Bolesław Własnowolski - przyszedł na świat 29 listopada 1916 r. w Krakowie. W grodzie Kraka pobierał nauki. Na trzy lata przed wybuchem II wojny światowej otrzymał świadectwo maturalne. Jesienią 1936 r. wstąpił jako ochotnik do wojska. Z końcem października tego samego roku rozpoczął szkolenie na kursie podchorążych piechoty w Brześciu nad Bugiem. Na początku lutego 1937 r. został przeniesiony do Szkoły Podchorążych Rezerwy Lotnictwa.

 

Stacjonując w Sadkowie odbył kurs podstawowego pilotażu. 28 września 1937 r. został skierowany do rodzinnego miasta. W nim zameldował się w 2 pułku lotniczym z przydziałem do eskadry treningowej. Tu podjął decyzję, że zostanie zawodowym oficerem lotnictwa. W tym celu został skierowany do Dęblina na drugi rok Szkoły Podchorążych Lotnictwa. Przez półtora roku zdobywał niezbędną wiedzę dla pilotów myśliwskich. 18 czerwca 1939 r. został wysłany do eskadry myśliwskiej pod Wawelem na praktykę. W obliczu zagrożenia wojną jego eskadra została przesunięta z lotniska Rakowice na Balice. Była podporządkowana dowództwu Armii „Kraków". Drugiego dnia wojny weszła do działań bojowych. Tego dnia Własnowolski zestrzelił pierwszego swojego Niemca. Posłał do ziemi także wrogiego Junkersa.

 

17 września 1939 r. przekroczył granicę Polski z Rumunią. Aby bić się dalej udało się dostać do Francji. Z chwilą nieuchronnej przegranej tego sojusznika zgłosił się do służby w RAF. W styczniu 1940 r. odpłynął z Francji do Anglii. Trafił do bazy w Eastchurch. Po przeszkoleniu w lecie 1940 r. na samolotach myśliwskich wrócił do służby w powietrzu. 8 sierpnia 1940 r. został przydzielony do jednostki RAF stacjonującej pod Londynem. 14 sierpnia w czasie walki w okolicy Dover jego samolot został ciężko uszkodzony. Pilot został zmuszony przymusowo lądować. Do swoich wrócił następnego dnia. 15 sierpnia w rejonie Harwich zestrzelił nieprzyjacielskiego Me - 109. Jednak w czasie tego lotu został ranny.

 

Po raz drugi w ciągu dwóch dni miał „przyjemność” do przymusowego lądowania. Trzy dni potem zrewanżował się Luftwaffe. Do swojego konta dopisał dwa zestrzelenia. Pierwszym był Do - 215, a drugim okazał się Messerschmitta. 13 września 1940 r. został przeniesiony na lotnisko w Tangmere. Po dwóch dnia zestrzelił Do - 17. 17 września odszedł do stacjonującego na tym samym lotnisku innego squadronu. Pozostał z nim do końca bitwy o Anglię. W czasie dalszych walk nie próżnował. Zestrzelił kolejnego Me - 109. 1 listopada 1940 r. wystartował do lotu bojowego. Nad południowym wybrzeżem Anglii doszło do walki z Messerschmittami. Wróg tym razem okazał zwycięzcą. Samolot Polaka dostał się pod celny ogień przeciwnika. Pilot zginął na miejscu. Został pochowany został na cmentarzu w Chichester.

 

Konrad RYDOŁOWSKI

Stefan Kępiński urodził się 3 kwietnia 1914 r. w Poczdamie na terenie Niemiec. Szkołę Powszechną ukończył w rodzinnym mieście a gimnazjum w Warszawie. W maju 1932 r. zdał egzaminy maturalne. W październiku 1932 r. rozpoczął studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu Warszawskiego. Po czterech latach otrzymał obronił pracę magisterską. Został magistrem prawa. W 1936 r. powołany został do wojska. Trafił do Szkoły Podchorążych Rezerwy Artylerii. Po ukończeniu w niej kursu został przeniesiony do pułku artylerii lekkiej w Płocku. Służył w nim do września 1937 r.

