Evergreen Aviation & Space Museum

 

Evergreen1

Historie muzeum zapoczątkował Michael King Smith, syn założyciela Evergreen Aviation International - Delforda Smitha. Początkowo kolekcja składała się z kilku samolotów magazynowanych w hangarze siedziby głównej Evergreen Aviation. W marcu 1990 roku Disney postanowił o zamknięciu kolekcji w Long Beach, której głównym punktem był jeden z największych samolotów w historii- H-4 Herkules (zwany także Spruce Goose – Świerkowa Gęś). Aeroklub Południowej Kalifornii rozpoczął starania o znalezienie nowego domu dla giganta. Maszyna została przekazana Evergreen Museum, które obiecało zbudowanie hangaru, który go pomieści, a w którym będzie główną atrakcją. Swoją podróż latająca łódź H-4 rozpoczęła się w sierpniu 1992 roku, a skończyła w lutym 1993. Przez kolejne osiem lat trwały prace konserwacyjno-naprawcze, których głównymi zadaniem było uzupełnienie części i malowanie całości samolotu.

 

800px-Spruce_goose_evergreen_aviation_museum_triddleH-4 Spruce Goose

 

We wrześniu 2000 roku samolot w częściach trafił do nieskończonego jeszcze nowego gmachu muzeum. Tam nastąpił montaż. Muzeum zostało otwarte 6 czerwca 2001 roku, w tym czasie H-4 nie miał jeszcze zamontowanych lotek, klap i sterów. Herkules został skompletowany dopiero 7 grudnia. Od tego czasu muzeum regularnie się rozwija.

 

Placówka ma mieć charakter centrum edukacyjnego. Do celu tego dąży się wielotorowo. W Evergreen pracuje duża ilość wolontariuszy, m.in. pilotów dzięki którym uziemione obecnie samoloty mogą ożywać w opowieściach. W muzeum do prezentacji często wykorzystuje się prezentacje filmowe o historii rozwoju wystawianych eksponatów. Popularyzatorski charakter mają obiekty towarzyszące muzeum czyli kino IMAX i park wodny na dachu którego umieszczono Boeinga 747, który niegdyś operował w linii lotniczej Evergreen. Dodatkowymi atrakcjami są sowieckie czołgi: dwa T-34 i T-55 oraz dwa transportery opancerzone.

 

800px-B-17G_at_Evergreen_MuseumB-17

 

Centralnym punktem ekspozycji w głównym gmachu jest oczywiście jedyny powstały egzemplarz ogromnej łodzi latającej H-4. Samolot ten do tej pory jest statkiem latającym o największej rozpiętości skrzydeł. Oczywiście nie sam H-4 stanowi o jakości Evergreen Aviation & Space Museum. Placówka nie może konkurować w ilości samolotów z największymi muzeami świata. Jednak wszystkie eksponaty są doskonale utrzymane, a każdy śmigłowiec czy samolot jest konstrukcją wyjątkowo istotną dla historii lotnictwa. Jednym z najbardziej popularnych jest znany z osiągania znacznych prędkości SR-71 Blackbird, z kompletną kabiną prezentowaną zwiedzającym.

 

800px-SR-71_fore-view_Evergreen_MuseumSR-71 Blackbird

 

Bardzo korzystnie wypada również kolekcja samolotów z II wojny światowej. Oprócz amerykańskich klasyków: B-17G, P-40, C-47, F6F, pojawiają się również Spitfire Mk. XVI, replika Me-262 i jeden z niewielu, nadal mogących wznieść się w powietrze Bf109G-10/U4. Niewiele ustępuje również zestaw zimnowojennych samolotów bojowych. Są wśród nich D.H 100 Vampire Mk.52, F-15A, F-4 Phantom II, MiG-21 i -29, oraz rzadki w USA sowiecki MiG-17 (większość tych samolotów za oceanem to polskie Lim-y).

 

Evergreen starało się również o pozyskanie jednego z wycofywanych niedawno promów kosmicznych, jednak nie udało się (lista muzeów, które dostały promy nadal budzi poważne kontrowersje). Jednak i bez tego zbiory związane z eksploracją kosmosu są bardzo atrakcyjne. Muzeum posiada kapsułę Foton-6 (bezzałogowa wersja Wostoka), rakietę Titan II SLV, kapsułę Mercury, czy prototyp autonomicznego pojazdy ratunkowego NASA X-38.

 

Warte podkreślenia jest, że znajdujące się przy Oregon Route 18, która prowadzi do sąsiadującego McMinnville Municipial Airport muzeum jest prywatną inicjatywą, która dzięki atrakcyjnej formie nie musi korzystać z publicznych funduszy.

 

 

Tekst: Kamil Stasiak

Fot. wikipedia.org