Piloci_303

Piloci Dywizjonu 303

 

Zdzisław Krasnodębski - urodził się 10 lipca 1904 r. w Woli Osowskiej (województwo lubelskie). W 1925 r., po otrzymaniu odpowiedniego wykształcenia w Korpusie Kadetów, wstąpił do Oficerskiej Szkoły Lotniczej. Po trzech latach nauki został obserwatorem samolotowym. 1929 r. ukończył kurs pilotażu. Został pilotem 1 Pułku Lotniczego stacjonującego w Warszawie. 13 listopada 1935 r. objął dowodzenie jednej z eskadr myśliwskich bazujących na Okęciu.

 

W pamiętnym wrześniu 1939 r. zdążył powalczyć z Luftwaffe. Dowodził jednym z dywizjonów myśliwskich, które broniły nieba nad stolicą. Wchodziły one w skład Brygady Pościgowej. 3 dnia wojny to jest 3 września otworzył konto swoich powietrznych zwycięstw. Tego dnia razem z Cebrzyńskim i Feryciem zubożył Niemców o jednego Me-110. Po kapitulacji Polski przedostał się do Francji. Tam latał bojowo, był dowódcą eskadry myśliwsko-obronnej. Gdy Francja upadła, przedostał się do Wielkiej Brytanii. Na Wyspie Ostatniej Nadziei został pierwszym polskim dowódcą polskiego dywizjonu myśliwskiego. Przypadł mu zaszczyt dowodzenia 303 Dywizjonem Myśliwskim im. Tadeusza Kościuszki. Razem z nim wziął udział w Bitwie o Wielką Brytanię.

 265px-PSP_Dywizjon_303.svg

Symbol Dywizjonu Myśliwskiego 303 im. Tadeusza Kościuszki

 

6 września 1940 r. w czasie wykonywania lotu bojowego został zestrzelony. Ratował się skokiem na spadochronie, ale wylądował na ziemi ciężko poparzony. Przebywał w szpitalu Królowej Wiktorii, gdzie przeszedł operację plastyczną. Do służby w powietrzu wrócił 2 czerwca 1941 r. Nie latał zbyt długo, został wysłany do Kanady. Był członkiem Polskiej Misji Wojskowej.

 me-110

Jeden z samolotów Me-110 zestrzelił Krasnodębskiego (tu przejęty przez aliantów w malowaniu RAF)

 

15 marca 1942 r. rozpoczął swój staż w Dowództwie Lotnictwa Myśliwskiego USA. Z niego wrócił do Europy 23 marca 1943 r. Rzecz jasna znalazł się w Wielkiej Brytanii. 1 kwietnia tego samego roku objął dowodzenie Stacją RAF w Heston. W drugiej połowy października powierzono mu dowodzenie 131 Polowym Portem Lotniczym. Dowodził tym do 17 lutego 1944 r. Jeszcze tego samego miesiąca został przydzielony do Sztabu Głównego. Był przedstawicielem lotnictwa w oddziałach specjalnych.

 

1 stycznia 1945 r. rozpoczął swoją edukację w Wyższej Szkole Lotniczej. Kiedy ją zakończył 15 października 1945 został komendantem Stacji RAF w Newton. Do wyzwolonej Polski nie wrócił, pozostał na emigracji. Wyjechał po demobilizacji do Kanady. Zmarł w Toronto 3 sierpnia 1980 r.

 

28 kwietnia 2009 za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski[1]. 19 września 2010 imieniem płk.pil. Zdzisława Krasnodębskiego została nazwana Szkoła Podstawowa w Woli Osowińskiej.

 krzy_Komandorski_z_Gwiazd_Orderu_Odrodzenia_Polski

 

 

Tekst: Konrad Rydołowski

Fot. wikipedia.org

Piloci_303

Piloci Dywizjonu 303 (Witold Łokuciewski czwarty od prawej)

 

Witold Łokuciewski przyszedł na świat 2 lutego 1917 r. z dala od granic Polski w Nowoczerkasku. Gdy umilkły działa I wojny światowej a w jej wyniku Polska odzyskała niepodległość, Łokuciewscy wrócili do kraju. Zamieszkali w Wilnie. W 1935 r. Witold zdał egzaminy maturalne. Mając świadectwo dojrzałości rozpoczął swoją przygodę z wojskiem. Nie trafił od razu do lotnictwa. Wstąpił do Szkoły Podchorążych Rezerwy Kawalerii, ale nie zamierzał wiązać się z tą jednostką. Po roku przeszedł do Szkoły Podchorążych Lotnictwa w Dęblinie, którą ukończył w 1938 r. Już jako absolwent otrzymał przydział do jednostki liniowej. Trafił do 1 Pułku Lotniczego. Ten kwaterował w stolicy.

