Jak to z pilotami F-16 było


F 16
foto: Piotr Zdunek

Akcja dzieje się w roku 2003. 31-letni przystojniak o blond włosach i słowiańskim typie urody to Krystian Zięć. Porucznik Krystian Zięć. Stoi na pasie startowym lotniska Krzesiny w Poznaniu. Już wie, że z tego miejsca za trzy lata wystartuje do lotu nowym polskim myśliwcem F-16. Jest jednym z dwunastu najlepszych polskich pilotów, którzy jako pierwsi zasiądą za sterami maszyn kupionych od Amerykanów. Do elitarnych jednostek, takich jak GROM i marynarze z okrętu ORP Xawery Czernicki, które już współdziałają w akcjach bojowych z sojusznikami z NATO, dołączyli nasi piloci...