Zdjęcie dnia

  • Jacek Grześkowiak

    Jacek Grześkowiak

Newsletter

Cotygodniowa porcja informacji lotniczych

JOOMEXT_TERMS

HOBBY

Pogoda

 


Dołącz do nas !

FB TW google-plus-ikona-2012 YT 

 


Detroit-Lockheed YP-24

Lockheed-Detroit YP-24 - Samolot Lockheed-Detroit YP-24 zaprojektowany w 1934 wyprzedził swoje czasy. Był to pierwszy dolnopłat myśliwski USAAC z chowanym podwoziem. Był pierwszym samolotem myśliwskim USAAC z zamykaną kabiną. Co ważniejsze dla przyszłego rozwoju był to pierwszy wojskowy samolot pościgowy zaprojektowany przez Lockheeda, pomimo, że w tym czasie Lockheed należał do Detroit Aircraft Corporation z Michigan.
 
Lockheed Aircraft Corporation mający siedzibę w Santa Barbara w Kalifornii, był w latach 20-tych dobrze prosperującą firmą, znaną ze słynnych górnopłatów Vega, na których ustanowiono wiele rekordów. Jednakże w 1929 zarząd Lockheeda postanowił sprzedać większościowy pakiet udziałów zakładom Detroit Aircraft Corporation, mieszczącemu się w Michigan holdingowi, który był już właścicielem usytuowanych w Detroit zakładów lotniczych Rayan i Estman. W czerwcu 1929 Detroit Aircraft Corporation stała się właścicielem 87% akcji Lockheeda. Zmiana właściciela nie wpłynęła na funkcjonowanie zakładów i dalej produkowano samoloty Vega, Air Express i Explorer. Pojawiały się też nowe projekty jak Sirius w 1929, Altair w 1930 i Orion
w 1931.

Jednakże holding Detroit miał swoje własne pomysły, co zaowocowało wkroczeniem konstruktorów Lockheeda na rynek wojskowych samolotów pościgowych. Detroit Aircraft podjęła na własne ryzyko opracowanie w 1930 prototypu dwumiejscowego samolotu myśliwskiego bazującego na konstrukcji jednopłatowego wolnonośnego dolnopłata Lockheed Altair. Samolot Altair był unikalny jak na swe czasy ze względu na zastosowanie w nim wolnonośnego skrzydła z całkowicie chowanym podwoziem. Szefem inżynierów odpowiedzialnym za projekt był Robert J. Woods, którego biuro mieściło się w Detroit.

Makietę samolotu zbudowano w marcu 1931. Otrzymała ona oznaczenie XP-900. Wąski metalowy kadłub i usterzenie wykonały zakłady Detroit Aircraft, natomiast całkowicie drewniane skrzydło jak i podwozie zaczerpnięto z samolotu Altair i wyprodukowano w zakładach Lockheed w Kalifornii. Montaż końcowy i pierwsze próby przeprowadzono w Detroit w macierzystych zakładach holdingu.

Samolot XP-900 napędzany był 12-sto cylindrowym silnikiem w układzie V Curtiss Conqueror V-1570CV-1570-23) chłodzonym cieczą o mocy 446 kW (600hp), który napędzał trójłopatowe śmigło. Tunelowa chłodnica cieczy wraz z chłodnicą oleju umieszczone były pod silnikiem, tuż przed początkiem skrzydła. Dwuosobowa załoga (pilot i strzelec) umieszczona była plecami do siebie w zamykanych kabinach. Samolot uzbrojono w dwa synchronizowane karabiny maszynowe (jeden kalibru 12.7 mm i jeden 7.62 mm) zamontowane w górnej części przodu kadłuba oraz dwa obracane karabiny maszynowe 7.62 mm obsługiwane przez strzelca pokładowego i strzelające w górę oraz do tyłu. (oznaczenie wojskowe

W Detroit w lecie 1931 przeprowadzono krótkie próby. Samolot dostarczono do Wright Field 29.09.1931. Samolot został w tym czasie zakupiony przez USAAC i otrzymał oznaczenie YP-24. Nadano mu numer seryjny 32-320. Próby samolotu prowadzono z myślą o zastąpieniu nim dwumiejscowych samolotów pościgowych Berliner-Joyce P-16 Prędkość samolotu w pierwszym momencie okazała się rewelacyjna jak na owe czasy - 64 km/h większa od prędkości P-16 i 32 km/h większa od P-6E najszybszego w owym czasie samolotu myśliwskiego na uzbrojeniu USAAC. Prędkość maksymalna samolotu wynosiła 378 km/h. Początkowa prędkość wznoszenia 546 m/min, pułap 7500 m, zasięg 895 km. Masa własna samolotu wynosiła 1367 kg, natomiast masa całkowita 1979 kg. 

W wyniku prób Ministerstwo Wojny zdecydowało się zamówić pięć egzemplarzy Y1P-24 w wersji dwumiejscowej myśliwskiej i cztery Y1A-9 w wersji szturmowej. Różnica między nimi polegała na tym, że wersja szturmowa napędzana była silnikiem V-1570-27 dostosowanym do lotów na niższych pułapach oraz była lepiej uzbrojona i dodatkowo wyposażona w możliwość podwieszania bomb.

Samolot YP-24 wydawał się mieć przed sobą obiecującą przyszłość. Jednakże 19.10.1931 utracono prototyp w wyniku wyskoczenia pilot bez próby podjęcia awaryjnego lądowania, po zablokowaniu się dźwigni wysuwania podwozia. Kłopot ten można było łatwo usunąć, ale nie przyczyny wypadku YP-24, ale kłopoty natury ekonomicznej rzuciły cień na Detroit Aircraft Corporation.

Czas przejęcia przez Detroit zakładów Lockheed był bardzo niefortunny, chociażby dlatego, że miał miejsce trzy miesiące przed krachem giełdowym prowadzącym USA do Wielkiego Kryzysu. Pogłębiająca się recesja nie pozostała bez wpływu na holding Detroit. Rosnące straty z innych przedsięwzięć holdingu doprowadziły do całkowitego wyczerpania kapitału firmy. 27.10.1931 Detroit Aircraft Corporation przeszły pod zarząd komisaryczny.

Bankructwo holdingu Detroit oznaczało, że nie będzie on w stanie wykonać zamówienia na samoloty Y1P-9 i Y1A-9. Zamówienie to zostało więc czasowo odłożone na półkę. Leżało tam, aż do momentu gdy Robert Woods przeszedł do pracy w Consolidated Aircraft Corporation, ale to już odrębna historia!

Wyglądało na to, że Kryzys pociągnął za sobą Lockheeda. Bankructwo macierzystego holdingu spowodowało, że Lockheed Aircraft Corporation przeszedł pod zarząd Title Insurance and Trust Company z Los Angeles. Zwolniono większość załogi, ale kontynuowano najprostsze prace. Jednakże 16.06.1932 ostatecznie zamknięto drzwi zakładów Lockheed Aircraft Corporation.

Wydawało się, że Lockheed będzie jedną z wielu ofiar Wielkiego Kryzysu, w którym popadły w kłopoty również zakłady Thomas-Morse i Berliner-Joyce i o których już więcej nie usłyszano. Jednakże w pięć dni po zamknięciu zakładów zdarzył się cud. Grupa inwestorów za 40000 USD wykupiła długi przedsiębiorstwa i ponownie je otworzyła. Reszta jak mówią jest historią!
                                                                              
                                                                               Opracował: dr inż. Krzysztof Krzysztofowicz