 

We wrześniu 1939 r. walczył w składzie eskadry myśliwskiej. Ta była częścią jednego z dywizjonów jakie tworzyły Brygadę Pościgową. Natomiast ona tworzyła parasol obronny na warszawskim niebie. W szóstym dniu wojny zestrzelił ½ Ju-87. Był to początek jego zwycięskiego konta.

 

Pamiętnego 17 września przekroczył granicę Polski z Rumunią. Przez Jugosławię i Włochy dotarł do Francji, gdzie odradzało się polskie lotnictwo. Walczył razem z kolegami w obronie sojuszniczych zakładów przemysłowych. Wtedy odniósł drugie zwycięstwo. Pozbawił hitlerowską Luftwaffe He-111.

 Heinkel_HE111K

He-111

 

Gdy skapitulowała Francja ewakuował się do Wielkiej Brytanii. Podobnie jak inni ewakuowani lotnicy z Kontynentu przeszedł szkolenie w lotach na samolotach RAF. 2 sierpnia 1940 r. otrzymał przydział do właśnie sformowanego polskiego dywizjonu myśliwskiego. Był pilotem słynnego Dywizjonu 303 „Kościuszkowskiego”. Z nim wszedł do powietrznej Bitwy o Wielką Brytanię.

 265px-PSP_Dywizjon_303.svg

Symbol Dywizjonu 303

 

7 września 1940 r. celną serią rozprawił się z jednym Do-215, a drugą podobna maszynę uszkodził. 11 września 1940 r. odniósł prawdopodobne zestrzelenie Do-215 i Me-109. Startując drugi raz tego samego dnia lotu bojowego w czasie tego został ranny w czasie walki powietrznej z Me-109. Nie były to poważne obrażenia, mógł latać dalej bojowo. 20 kwietnia 1941 r. zestrzelił Me-109. Taki sam sukces nad tym samym typem myśliwca odniósł 22 czerwca. Był to dzień podwójnego zwycięstwa. Uszkodził bowiem drugiego Me-109. To jego seria potraktowała w podobny sposób nieprzyjaciela za sterami Me-109 w dniu 11 lipca. 21 listopada objął dowodzenie Eskadrą „B” „Kościuszkowców”.

 Me_109G-14AS

Me-109

 

Dobra passa opuściła go 13 marca 1942 r. Tego dnia poleciał nad Francję. W czasie walki został ranny i zestrzelony. Złamał nogę i w takim stanie dostał się do niewoli. Od lipca 1942 r. do stycznia 1945 r. przebywał w obozie jenieckim Stalag Luft III w Żaganiu. Próbował z niego uciec. Uczestniczył w przygotowaniach do słynnej Wielkiej Ucieczki. Nie udało mu się, schwytany trafił znów za obozowe druty i za nimi doczekał wyzwolenia. Nie od razu zdecydował się na powrót do Polski. W kwietniu 1945 r. meldował się raz jeszcze w Wielkiej Brytanii. Rzecz jasna znalazł dla siebie miejsce między lotnikami. Od 1 lutego do 9 grudnia 1946 r. pozostawał dowódcą 303 Dywizjonu Myśliwskiego.

 

Do nowej wyzwolonej Polski wrócił w czerwcu 1947 r. Do odrodzonego – odbudowanego lotnictwa w Polsce Ludowej stawił się w listopadzie 1956 r. Po przeszkoleniu się na odrzutowcach pełnił kolejno funkcje Inspektora Służby Sztabów i Inspektora Techniki Pilotażu w dowództwie WLOP, szefa Wydziału Programowania Zarządu Szkolenia Lotniczego Inspektoratu Lotnictwa oraz szefa Wydziału Współpracy z Lotnictwem Cywilnym i Szkolenia Rezerw Szefostwa Szkół. Trzy lata (1969-1972) pełnił funkcję attaché wojskowego w Londynie. W 1974 r. przeszedł na emeryturę. Zamieszkał w stolicy. Dał się poznać jako działacz społeczny. Zmarł 17 kwietnia 1990 r. w Warszawie.

