserowych za pomocą systemu dystrybucji danych. Dodatkowo w kabinie mają pojawić się ciekłokrystaliczne wyświetlacze.

 

Fot. Cassidian

 

 

 

20 lutego- Sunward Tech Star-lite SVU200

 

Kariera niewielkiego, chińskiego, bezzałogowego śmigłowca rozpoczęła się 20 minutowym lotem. Angielska nazwa producenta nie jest przypadkowa- maszyna ta została zaprojektowana przez Amerykanina, Dennisa Fettersa. Konstruktor w USA prowadził Revolution Helicopter Corporation, zajmującą się budową śmigłowca Mini-500, dostępny w zestawach do samodzielnego montażu, był pomniejszoną wersją Huges 500. Zespół konstruktorów chińskiego bezzałogowca składał się również z Jamesa Luo i Davida Deng. SUV-200 wykorzystuje silnik Rotax 582 o mocy 78KM, pozwala to na uniesienie ładunku 200kg (choć mówi się nawet o 244kg) i latać z prędkością 209km/h. Dwa śmigłowce i stacja kontrolna ma kosztować 100mln juanów (ok 1,6mln USD). 4 września SUV-200 wykonał pierwszy w pełni autonomiczny lot.

 

 

21 lutego- Grif-1

 

Jest jednym z niewielu rodzimych białoruskich konstrukcji lotniczych. Bezzałogowiec Grif-1 powstał w 558 Lotniczym Zakładzie Remontowym w Baranowiczi. Pierwszy lot trwał 10 minut i był obserwowany m.in. przez szefa Państwowej Komisji Przemysłu Wojskowego Siergieja Gurulewa. Grif-1 może unieść 30kg ładunku. Jak podobne jemu bezzałogowce ma wykonywać zadania rozpoznawcze, topograficzne i namierzać cele. Pod koniec września latały już dwa Grif-1. Do końca 2013 roku ma powstać sześć zestawów. Jeden zestaw ma składać się z pojazdu zabierającego cztery samoloty, stację kontrolną kierowcę i operatora.

 

  Fot. 558ARP

 

 

 

9 marca- Cessna Citation M2

 

M2 jest kolejnym odrzutowcem Cessny oblatanym w tym roku, zajmuje jednak znacznie niższy segment niż Citation Ten. Nowa Cessna bazuje na Modelu 525 i program jej budowy rozpoczął się we wrześniu 2011 roku. M2 wykorzystuje linię produkcyjną, nie montowanego już CJ1. Posiada podobną awionikę co poprzednik, jednak od nowa zaaranżowano kabinę i zastosowano nową bardziej efektywną wersję silników William J44 oznaczoną jako 1AP-21. Pierwszy lot miał miejsce z Mid-Continent Airport w Wichita i trwał półtorej godziny. Z ceną prawie 4,2 mln USD M2 musi konkurować z Phenomem 100 wycenionym na ponad 3,9 mln USD. W bogatej rodzinie odrzutowców Cessny, M2 zajmuje miejsce między Citation Mustang i Citation Jet.

 

 

3 kwietnia- Diamond DA52

 

Oblot najnowszego dziecka Diamonda nastąpił po zaledwie sześciu miesiącach prac. Tak wysokie tępo było możliwe dzięki wykorzystaniu wielu elementów (m.in. kabiny) z jednosilnikowego DA50 i dwusilnikowego układu sprawdzonego już w DA42. DA52 powstał w zespole kierowanym przez dyrektora Diamonda, Manfreda Zippera. Po pierwszym locie pilot stwierdził że „osiągi przekroczyły najśmielsze oczekiwania”. Na samolocie wykorzystywane są dwa wysokoprężne silniki Austro AE300 o mocy 180KM. DA52 będzie pierwszym samolotem w ofercie firmy w którym oferowana będzie opcja układu sterowania fly-by-wire. Nowa maszyna Diamonda została zaprezentowana m.in. na Aero Friedrichshafen.