 

Następnie wrócił do Warszawy. Tu kontynuował rozpoczęte wcześniej (równolegle do studiów prawniczych) studia w Wyższej Szkole Dziennikarstwa. Dyplom uzyskał w 1938 r. W sierpniu 1939 r. został powołany do wojska. Trafił do znanego wcześniej pułku. W czasie wojny obronnej wycofywał się z nim do Modlina. Razem z nim kapitulował. Kępińskiego jako że był oficerem przeniesiono do obozu jenieckiego w Działdowie.

 

21 października 1939 r. został zwolniony z oflagu. Korzystając, że jest naw wolności udał się do Warszawy. W okupowanej stolicy powziął decyzję przedostania się do Francji. Wykorzystując fakt, że matka była Włoszką ( pochodziła ze znanej rodziny ) zwrócił się do konsulatu włoskiego z prośbą o wydanie wizy. Tym samym o pozwolenia na osiedlenie się we Włoszech. Dzięki życzliwości konsula otrzymał wszystko to o co prosił. Co więcej od niemieckich władz okupacyjnych otrzymał zgodę na opuszczenie Polski. Bez przeszkód 17 listopada 1939 r. dotarł do Rzymu.

 

Po kilku dniach spędzonych z rodziną zgłosił się w polskiej placówce dyplomatycznej. Uzyskał w niej paszport. Z tym ruszył w dalszą podróż. do Francji. 23 listopada 1939 r. zameldował się w paryskich koszarach gdzie mieścił się obóz zborny dla polskich żołnierzy. 3 kwietnia 1940 r. będąc w Coëtquidan w rozpoczął naukę na kursie obserwatorsko - łącznościowym. Po jego ukończeniu dalej jako artylerzysta otrzymał przydział do pułku artylerii lekkiej. Pułk powstał w ramach formowania 4 Dywizji Piechoty. W połowie czerwca dywizję ewakuowano. Zagrożona rozbiciem szybkim marszem nieprzyjaciela dotarł z nią do La Rochelle. Z tego portu ewakuowały się do Wielkiej Brytanii. Na Wyspie Ostatniej Nadziei trwał przy działach. Następnie zgłosił się do lotnictwa. Przeniesiony do bazy w Blackpool rozpoczął szkolenie teoretyczne. Od polowy listopada 1941 r. odbył szkolenie wstępne w Torquay. Jako nawigator otrzymał przydział do 1 EAOS. Po jego ukończeniu trafił do szkoły 10 AOS w Szkocji. Tu na kolejnym kursie zdobył wyższe kwalifikacje niezbędne dla nawigatora. Po jego zakończeniu już 14 lipca 1942 r. otrzymał przydział do Bramcote. Tu zapoznał się z tym czym są loty w dywizjonie bombowym. 19 sierpnia 1942 r. wystartował razem z załogą do lotu treningowego. W czasie tego przy ograniczonej widoczności samolot rozbił się. Cała załoga zginęła.

Konrad RYDOŁOWSKI

Stefan Sznuk urodził się 12 czerwca 1896 r. w Warszawie. Pierwsze nauki pobierał w rodzinnym domu. Dalszą edukację kontynuował w Gimnazjum im. Generała Chrzanowskiego w warszawie. Po ukończeniu IV klasy wrócił do pobierania nauki w Prywatnej Szkole Handlowej, która miała swoją siedzibę w syrenim grodzie. Ukończył tę uzyskując świadectwo maturalne. W 1914 r. zaczął studia na Wydziale Chemii Politechniki Warszawskiej. Mając rozkaz ewakuacji w głąb Rosji chroniąc się przed wywiezieniem na Syberię wstąpił ochotniczo do carskiej armii. Miał nadzieję, że dzięki temu pozostanie na ziemiach polskich.

 

Służbę w armii carskiej rozpoczął od służby w batalionie saperów a następnie w kompanii reflektorów. Po zdaniu egzaminów na stopień podoficerski objął dowodzenie nad zespołem prądotwórczym. W sierpniu 1916 r. będąc na froncie zachodnim wrócił do saperów. Na początku 1917 r. powierzono Sznukowi stanowisko młodszego oficera odpowiedzialnego za pułkowy odcinek fortyfikacyjny. Wynikało to z braków kadrowych w Armii Rosyjskiej.