 

 

Tekst: Konrad Rydołowski

Fot. wikipedia.org

Stanisław Pietraszkiewicz urodził się 20 kwietnia 1906 r. w Mińsku na Białorusi. W latach 1913-1917 uczył się w gimnazjum w Bobrujsku. Podczas wojny radziecko – polskiej w 1920 r. został ewakuowany do Mińska. Z niego trafił do Wielkopolski w okolice Poznania. W 1921 r. wyjechał do Nieświeża. Tam w czerwcu 1925 r. zdał egzaminy maturalne. Będąc maturzystą zdecydował się na karierę zawodowego wojskowego. 1 września 1925 r. wstąpił do Szkoły Podchorążych Piechoty w Warszawie. W maju 1926 r. brał udział w walkach między oddziałami popierającymi Józefa Piłsudskiego a wojskami rządowymi. Walczył po stronie rządowej. W czasie ulicznych starć w stolicy został ranny i trafił do szpitala. Po wyleczeniu otrzymał przydział do pułku piechoty.

 

W październiku 1926 r. został przeniesiony do Oficerskiej Szkoły Lotnictwa w Grudziądzu. Naukę ukończył w sierpniu 1928 r. 15 sierpnia 1928 r. został promowany do stopnia podporucznika obserwatora i został przydzielony do eskadry liniowej w Lidzie. Pod koniec stycznia 1930 r. został skierowany na kurs samochodowy do Szkoły Czołgów i Samochodów. Po powrocie ze stolicy służył w eskadrze liniowej. Z tej zgłosił się na przeszkolenie w pilotażu podstawowym, które rozpoczął w połowie maja 1930 r. w Centrum Wyszkolenia Oficerów Lotnictwa w Dęblinie. Ukończył je w październiku i wrócił do swej macierzystej jednostki. Służył w niej jako pilot.

 

1 czerwca 1931 r. już w stopniu porucznika trafił do Grudziądza. W Lotniczej Szkole Strzelania i Bombardowania przeszedł kurs pilotażu myśliwskiego, w wyniku którego został przydzielony do jednej z eskadr pułku lotniczego w Krakowie. W grodzie Kraka pozostał do początku lutego 1932 r. Następnie rozkazem trafił do stolicy. Był skierowany do eskadry myśliwskiej w 1 pułku lotniczym. W tym czasie zaliczył pierwszą kraksę lotniczą. 31 lipca 1933 r. w powietrzu w P-7 stanął silnik. Musiał lądować w przygodnym terenie. Mimo tego wypadku latał bez innych przykrych następstw dla siebie. Dlatego został wybrany do ekipy na Międzynarodowe Zawody Lotnictwa Myśliwskiego w Bukareszcie. Polska reprezentacja zdobyła pierwsze miejsce.

 Rayski_Ludomil

Ludomił Rayski

 

Niedługo potem Pietraszkiewicz został przeniesiony ze 111 do 112 eskadry myśliwskiej. 2 czerwca 1934 r. objął jej dowodzenie. W związku z objęciem nowego stanowiska został wysłany na kurs dowódców eskadr. Po jego ukończeniu wrócił do jednostki. W maju 1936 r. kapitan Pietraszkiewicz razem z generałem brygady Ludomiłem Rayskim, podpułkownikiem Stefanem Pawlikowskim i majorem Jerzym Bajanem prezentował polskie samoloty na Międzynarodowej Wystawie Lotniczej w Sztokholmie. W 1936 r. Pietraszkiewicz przygotowywał się do studiów w Wyższej Szkole Wojennej. Mimo czynionych starań nie został zakwalifikowany. W związku z tym dalej dowodził 112 eskadrę. 5 września 1937 r. w czasie lotu doszło do wypadku z jego udziałem. Zasłabł w powietrzu. Oficer przeżył, ale odniósł poważne obrażenia. Samolot nie nadawał się do użycia. Po powrocie do zdrowia został przeniesiony z linii do szkolnictwa. Odszedł ze 112 eskadry na dowódcę III Dywizjonu Szkolnego Szkoły Podchorążych Lotnictwa w Dęblinie. Pozostał nim do wybuchu wojny. We wrześniu 1939 r. był dowódcą kompanii obsługi węzła lotnisk. Nie brał udziału w lotach bojowych. Zajmował się organizacją ewakuacji sprzętu Bazy Lotniczej.