 

 

12 kwietnia- Tecnam P2010

 

Kolejną oblataną w tym roku maszyną GA zaprezentowaną na Aero Friedrichshafen był P2010. Samolot wykorzystuje kadłub z kompozytów i 180- konny silnik Lycoming IO-360 MIA. Nowy samolot Tecnam może mieć zamontowany pojedynczy, lub podwójny zestaw awioniki Gramin 1000, dzięki czemu może służyć do szkolenia. Niektórzy twierdzą, że dzięki przystępnej cenie maszyna może konkurować z Cessnami 182 i 172. W trakcie pierwszego lotu samolot wzbił się po 99 metrowym rozbiegu, trwającym 8 sekund i zachowywał się zgonie z założeniami. Włoska firma twierdziła że w chwili oblotu miała zamówienia na 50 P2010. Kolejne 30 maszyn miało zostać zamówionych na Aero Friedrichshafen. Pierwotnie samolot miał uzyskać certyfikat w listopadzie 2012 roku, jednak brak doniesień na ten temat wskazuje na opóźnienie tego procesu. Tecnam zadeklarował że jeśli certyfikacja nie zakończy się przed końcem 2014 roku wszystkie pieniądze wpłacone przez klientów zostaną zwrócone

 

 

28 maja- Gippsland GA10

 

Po sukcesie ośmiomiejscowego GA8 australijska GippsAero postanowiła rozbudować ten samolot do wariantu z dziesięcioma miejscami. Nowy samolot otrzymał oznaczenie GA10 i nazwę własną Airvan. Do swojego 20 minutowego pierwszego lotu nowa maszyna wystartowała z lotniska Latorbe (Wiktoria). Samolot napędzany jest turbośmigłowym silnikiem Rolls-Royce 250-B17F/2 o mocy 450KM. Certyfikacja GA10 planowana jest na połowę 2013 roku.

 

 

4 maja- Boeing/ BAE Systems QF-16

 

F-16 jest jednym z najbardziej znanych i najpowszechniej wykorzystywanych myśliwców wielozadaniowych na świecie. 22 kwietnia 2010 roku jeden z nich trafił do zakładów Cecil Field w Jacksonville, by zostać zmodyfikowanym do nowej roli- latającego celu. Do modyfikacji 126 samolotów do standardu QF-16 wybrano Boeinga, który współpracował w tym przedsięwzięciu z BAE Systems. Powodem podjęcia decyzji o wykorzystaniu nowego typu samolotu w zadaniach celów powietrznych było wykruszanie się QF-4, bazujących na F-4 Pahntom II. Mają być one wykorzystywane jedynie do 2014 roku. W trakcie pierwszego, 66 minutowego lotu za sterami samolotu siedział jeszcze pilot, jednak maszyna była sterowana z naziemnego stanowiska. Z QF-16 demontowane jest zbędne wyposażenie m.in. działko. 19 października pierwszy samolot został przekazany USAF, które będzie prowadziło dalsze próby, które mają wyeliminować ewentualne błędy powstałe w trakcie konwersji. Do października przebudowanych zostało sześć maszyn. QF-16 będą sterowane ze stanowisk naziemnych w bazie Tyndall (Floryda) i Dron Formation Control System na poligonie White Sands Missle Range (Nowy Meksyk). Proces seryjnej konwersji przewidziany jest na 2013 rok.

 

 Fot. Boeing

 

 

 7 maja- Hawker 400XPR

 

Według zapewnień producenta model 400XPR ma mieć lepsze osiągi i być bardziej ekonomiczny od poprzedników. Zapewnić mają mu to silniki Williams FJ44-4A-32, awionika Rockwell Collins Pro Line 21, oraz winglety. Hawker 400XPR jest oferowany zarówno jako nowy samolot, jaki i pakiet modernizacyjny dla dotychczasowych posiadaczy modelu 400. Producent deklarował znaczną popularność zmodyfikowanego samolotu i zapowiadał zakończenie certyfikacji na wrzesień 2012 roku. Jednak problemy finansowe spółki skomplikowały sytuację. Hawker zgłosił wniosek o upadłość, jednak nadal mógł wypłacać pensję pracownikom i regulować część spraw finansowych. Spółka otrzymała również 400mln USD kredytu. W połowie roku właściciele firmy: Goldman Sachs i Onex, potwierdzili możliwość sprzedaży Hawker Beechcrafta chińskiej Superior Aviation Benjing. Transakcja nie dotyczyłaby wojskowej części przedsiębiorstwa. Całość sprzedaży została zawieszona przez związki zawodowe, które zgłosiły operację finansową do sądu.