Article Index

Dornier Do 217E-2 Dornier Do 217E-2

Dornier Do 217

 

W 1937 roku Ministerstwo Lotnictwa Rzeszy (RLM) ogłosiło konkurs na nowy szybki samolot bombowy i rozpoznawczy. Maszyna miała być napędzana dwoma silnikami DB601B i przenosić 3 tony bomb. W tym samym czasie firma Dornier pracowała na własną rękę nad następcą Do17, który otrzymał oznaczenie Do 217. Już w lutym 1938 roku do pierwszego lotu wzniósł się przebudowany do nowego standardu Do17. Z początkiem 1938 roku rozpisano kolejny konkurs, tym razem na morski samolot bombowy. Miał on być wyposażony w pływaki, rozwijać 400 km/h i przenosić pól tony bomb. W biurze Dernier przygotowano makietę przerobionego do tych wymagań Do 217.

 

Jednak już w niedługim czasie Luftwaffe przeprowadziło próby z których wynikało że skuteczność ataków na cele morskie z lotu poziomego wynosi zaledwie 2%. Ten sam cel bombardowany z lotu nurkowego był trafiany w 40% przypadków. Wnioski te spowodowały zmianę wymagań. Ogłoszono je w połowie 1939 roku, a przewidywały budowę samolotu o prędkości 500 km/h, zasięgu 2700 km i możliwości wykonania lotu nurkowego pod kątem 50%. Jednak nowy samolot Dorniera nie wzbudził zainteresowania Luftwaffe jako bombowiec morski. Prace nad tradycyjną wersją trwały nadal doprowadzając w końcu do oblotu prototypu Do 217 zbudowanego od podstaw. Niestety tydzień po pierwszym locie samolot uległ rozbiciu. Kolejne trzy samoloty, wyposażone w różne silniki ujawniły niepokojącą tendencję. Samolot często przeciągał podczas podchodzenia do lądowania na jednym silniku.

 

Pierwsze wersje A i C były samolotami rozpoznawczymi i nie doczekały się szerszej produkcji. Powstało ich kolejno sześć i dziewięć. Odmiany te różniły się między sobą zastosowanymi silnikami. W wariancie A wykorzystano DB601B, a w C Jumo 211B-1. Część samolotów tych wersji posłużyła do dalszych prób i testów nowego wyposażenia. Pierwszym wariantem jaki trafił do masowej produkcji był Do 217E. Rozwiązano w nim wiele problemów trapiących poprzedników. Dzięki zastosowaniu silników BMW 801D znacznie poprawiły się charakterystyki tych maszyn. W trakcie eksploatacji okazało się, że hamulce aerodynamiczne wysuwane podczas nurkowania powodowały nadmierne obciążenie tylnej sekcji kadłuba. Z czasem załogi zaczęły je demontować. Niedługo później hamulce były nadsyłane z zakładów tylko jako wyposażenie dodatkowe. W Do 217 zastosowano celowniki bombardierskie Lotfe 7D, które zapewniały niezłą celność w locie poziomym. Kolejne podwersje samolotu różniły się głównie uzbrojeniem obronnym. Łącznie powstało 573 Do217E.

 

Gdy okazało się że prędkość Do217E jest dosyć wysoka postanowiono przystosować go do zadań myśliwca nocnego. Tak powstała wersja Do217J. Samolot otrzymał tłumiki płomieni w rurach wydechowych, cztery działka MG FF kal. 20mm i cztery MG 17 kal. 7,9mm strzelające do przodu. Uzbrojenie obronne ograniczono do dwóch MG 131. Do 217J-1 wyposażono w urządzenie działające w podczerwieni Spanner Angle. Jednak okazało się ono mało skuteczne więc samoloty musiały współpracować z reflektorami. Dopiero w wersji J-2 zamontowano radar FuG 202 Lichtenstein BC, co umożliwiło skuteczniejsze przechwytywanie wrogich bombowców w nocy. W Do217K zastosowano nowy, bardziej opływowy, oszklony przód kadłuba. Wersja K-2 uzyskała możliwość przenoszenia pod skrzydłami bomb kierowanych FX1400. Do tego celu musiano przedłużyć skrzydło o 5,8m i zastosować nadajnik FuG 203 Kehl IV. Część z tych samolotów stworzono od podstaw, a pozostałe przebudowano z wersji K-1.