 

17 września 1939 r. przekroczył granicę z Rumunią. Następnie przedostał się do Francji. Dołączył do tworzonych na Zachodzie Polskich Sił Powietrznych. W 1940 r. uzyskał przydział do Centrum Wyszkolenia Lotnictwa w Lyonie. Od marca 1940 r. dowodził grupą pilotów przydzielonych do École Militaire de l'Air po ewakuacji Szkoły wystąpił z inicjatywą utworzenia polskiego klucza myśliwskiego. Francuskie dowództwo nie wykazało większego zainteresowani dla pomysłu Polaka. W czasie lotów nie doszło do walk z lotnikami Luftwaffe. Po zawieszenie broni razem ze swoimi pilotami udał się do Bordeaux. Tu zaokrętował się z nimi i odpłynął do Wielkiej Brytanii.

 

Na Wyspie Ostatniej Nadziei znalazł się w Falmouth. Z tego portu został przeniesiony do Blackpool. Tu uzyskał przydział dla siebie do polskiego 303 Dywizjonu Myśliwskiego im. Tadeusza Kościuszki. W Northolt znalazł się 21 sierpnia 1940 r. Objął dowodzenie eskadrą „B". Po lotach treningowych został odwołany na stację RAF Kirton-in-Lindsey. Tam formował się polski 307 Dywizjon Myśliwski Nocny „Lwowskich Puchaczy". Został wyznaczony na pierwszego polskiego dowódcę. Postarał się skupić przy sobie lotników z 5 pułku lotniczego w Lidzie i 6 pułku lotniczego we Lwowie. 14 października 1940 r. zdał dowództwo „Puchaczy". 25 października wrócił do 303 dywizjonu. 8 listopada 1940 r. przeniesiono go do 616 squadronu RAF. 21 stycznia 1941 r. znów był wśród rodaków w 315 Dywizjonie Myśliwskim „Dęblińskim". Był jego pierwszym dowódcą. Dywizjon został sformowany w Acklington nad Morzem Północnym. Latał na patrole w ochronie konwojów nad Morzem Irlandzkim.

 315th_Polish_Fighter_Squadron.svg

Symbol 315 Dywizjonu Myśliwskiego „Dęblińskiego"

 

W połowie lipca 1941 r. po przesunięciu do Northolt wszedł w skład I Skrzydła Myśliwskiego. Zaczął loty nad okupowaną Francją. Pierwszy kontakt w walce dywizjonu z Niemcami miał miejsce 9 sierpnia 1941 r. W rejonie St. Omer dywizjon stoczył walkę z Me. Pietraszkiewicz zapisał na swym koncie prawdopodobnie zestrzelonego Me-109. Do podobnej walki doszło 16 sierpnia w rejon St. Omer – Gravelines. Dowódca 315 dywizjonu zestrzelił jednego Me na pewno. Swoje konto powiększył 16 września. Na północ od St. Omer uszkodził Me - 109. 21 września 1941 r. Pietraszkiewicz poprowadził dywizjon nad Francję. Leciał w osłonie bombowców. W drodze nad cel Polacy nawiązali walkę z FW - 190. Nie była ona pomyślna dla naszych. Dowódca „Dębliniaków" został trafiony. Przymusowo uszkodzonym samolotem lądował na terenie zajętym przez wroga. Przez radio przekazał informację o swoim położeniu. Zdążył się również pochwalić o zubożeniu Luftwaffe o dwa FW-190. Po wylądowaniu został wzięty do niewoli.