Korzystając z tworzonych w Rosji oddziałów polskich wystąpił z podaniem o przeniesienie do takich. Uzyskał zgodę przełożonych. W kwietniu 1918 r. podjął próbę dostania się do II Korpusu Polskiego na Ukrainie. Na przeszkodzie zrealizowania tego zamierzenia stanęła choroba. W maju jeszcze tego samego roku został internowany. Po zwolnieniu w lipcu już w sierpniu przybył do rodzinnego miasta. W stolicy podjął studia w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego na Wydziale Rolniczym. Nie zdjął munduru. Wstąpił do Polskiej Organizacji Wojskowej. Jako student brał udział w zajęciu lotniska na Polu Mokotowskim w Warszawie. Wzorem wielu kolegów z POW przeszedł do Wojska Polskiego. Służył początkowo w 1 lotniczym baonie zapasowym a następnie w Centralnych Składach Lotniczych. Jednocześnie doskonalił swoją wiedzę z zakresu wojskowości. Brał udział w zajęciach teoretycznych i praktycznych kursu oficerów lotnictwa prowadzonych w ramach Wojskowej Szkoły Lotniczej.

 

21 stycznia 1919 r. Sznuk został przyjęty do Wojska Polskiego a w pierwszych dniach lutego następnego roku otrzymał swój przydział do eskadry nowo formowanej w stolicy. Był w tej adiutantem, który obowiązkowo zajmował się działem aerofoto. Razem z eskadrą wyruszył na front wojny 1920 r. Latał bojowo jako obserwator. Po zawarciu pokoju w 1922 r. i w wyniku zmian w polskim lotnictwie wojskowym był adiutantem w 1 Pułku Lotniczym. W dalszym ciągu podnosił swoje kwalifikacje. Ukończył kurs zorganizowany w Oficerskiej Szkole Obserwatorów Lotniczych., W wyniku tego został dowódcą eskadry wywiadowczej. Czas jakiś pozostawał na stanowisku kwatermistrza wspomnianego Pułku. Odszedł z niego po zdaniu obowiązków do Ministerstwa Spraw Wojskowych a nim IV Departamentu. Żeglugi Powietrznej. Z tego trafił na Kurs Aplikacyjny Oficerów Obserwatorów Lotnictwa. Razem z nim przeniósł się do Dęblina. Po jego ukończeniu stawił się do Torunia w miejscu stacjonowania 4 Pułku Lotniczego. Pozostawał w dyspozycji dowódcy Pułku z przydziałem do szkolenia lotniczego w jednej z eskadr a następnie wyznaczony na dowódcę dywizjonu liniowego. W tym samym czasie miał okazję do ukończenia Kursu Oficerów Sztabowych Lotnictwa. Zdobyta wiedza pozwoliła na przyjęcie funkcji zastępcy dowódcy toruńskiego pułku.

Stefan Sznuk mając za sobą wiele funkcji w polskim lotnictwie wojskowym i dysponując wiedzą fachową przekazywał ją innym. Gdy służył w Wyższej Szkole Wojennej był wykładowcą taktyki lotnictwa. Od listopada 1936 r. był komendantem Szkoły Podchorążych Lotnictwa w Dęblinie. Następnie został komendantem Centrum Wyszkolenia Lotnictwa nr 1 w tym mieście. W połowie czerwca pamiętnego 1939 r. został wyznaczony na dowódcę Grupy Szkół Lotniczych.

 

Z chwilą ogłoszenia mobilizacji w ostatnich dniach sierpnia 1939 r. został dowódcą lotnictwa i obrony przeciw lotniczej w Armii „Kraków”. Takie samo stanowisko zajmował w Armii „Lublin”. Po kapitulacji przedostał się do Rumunii. Pracował w Ambasadzie RP. Z chwilą ewakuacji do Francji był referentem lotniczym w Ministerstwie Spraw Wojskowych RP. Po zajęciu tej przez wojska hitlerowskich Niemiec znalazł się w Wielkiej Brytanii. W lipcu 1940 r. został szefem sztabu Inspektora Polskich Sil Powietrznych. Z tego stanowisko przeszedł do szefowania Polską Misją Lotniczą i Polską Misją Wojskową w Kanadzie. Do nowej wyzwolonej Polski nie wrócił. W państwie klonowego liścia od sierpnia 1945 r. był polskim attache wojskowym i lotniczym. Z chwilą nieuznawania przez rząd nad Wisłą rządu RP jego stanowisko uległo likwidacji. Wrócił do Wielkiej Brytanii. Do demobilizacji w sierpniu 1947 r. pozostawał w dyspozycji dowódcy Polskich Sił Powietrznych. Z Wyspy Ostatniej Nadziei wyemigrował do nie tak dawno poznanej przez siebie Kanady. Osiedlił się w niej. Dal się poznać jako działacz miejscowej Polonii. Był między innymi przewodniczącym Rady Kongresu Polonii Kanadyjskiej. Zmarł w Ottawie 6 maja 1986 r.