 

Po zastosowaniu silników BMW801 w myśliwcach Fw190 stały się one deficytowe. Spowodowało to decyzję o wykorzystaniu w bombowcu Dorniera alternatywnej jednostki napędowej silników DB 603A-1. Na podstawie tej modyfikacji powstał Do217M. Zasięg nowych samolotów spadł o 150 km. Do produkcji trafi jedynie wariant M-1 wyposażony w urządzenie FuG 216 Neptun R ostrzegające o opromienianiu przez radar w tylnej półsferze. Odmiana morska- M-2 przegrała rywalizację z Ju-88A. Program nocnego bombowca- Do217M-3 zawieszono. Część Do217M-1 przerobiono na wariant M-11, który podobnie jak K-2 otrzymał wydłużone skrzydła pod którymi umieszczano bomby kierowane FX1400. Ostatnią wersją jaka trafiła do produkcji był Do217N- nocny myśliwiec bazujący na wersji M. Istniały dwa warianty N-1 z radarem FuG 202 i N-2 z lepszym urządzeniem FuG 212 Lichtenstein C-1.

 

Głównym zadaniem do jakiego wykorzystywane były Do217 były nocne bombardowania brytyjskich miast w trakcie podejmowanych kilkukrotnie operacji. Straty w sprzęcie nie były zbyt wysokie, ale i efekty bardzo nikłe. Jedynym sukcesem było zniszczenie centrum Exeter 3 maja 1942 roku. Do217 latały także za dnia głównie na niskim pułapie lub wykorzystując pochmurne dni. Tu efekty były znacznie lepsze, jednak i straty (mimo przemyślnej taktyki) okazały się dosyć wysokie. Dorniery wzięły także udział w atakach na wojska inwazyjne podczas lądowań pod Dieppe i w Normandii, każdorazowo ponosząc wysokie koszty w sprzęcie i ludziach. Rolą z której Do217 spisał się nadspodziewanie dobrze było zwalczanie wrogiej żeglugi. Było to głównie zasługą bomb kierowanych, które Do217 przenosił jako pierwszy samolot na świecie. Początkowo były to Hs 293A, a następnie FX1400. Najbardziej spektakularnymi sukcesami w atakach nową bronią było zatopienie włoskich pancerników Roma i Eitalia, posłanie na dno niszczycieli HMS Janus i HMS Jervis w trakcie lądowania pod Anzio, oraz zniszczenie mostów na Odrze.

 

Ale Do217 to także samoloty rozpoznawcze (choć w tej roli wykorzystywano je relatywnie rzadko). Największe sukcesy w misjach rozpoznawczych odniosły Dorniery podczas przygotowań do ataku na ZSRR. Wtedy to samoloty stacjonujące w Bukareszcie i na lotnisku Kraków- Rakowice dostarczyły niemieckiemu dowództwu bezcennych informacji. Kolejnym mniej znanym zadaniem Do217 były ataki na nadlatujące w nocy alianckie bombowce. Samolot ze względu na zbyt niską prędkość i zwrotność nie zapisał się szczególnymi dokonaniami w roli nocnego myśliwca.

 

Wersje Rozwojowe:

Do 217A-0 i C-0

Samoloty wersji A zostały wyposażone jako maszyny rozpoznawcze, w oczekiwaniu na nowsze silniki zostały wyposażone w jednostkę napędową składającą się z dwóch DB 601B (dwie maszyny DB 601N), wybudowano sześć egzemplarzy. Kolejną wersją rozpoznawczą miał być samolot wersji B, jednak projektu tego nie zrealizowano, alena podstawie tej wersji opracowano bombowiec oznaczony symbolem C-0 V1, samolot wyposażono w silniki Junkers Jumo 211B-1, zbudowano dziewięć maszyn, część trafiła do służby liniowej, a część pozostała w zakładach Dorniera do prób celowników i nowych jednostek napędowych.

