PZL MD-12P - prototyp PZL MD-12P - prototyp

PZL MD-12 - w 1954 roku opracowano w Instytucie lotnictwa założenia do budowy średniego samolotu komunikacyjnego FM-12 a konstruktorem miał być Franciszek Misztal (dlatego oznaczenie FM) Samolot miał pojemność 16 osób i napędzany miał być dwoma silnikami ASz-21 o mocy po 700 kM. Głównym celem miało być zastąpienie w użyciu starzejących się samolotów Li-2 których rozwiązania konstrukcyjne sięgają połowy lat trzydziestych. W 1956 roku do zespołu konstrukcyjnego dołączony został zespół inż. Leszka Dulęby (pod kierunkiem Leszka Dulęby powstał podobny samolot CSS 12 oblatany 22 listopada 1950 roku, niestety program nie był kontynuowany)Wspólne prace doprowadziły do opracowania samolotu MD-12 (skrót od Misztal Dulęba) MD-12 różnić się miał nowym usterzenie w literę T. Model samolotu został pokazany podczas pochodu pierwszomajowego w 1955 roku.

Lecz w ZSRR zapadła decyzja iż kończy się produkcja silnika ASz-21. W tym czasie w Polsce ruszyła produkcja silnika gwiazdowego WN-3 a że był to silnik słabszy powstał samolot czterosilnikowy. Dzięki zaletom nowego silnika samolot okazał się bardziej ekonomiczny w stosunku do pierwszego projektu. W 1957 roku zespół konstruktorski przeniesiono do WSK Okęcie i tam kontynuowano resztę prac. Pierwszy prototyp zbudowany na Okęciu otrzymał rejestrację SP-PAL. I został oblatany wiosną 1959 roku. W tej wersji posiadał kabinę mieszczącą 20 foteli pasażerskich, choć w samolocie nie ustawiano siedzeń. Posłużył do serii lotów próbnych, wprowadzano na nim kolejne poprawki, między innymi kilkakrotnie modyfikowano chłodnice silników, kolektory wydechowe itp. 7 stycznia 1961 roku oblatano drugi prototyp MD-12P (rejestracja SP-PBD) tym razem otrzymał kompletną kabinę pasażerską i po przejściu prób państwowych trafił sierpniu 1961 roku do próbnej eksploatacji w PLL LOT. Wykonał w pięć tygodni 120 lotów rozkładowych na trasie Warszawa-Rzeszów. W 1961 i 1962 roku wykonywał także loty czarterowe na trasie Warszawa-Poznań (podczas trwania Targów Poznańskich) Samolot zyskał pozytywne opinie w PLL LOT, był ekonomiczny i bezpieczny, napęd czterema silnikami zapewniał bezpieczeństwo w przypadku gdy jeden silnik odmówi posłuszeństwa podczas startu. Samolot posiadał fotele pasażerskie mocowane w specjalnych gniazdach umożliwiające szybki demontaż. W takim momencie MD-12 błyskawicznie stawał się maszyną transportową. Planowano użycie samoloty do krajowych przewozów lotniczych a także do transportu towarów, oprysków lasów przed szkodnikami a także do lotów fotogrametrycznych. Na początku lat sześćdziesiątych wysłużone samoloty fotogrametryczne wykruszały się. Dlatego zbudowano trzeci samolot w wersji fotogrametrycznej MD-12F. Wyposażony w centralną instalację tlenową, oszklony nos kadłuba z miejscem nawigatora i specjalnym celownikiem do naprowadzania na miejsce zdjęć. W bokach kadłuba wycięto w tyle otwory do zabudowy aparatów do zdjęć skośnych. Samolot posiadał kilka zalet między innymi dzięki niskiemu podwozie silniki dostępne były z ziemi bez specjalnych podstawek i drabin.

Wytwórnia rozkręciła szeroką akcję promocyjną MD-12 prezentowano na Bałkanach (Węgry, Rumunia) Na początku lat sześćdziesiątych podjęto w WSK Okęcie prace nad uruchomieniem produkcji seryjnej i w dalszym ciągu szukano nabywców zagranicznych. Zainteresowanie przyszło z ZSRR i Pakistanu. We wrześniu nastąpiła katastrofa pierwszego prototypu. SP-PAL został rozbity z powodu flatteru usterzenia i zginęła cała pięcioosobowa załoga (dwóch pilotów i trzech inżynierów z Instytutu Lotnictwa) Usterka nie była poważna i dość szybko na Okęciu opracowano antidotum lecz wypadek był idealnie na rękę dysydentom. W komitecie centralnym zapadła decyzja iż samolot jest wadliwy i trzeba kupić samoloty w ZSRR. Tamtejsza decyzja zaowocowała późniejszym kupnem samolotów An-24. W taki sposób utrącony został obiecujący projekt. Mieliśmy szansę awansować do grona producentów samolotów pasażerskich. Drugi prototyp został wkrótce rozebrany. Natomiast samolot w wersji fotogrametrycznej uchował się. Przeszedł ostatni przegląd i 19 kwietnia 1967 roku wykonał ostatni lot, lądując na terenie Muzeum Lotniska w Krakowie gdzie został do dziś.

KONSTRUKCJA - metalowa, półskorupowa, podwozie trójpodporowe chowane w locie. Na skrzydłach, śmigłach instalacja przeciwoblodzeniowa. Na skrzydłach klapy szczelinowe oraz klapolotki (lotki do lądowania opuszczane były wraz z klapami o 20 stopni)

NAPĘD - cztery silniki gwiazdowe, siedmiocylindrowe WN-3C o mocy po 330 kM, osłonięte pierścieniami NASA, śmigła drewniane, dwułopatowe o zmiennym skoku WR-1A odladzane cieczą


DANE TECHNICZNE - MD-12F

Rozpiętość m 23,6
Długość m 15,8
Wysokość m 5,95
Powierzchnia nośna m2 57,0
Masa własna kg 5020
Masa całkowita kg 7000
Prędkość maksymalna 305
Prędkość przelotowa km/h 280
Prędkość lądowania km/h 125
Wznoszenie m/sek 5
Pułap m 4750
Zasięg km 2100


Oprac. Jacek Waszczuk