 

Konrad RYDOŁOWSKI

Zbysław Ciołkosz urodził się 23 marca 1902 r. w Krakowie. W 1919 r. ukończył naukę w podstawowej szkole realnej. W 1923 r. obronił się na Wydziale Mechanicznym Politechniki Lwowskiej. Uzyskał dyplom inżyniera. Praktykę zawodową odbywał w stolicy Francji. Trafił do zakładów Hotchkissa. Po powrocie z niej do kraju w 1926 r. pracował w Podlaskiej Wytwórni Samolotów. Z Białej Podlaskiej będąc na stypendium LOPP udał się do USA. Pogłębiał swoją techniczną wiedzę z zakresu lotnictwa. W 1930 r. uzyskał dyplom inżyniera konstrukcji lotniczych. Z tym papierem znalazł zatrudnienie w PWS na stanowisku samodzielnego konstruktora. Od jesieni 1932 r. przeszedł do pracy na podobnym stanowisku w Warszawie ( PZL – Okęcie ). Od 1938 r. był dyrektorem Biura Studiów Lubelskiej Wytwórni Samolotów. Ostatecznie wrócił do Białej Podlaskiej z końcem 1938 r. na stanowisko dyrektora Oddziału Studium PWS.

 

W 1926 r. wziął udział w konstruowaniu dwumiejscowego samolotu myśliwskiego PWS – 1. Ten został oblatany w 1927 r. Rok później uzyskał drugą nagrodę Ministra Komunikacji w konkursie na projekt ośmio osobowego samolotu pasażerskiego. PWS przystąpiła do budowy prototypu, który otrzymał oznaczenie PWS – 30. W 1929 r. na deskach konstruktora pojawił się sportowy PWS – 52.

Zbysław Ciołkosz nie ograniczał się do samodzielnego projektowania. Współpracował z innymi konstruktorami. Miedzy tymi był inżynier Antoni Uszacki. Razem opracowali w 1930 r. jako rozwinięcie PWS – 17 projekt dwumiejscowego rozpoznawczo – bombowego PWS – 19. O ile 17 nie została zrealizowana to 19 odbyła próbne loty w 1931 r. Ministerstwo Komunikacji w 1931 r. złożyło zamówienie na szybki samolot pasażersko – pocztowy. Efektem tego stal się projekt pięcio osobowego PWS – 54. Prototyp oddano do lotów w 1933 r.

 

Z chwilą połączenia się Podlaskiej Wytworni Samolotów z Państwowymi Zakładami Lotniczymi zaprojektował pierwszy polski samolot z chowanym podwoziem. PZL – 27 był napędzany trzy silniki i przewidywany do lotów pasażersko – pocztowych. Po nim z desek kreślarni zszedł dwusilnikowy pasażerski PZL – 30. Miał trafić do eksploatacji w Polskich Liniach Lotniczych LOT. LOT zrezygnował z zamówienia. Na bazie PZL – 30 powstał bombowy ( cztero miejscowy ) LWS – 4 i LWS – 6 Żubr.

 

Na cztery lata prze wybuchem II wojny światowej opracował obserwacyjny górnopłat. Z chwilą przeniesienia Lubelskiej Wytworni Samolotów wstępny projekt otrzymał oznaczenie LWS – 9 Mewa. Na początku 1936 r. zaprojektował samolot sanitarny LWS – 2.