 Focke-Wulf_Fw_190

FW-190


Przetransportowano go do obozu oficerskiego w okolicach Lubeki. W 1942 r. w związku z utworzeniem specjalnych obozów dla zestrzelonych lotników, został przeniesiony do lotniczego oficerskiego obozu w Żaganiu. W niewoli przebywał niemal do końca wojny. 26 stycznia 1945 r. jeńców ewakuowano na południowy zachód. W maju 1945 r. został wyzwolony przez oddziały brytyjskie. Do Wielkiej Brytanii wrócił 9 maja 1945 r. Skierowany do Bazy Sił Powietrznych w Blackpool, następnie do Dunholme Lodge przez kilka miesięcy dochodził do siebie po pobycie w niewoli. 17 września 1945 r. rozpoczął studia na Wyższej Szkole Lotniczej. Otrzymał przydział do pracy w sztabie Fighter Command w Stanmore pod Londynem. Służył w nim do rozwiązania Polskich Sił Powietrznych. Następnie wstąpił do Polskiego Korpusu Przysposobienia i Rozmieszczenia. W 1947 r. został zdemobilizowany. Był w stopniu polskiego podpułkownika. Do Polski nie wrócił. Zdecydował się na emigrację do Afryki Południowej. Zmarł w Kapsztadzie 4 grudnia 1988 r.

 

 

Konrad Rydołowski

Fot. wikipedia.org

kwiatkowski Henryk Kwiatkowski

 

Henryk Kwiatkowski - urodził się 20 lutego 1918 r. w Rosji, ale jeszcze tego samego roku państwo Kwiatkowscy wrócili do Polski. Zamieszkali w Zamościu. Tam właśnie Henryk ukończył szkołę powszechną. Dalszą edukację kontynuował w Szkole Technicznej w Brześciu nad Bugiem, którą ukończył w 1939 r. Następnie podjął swoją pierwszą pracę zawodową w Zamościu. Swoją przygodę z lotnictwem zaczął w 1934 r. Latał na szybowcach, a do wybuchu wojny uzyskał na nich kategorie „A", „B" i „C". Ostatniego roku pokoju przeszedł kurs pilotażu samolotowego. Nie brał udziału w kampanii wrześniowej. W okupowanej Polsce wrócił do pracy zawodowej. Ale nie myślał siedzieć z założonymi rękami, gdy inni się biją. Postanowił, że dotrze do Wojska Polskiego. To akurat walczyło we Francji. W tym celu dotarł na Węgry, a następnie przez Jugosławię odpłynął do Francji. Został skierowany do stacji zbornych: Camp de Carpiagne, Bressuire i Foire pod Lyonem. Po upadku francuskiego sojusznika ewakuował się z polskim personelem do Liverpoolu w Wielkiej Brytanii. Na Wyspie Ostatniej Nadziei znalazł się pod koniec czerwca.

 

Został skierowany jak większość polskich lotników do Blackpool. To z niego wyruszył na kurs podstawowego pilotażu do 15 EFTS w Carlisie. Aby dalej podnieść swoje kwalifikacje, został wysłany do 3 SFTS w South Cerney. Po tym wrócił do Blackpool, a z niego wyruszył do 18 OTU w Bramcote. Przeszedł szkolenie w lotach na samolotach Wellington. We wrześniu 1942 r. otrzymał przydział do polskiego 305 Dywizjonu Bombowego im. „Ziemi Wielkopolskiej". Na pierwszy lot bojowy poleciał jako drugi pilot nocą z 2 na 3 października 1942 r. Następne loty bojowe odbył nocą z 5 na 6 i z 6 na 7 października. Podobnie w nocy z 10 na 11 października poleciał już ze swoją załogą na minowanie Brestu. Później już do lata 1943 r. latał na bombardowania miast położonych w Niemczech. Minował i bombardował również porty i tory wodne w okolicach Helgolandu i St. Nazaire. 32 lot bojowy z pierwszej kolejki lotów wykonał nocą z 25 na 26 lipca 1943 r. Po jej zakończeniu odbył kurs dla podchorążych. W wyniku tego otrzymał awans do stopnia podporucznika. Jako ochotnik zgłosił się do lotów do okupowanych krajów. 7 lutego 1944 r. przybył do 138 squadronu. W nim rozpoczął przeszkolenie w lotach na ciężkich bombowcach przeznaczonych do wykonywania zrzutów w Europie.

