Ludwik Martel - przyszedł na świat 5 marca 1919 r. w Piotrkowie Trybunalskim. Nauki pobierał w Łodzi. Swoją przygodę z lotnictwem przeżywał między innymi w Szkole Podchorążych Rezerwy Lotnictwa.

 

 

W pamiętnym nie tylko dla Polaków wrześniu 1939 r. został ewakuowany przez Rumunię do Francji. Po jej kapitulacji znalazł się w Wielkiej Brytanii. Na Wyspie Ostatniej Nadzieii przeszedł przeszkolenie lotnicze. Zdobywał je początkowo w Podstawowej Szkole Latania a następnie w OTU znajdującym się Hawarden.

 

 

10 sierpnia 1940 r. otrzymał przydział bojowy do RAF. Rozpoczął loty z 54 Dywizjonem Myśliwskim. Pod koniec sierpnia tego samego roku został przeniesiony do 603 Dywizjonu Myśliwskiego. Latając z angielskimi kolegami zanotował na swoim koncie pierwsze zestrzelenie samolotu wroga. 5 października 1940 r.  podczas Bitwy o Anglię, pozbawił lotnictwo myśliwskie III Rzeszy Me–109.

 

 

W marcu następnego roku znalazł się wśród swoich. 19 marca 1941 r. otrzymał przydział do 317 Dywizjonu Myśliwskiego. Z końcem stycznia 1942 r. został przeniesiony do 58 OTU. Był w nim instruktorem. Do Dywizjonu „Wileńskiego” wrócił w sierpniu.

 

 

Latał nad Czarnym Lądem. Wchodził w skład grupy polskich lotników walczących w „Cyrku Skalskiego” w 1943 r. Latając z nim zanotował następne zwycięstwo. W walce powietrznej zestrzelił jednego Me–109 a drugiego prawdopodobnie uszkodził. Z chwilą rozformowania Polskiego Zespołu Myśliwskiego wrócił do Wielkiej Brytanii. Miał szczęście być dalej pilotem w 317.

 

 

Od 20 sierpnia do 4 listopada 1943 r. był w Newton. Tu w murach 16 Szkoły Lotniczej szkolił innych w lotniczym rzemiośle. Od belfrowania zdecydowanie preferował loty bojowe. Dlatego po odejściu z Newton meldował się w swoim Dywizjonie na stanowisku dowódcy eskadry.

 

 

Od września 1944 r. przeszedł do pracy w Dowództwie Polskich Sil Powietrznych. Rok po skończonej wojnie był oficerem operacyjnym w Dowództwie Brytyjskich Okupacyjnych Sił Powietrznych. Przeszedł do rezerwy w styczniu 1947 r. Do nowej wyzwolonej Polski nie wrócił. Pozostał w Wielkiej Brytanii. Udzielał się społecznie. W Stowarzyszeniu Lotników Polskich pełnił funkcję wiceprezesa. Za swoje zasługi, odznaczony został trzykrotnie Krzyżem Walecznych i krzyżem srebrnym orderu Virtuti Militari. Zmarł w Londynie 25 kwietnia 2010 r. w wieku 91 lat.

 

Oprac. Konrad Rydołowski

Ludomił Rayski Ludomił Rayski

 

Ludomił Rayski - przyszedł na świat 29 grudnia 1892 r. w okolicach Wieliczki. Od wczesnego dzieciństwa w rodzinnym domu był otoczony atmosferą patriotyzmu. Ojciec jego był powstańcem z 1863 r. Chcą uniknąć represji ze strony zaborcy po upadku zrywu niepodległościowego wyemigrował do Turcji. W nowej swojej ojczyźnie brał udział w wojnie turecko – rosyjskiej. Walczył w Legionie Polskim. Na trzy lata przed urodzeniem Ludomiła wrócił do Galicji.


Pierwsze nauki pobierał w krakowskim gimnazjum i Krośnie. W tym ostatnim przystąpił do egzaminów maturalnych. W latach 1909 – 1910 uczęszczał na roczny kurs w grodzie Kraka, który organizowała Akademia Handlowa. Studia rozpoczął we Lwowie na Wydziale Inżynierii Lądowej. Wrócił do nich w 1922 r. Przerwa była spowodowana wojną. Po skończeniu studiów uzyskał dyplom inżyniera budowy dróg i mostów.


