Czas mi zakończyć „spacer” po bazach lotniczych II RP. Poznajmy historię ostatnich trzech. Będzie więc o Bazie Lotniczej Dęblin – Irena, Bazie Lotniczej Krosno i Bazie Małaszewicze. Jeżeli tym co napisałem przybliżyłem Czytelnikom jedną z kart nieznanej im historii polskich skrzydeł z biało – czerwoną szachownicą to. To będzie mi miło.

Do prac nad zorganizowaniem Bazy Lotniczej Dęblin – Irena przystąpiono w 1937 roku. Zagrożenie wybuchem wojny stawało się bardzo aktualne. Zachodni sąsiedzi Polski nie próżnowali. Tu nad Wisłą wybrani politycy i wojskowi zdawali sobie jasno sprawę z niebezpieczeństwa. Hitler i jego ludzie nie będą akceptowali narzuconego im porządku w Wersalu.