 

Vickers_Wellington_Mk2

Kwiatkowski latał na Wellingtonach

 

W kwietniu 1944 r. na pokładzie jednej z takich maszyn przeleciał na lotnisko Campo Casale koło Brindisi we Włoszech. Tu bazowała 1586 Eskadra do Zadań Specjalnych. Razem z nią zaczął latać nad tereny okupowanie. Na pierwszy lot specjalny poleciał nocą z 22 na 23 kwietnia 1944 r. w północnych Włoszech. Ostatni specjalny lot z pomocą dla ruchu oporu wykonał nocą z 25 na 26 lipca 1944 r. 1 września 1944 r. otrzymał rozkaz powrotu do Wielkiej Brytanii. Miał sam zadecydować o swoim przydziale. Zdecydował, że będzie latał jako pilot komunikacyjny. W związku z tym kształcił się w Crosby of Eden. Po zakończeniu kursu otrzymał przydział do 11 Ferry Unit. Z niego został przeniesiony do polskiego 301 Dywizjonu im. „Ziemi Pomorskiej". Wczorajszy nasz dywizjon bombowy teraz pełnił rolę jednostki transportowej. W październiku 1945 r. na własną prośbę został przeniesiony do transportowego 52 squadronu. Ten miał swoją bazę… w Kalkucie. W Indiach pozostał do końca 1946 r. Z początkiem 1947 r. wrócił do Europy do Wielkiej Brytanii. Podpisał się pod podaniem o zezwolenie wyjazdu do Polski. Wrócił do niej w lipcu 1947 r. Pracował w Instytucie Szybownictwa w Bielsku - Białej. Rok później przeszedł jako instruktor do Cywilnej Szkoły Pilotów i Mechaników. W 1949 r. odebrano mu licencję pilota. Decyzja była powodowana względami politycznymi. Pracował poza lotnictwem do którego chciał bezskutecznie wrócić.

 

 305_Polish_Bomber_Squadron.svg      PSP_Dywizjon_301

Dywizjon Bombowy "Ziemi Wielkopolskiej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego" i Dywizjon 301 im. „Ziemi Pomorskiej"


Zdecydował się na ucieczkę z ojczyzny. Razem z kolegą, byłym nawigatorem w 307 Dywizjonie Myśliwskim „Lwowskich Puchaczy" w godzinach wieczornych uprowadzili z lotniska samolot. Na jego pokładzie polecieli do Niemiec. Tu ich drogi się rozeszły.

 

Kwiatkowski wyruszył do Kanady. Zamieszkał w Toronto. W 1955 r. poza Polską wrócił do latania. Znalazł pracę jako pilot w Quebecku. Latał wożąc turystów. Pracował jednak w niepełnym wymiarze godzin i tylko sezonowo. Dlatego znalazł sobie dodatkowe zajęcie. 1 września 1957 r. rozpoczął pracę jako kreślarz i pilot w firmie zajmującej się wyszukiwaniem kopalin. W 1958 r. jako obywatel Kanady odwiedził Polskę. Drugi raz rozpoczął starania o stały powrót do kraju. Mógł to uczynić. W nowej Polsce obowiązywała amnestia dla uciekinierów politycznych. W końcu w grudniu 1960 r. przypłynął do Gdyni. Mimo obietnic ze strony rodaków z ambasady, nie zasiadł za sterami samolotu. Usiłował znaleźć pracę w nowym zawodzie poza lotnictwem, ale próby zakończyły się niepowodzeniem. Został zmuszony do kolejnego przekwalifikowania się. Po przejściu na emeryturę spisał wspomnienia. Te zostały wydane przez Wydawnictwo MON w 1982 i 1985 r. Noszą one tytuł „Bomby poszły". Zmarł 13 grudnia 1990 r. w Bielsku - Białej.