Z chwilą wybuchu II wojny światowej pracował we Francji. Znalazł zatrudnienie w Tuluzie. Po upadku Francji ewakuował się do Wielkiej Brytanii. Na Wyspie Ostatniej Nadziei prowadził ewakuację inżynierów, techników oraz robotników zatrudnionych w polskim przemyśle lotniczym. Działał z polecenia Ministerstwa Pracy i Opieki Społecznej. W Ministerstwie Przemysłu Handlu i Żeglugi został dyrektorem Wydziału Lotniczego. Na tym stanowisku planował rozbudowę polskiego lotnictwa i przemysłu dla niego w okresie powojennym. Nie obce mu były prace w Międzysojuszniczym Komitecie do Spraw Rozejmu. Zadaniem jego było przygotowanie od strony gospodarczej rozbrojonych Niemiec.

 

Należał do tych Polaków, który za sprawą swojej fachowej wiedzy spotykał się z uznaniem aliantów. Alianci widzieli w jego osobie fachowca znającego się nie tylko na komunikacji lotniczej. Ale także osobę mającą bardzo dużo do powiedzenia w dziedzinie przemysłu lotniczego.


W 1942 r. z jego inicjatywy jako przewodniczącego Komisji Lotniczej Stowarzyszenia Techników Polskich zorganizował Kongres Techniczny Lotnictwa. Przedstawił razem z kolegami perspektywy rozwoju polskiego przemysłu lotniczego z chwilą zakończenia wojny. Jego publikacje z tej tematyki spotykały się z pozytywnymi recenzjami fachowców po obu stronach oceanu. To on jesienią 1944 r. miał zaszczyt reprezentować Polskę w Chicago na obradach Międzynarodowej Konferencji do Spraw Lotnictwa Cywilnego.

Po wojnie do nowej wyzwolonej Polski nie wrócił. Przez trzy lata ( 1945 – 1948 ) pracował w Wielkiej Brytanii. Był konstruktorem w English Electric. Następnie wyjechał do Stanów Zjednoczonych. Znalazł zatrudnienie w Zakładach Śmigłowcowych Piaseckiego. Lata 1957 – 1959 r. spędził na stanowisku szefa Biura Projektów Wstępnych Oddziału Doświadczalnego Zakładów Lotniczych Hiller Aircraft Corporation. Na rok przed śmiercią przeszedł do Aero – Space Division w Boeing Aircraft Corporation. Zmarł w Seattle, 25 czerwca 1960 r.

 

Konrad RYDOŁOWSKI

Edmund Hofmokl – Ostrowski urodził się z dala od Polski. Przyszedł na świat w cesarsko – królewskim Wiedniu 23 grudnia 1908 r. W Polsce zdał egzaminy maturalne w Toruniu. Studiował na Politechnice Lwowskiej. Ukończył kilka semestrów na Uniwersytecie w rodzinnym mieście. Po powrocie do Polski rozpoczął służbę wojskową. Służył początkowo w szkole Podchorążych Rezerwy Piechoty a następnie w Szkole Podchorążych Rezerwy Lotnictwa.

 

Praktykę lotniczą odbył w 5 Pułku Lotniczym. Z tego na własną prośbę odszedł do Szkoły Podchorążych Lotnictwa. Szkołę w Dęblinie ukończył w stopniu podporucznika ze specjalnością obserwator. W 1934 r. odszedł do warszawy. W syrenim grodzie rozpoczął służbę wśród lotników 1 Pułku Lotniczego. Stacjonował na warszawskim Okęciu. Początkowo był przydzielony do eskadry treningowej. Z niej rozkazem został przesunięty do eskadry obserwacyjnej.

 

W celu zdobywania dalszych umiejętności ukończył kurs pilotów szybowcowych w Ustianowej. Z tej na własną prośbę został odkomenderowany do Dęblina. W Dęblinie w CWOL przechodził kurs pilotażu podstawowego. Zginął śmiercią lotnika w czasie lotu szkolnego 29 maja 1935 r. Instruktor nie zdążył skorygować błędu ucznia. Zginął razem z nim. Instruktorem w tym ostatnim locie był porucznik pilot obserwator Stanisław Latwis. Podporucznik obserwator ( uczeń ) Edmund Wilhelm Ostrowski – Hofmokl został pochowany

na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.

 

Konrad RYDOŁOWSKI