Do217E

Dopiero na początku 1940r. pojawiły się silniki dające nadzieje na rozwiązanie problemów z konstrukcją, były nimi BMW 139 (1560KM) w układzie podwójnej gwiazdy. Silniki te zamontowano na jednym z prototypów, ale okazało się, że silnik przegrzewa się na dużych wysokościach. Problemy te zostały rozwiązane w nowym modelu BMW 801-A1, który stał się jednostką napędową dla Do-217E, osiągi nowego modelu okazały się wyjątkowo dobre, dzięki czemu samolot nareszcie wprowadzono do masowej produkcji. Jednak i ta wersja miała swoje wady, w locie nurkowym hamulce aerodynamiczne powodowały nadmierne przeciążenie tylnej sekcji kadłuba, więc po pewnym czasie piloci zaczęli nakazywać swoim mechaniką demontaż tychże hamulców, później dostarczano je jedynie jako wyposażenie dodatkowe.
Na Do 217E zamontowano celowniki bombardierskie Lotfe 7D, dzięki którym celność w locie poziomym stała się porównywalna do celności z lotu nurkowego. W wersji E-1 zastosowano nieruchome działko MG 151 kal. 15mm strzelające do przodu, w przednim stanowisku strzeleckim zainstalowano MG 15 kal. 7,9mm, oraz po jednym MG 131 kla.13mm zamontowane w tylnych (dolnych i górnych) wieżyczkach strzeleckich, po pewnym czasie zaczęto montować po jednym MG 15 w bocznych oknach. Wersja E-2 (wyprodukowano 185 egz.) otrzymała nową obrotową wieżyczkę na grzbiecie kadłuba z MG 131, zamiast strzelającego do tyłu stanowiska strzeleckiego za kabiną pilotów, w tym wariancie, zdwojono także karabiny MG 15 na stanowiskach bocznych.
Wariant E-3 otrzymał dodatkowe opancerzenie kabiny pilotów, zmieniono MG 15 z przedniego stanowiska strzeleckiego na ruchome działko MG FF kal. 20mm. W wersji E-4 była pierwszą w której zrezygnowano z ogonowych hamulców aerodynamicznych, wzmocniono również krawędzie natarcia płata (co miało służyć do przecinania linek balonów zaporowych). Wariant ten przystosowano do przenoszenia bomb przeciw okrętowych Hs 239. Łącznie powstało 573 maszyny w różnych wariantach wersji E.

Do 217J

Ze względu na dużą prędkość maksymalną Do 217E-2 postanowiono dostosować go do roli nocnego myśliwca, w tym celu zastosowano tłumiki płomieni, oraz zamontowano cztery działka MG FF kal. 20mm, oraz cztery MG 17 kal. 7,9mm, uzbrojenie defensywne ograniczono do dwóch MG 131 strzelających do tyłu. Do 217 tej wersji oznaczono J-1 i wyposażono w wykrywacz podczerwieni Spanner Anlage, jednak był to sprzęt na tyle prymitywny, że maszyny zmuszone były do współpracy z reflektorami przeciwlotniczymi, wyprodukowano 130 Do 217J-1
Na Do 217J-2 zamontowano radar FuG 202 Lichtenstein BC, mogący wykrywać maszyny w odległości 180m-3000m, jednak wzrost oporu aerodynamicznego spowodowany zainstalowaniem radiolokatora spowodowało obniżenie prędkości maksymalnej o 30km/h, co okazało się dosyć poważnym problemem.

Do 217K

Najbardziej widoczną zmianą zastosowana na Do 217K V1 było zastosowanie nowego całkowicie przeszklonego segmentu kadłuba o lepszych charakterystykach aerodynamicznych. Nowe maszyny otrzymały silniki BMW 801D o mocy 1700KM, zamiast stałego działka MG 151 zastosowano obsługiwane przez bombardiera przednie stanowisko strzeleckie z zdwojonym MG 81Z. Wybudowano 279 Do 217K-1.
D 217K-2 był samolotem bombowym przeznaczonym do przenoszenia bomb kierowanych FX 1400, zastosowanie tych bomb podwieszanych pod skrzydłami poskutkowało zwiększeniem obciążenia powierzchni nośnych, zaradzono temu stosując skrzydła o rozpiętości zwiększonej o 5,8m. 50 maszyn tej wersji to przebudowane Do-217K-1, a 40 to samoloty zbudowane od podstaw z nadajnikiem FuG 203d Kehl IV (zamiast FuG 203c).