 

henryk_kwiatkowski_bomby_poszly

"Bomby poszły" Henryka Kwiatkowskiego

 

 

Tekst: Konrad Rydołowski

Fot. wikipedia.pl

Zdzisław Radomski  Zdzisław Radomski

 


Zdzisław Radomski – urodził się 28 stycznia 1915 r. w Kruszwicy. Szkołę powszechną ukończył w Inowrocławiu, a dalszą naukę kontynuował w poznańskim gimnazjum. Z lotnictwem zetknął się w 1933 r. Brał udział w kursie szybowcowym w Ostrzeszowie. Po zdanej maturze jesienią 1935 r. wstąpił do wojska. Odbył przeszkolenie unitarne w pułku piechoty w Gnieźnie. Na początku 1936 r. wstąpił do Szkoły Podchorążych Rezerwy Lotnictwa w Dęblinie, którą ukończył w październiku 1936 r. Jeszcze w tym samym roku rozpoczął studia w Wyższej Szkole Handlowej w Poznaniu. Po pierwszym roku porzucił je. Zdecydował się na służbę wojskową w lotnictwie. Otrzymał przydział do CWL-1 w charakterze instruktora.

 

W sierpniu 1939 r. został przeniesiony do pułku lotniczego stacjonującego w Poznaniu. W walkach nie brał udziału. Ewakuował się z personelem Bazy Lotniczej nr 3. Po agresji radzieckiej na Polskę przedostał się do Rumunii, gdzie został internowany. Uciekł. Przez Jugosławię i Włochy dotarł do Francji. Tam został skierowany do polskiego Centrum Wyszkolenia Lotnictwa Lyon-Bron. W czasie kampanii francuskiej w maju i czerwcu 1940 r. nie walczył. Po upadku Francji ewakuował się do Algierii, Oranu. Następnie z Casablanki po zaokrętowaniu się na brytyjski statek popłynął do Liverpoolu.

 

Na Wyspie Ostatniej Nadziei trafił do Blackpool. 24 marca 1941 r. został skierowany do Szkoły Współpracy z Armią znajdującej się na lotnisku w Old Sarum. 14 kwietnia 1941 r. został przeniesiony do 55. OTU w Usworth. Tu przeszedł przeszkolenie jako pilot myśliwski. Będąc już myśliwcem, trafił do 32 squadronu, gdzie nie został długo. 30 lipca 1941 r. otrzymał posting do polskiego 306 Dywizjonu Myśliwskiego „Toruńskiego".

 

Symbol 306 Dywizjonu Myśliwskiego „Toruńskiego"

Symbol 306 Dywizjonu Myśliwskiego „Toruńskiego"

 

Po przybyciu odniósł pierwsze zwycięstwo powietrzne. 16 sierpnia 1941 r. w locie nad Francją zestrzelił Me-109. Sam także został trafiony. Mimo uszkodzonego samolotu wrócił na macierzyste lotnisko. 27 sierpnia znów w locie nad Francją ponownie został trafiony przez Me-109. Pocisk z działka myśliwca ranił go w lewą rękę. Mimo upływu krwi uniknął zestrzelenia. Dociągnął do Wielkiej Brytanii. Udało mu się wylądować w okolicach Deal. Nieprzytomne pilota z kabiny wyciągnęli Anglicy i zabrali do szpitala. Dzięki transfuzji krwi i amputacji ręki przeżył.

 

Symbol 307 Dywizjonu Myśliwskiego „Lwowskich Puchaczy"

Symbol 307 Dywizjonu Myśliwskiego „Lwowskich Puchaczy"

 

Niezdolny do latania został oddelegowany na kurs dla kontrolerów naziemnych stanowisk dowodzenia. Po nim został przydzielony jako kontroler do polskiego nocnego 307 Dywizjonu Myśliwskiego „Lwowskich Puchaczy". 11 września 1942 r. został przeniesiony na podobne stanowisko do 317 Dywizjonu „Wileńskiego". Od 8 grudnia 1943 r. był kontrolerem na stacji RAF Northolt. 15 lutego 1944 r. uzyskał stałe zwolnienie z Polskich Sił Powietrznych. W 1946 r. opuścił gościnną Wyspę i wrócił do Polski. Zamieszkał w Poznaniu. W czerwcu 1948 r. został aresztowany i osadzony w Warszawie (więzienie mokotowskie). Po wyjściu na wolność uciekł na Zachód. Ostatecznie osiedlił się w Kanadzie. Zmarł 21 stycznia 2000 r.

 

 

Oprac. Konrad Rydołowski

Fot. wikipedia.org, polisharirforce.pl