W czasie poprzedzającym wybuch I wojny światowej należał do Związku Strzeleckiego a po jej wybuchu wstąpił do oddziałów strzeleckich Piłsudskiego. Razem z pułkiem piechoty Legionów Polskich wyruszył na front. Bral udział w walkach. W czasie jednej z bitew został ranny. Za radą swoich przełożonych jako obywatel Turcji gdy ta przystąpiła do wojny wstąpił do w szeregi jej armii. Początkowo służył w kompanii automobilowej. Następnie po ukończeniu szkoły oficerskiej zgłosił się do lotnictwa. Został przyjęty. Latał jako obserwator. 13 października 1916 r. w czasie walki powietrznej był ranny. Po wyleczeniu powrócił do latania po odpowiednim przeszkoleniu jako pilot.


Po wojnie zdemobilizowany i zwolniony z armii tureckiej wstąpił w Odessie do formowanej eskadry lotniczej działającej w polskiej dywizji generała Żeligowskiego. Z eskadrą latał na rozpoznanie. Przeprowadzał je dla wojsk francuskich i naszej dywizji. Na podarowanym od Francuzów samolocie dotarł do Lwowa. W czasie walk z Ukraińcami podczas lotu bojowego trafiony i ranny. Jako rekonwalescent został przydzielony do eskadry bojowej. Latał z nią początkowo jako pilot a następnie jej dowódca. Eskadra jest znana w historii jako 7 eskadra myśliwska im. Tadeusza Kościuszki. Po przekazaniu dowodzenia amerykańskiemu dowódcy grupy amerykańskich ochotników pozostał w niej.


8 marca 1920 r. został komendantem Wyższej Szkoły Pilotów na Ławicy. Jako dowódca formowanej przez siebie eskadry niszczycielskiej od drugiej połowy maja 1920 r. na froncie wojny polsko – rosyjskiej. Od drugiej połowy maja 1921 r. w Departamencie IV Ministerstwa Spraw Wojskowych. Od 1 listopada 1924 r. do 15 października 1925 r. był słuchaczem Wyższej Szkoły Wojennej. Pełnił służbę w Oddziale VI a Biura Ścisłego Rady Wojskowej. Odbył przeszkolenie we Francji ( Kurs Informacyjny dla Wyższych Oficerów ). Zastępował, pełnił obowiązki aby następnie objąć stanowisko szefa Departamentu IV Żeglugi Powietrznej. Po przekształceniu Departamentu w Dowództwo Lotnictwa Ministerstwa Spraw Wojskowych został dowódcą lotnictwa. Na pięć lat przed wybuchem II wojny światowej ukończył Centrum Wyższych Studiów Wojskowych. 19 marca 1939 r. zwolniony ze stanowiska dowódcy lotnictwa, oddany został do dyspozycji ministra spraw wojskowych. Zarzucano mu między innymi nieodpowiednie dysponowanie finansami przeznaczonymi na zwiększenie polskiego przemysłu lotniczego. 1 stycznia 1934 r. mianowany do stopnia generała brygady.


W pamiętnym wrześniu 1939 r. chciał się bić – latać bojowo jako pilot. Mimo usilnych starań nie uzyskał dla siebie przydziału do służby liniowej. Brał natomiast udział w zabezpieczeniu i wywozie polskiego złota do Rumunii. Przedostał się do Francji. Gdzie ponownie ubiegał się o przydział do służby w powietrzu.


Nie uzyskał tego od swoich i francuskich sojuszników. Skazany wyrokiem sądu wojskowego za „zdradę” tajemnicy wojskowej jaką było przedstawienie stanu naszego lotnictwa i odmowę udania się do obozu oficerskiego otrzymał karę 10 miesięcy więzienia. Wyrok nie został wykonany. Ochotniczo zgłosił się do armii fińskiej. Miał nadzieję, że z nią jako pilot ruszy na front przeciwko… Armii Radzieckiej. Wstąpił do Legii Cudzoziemskiej jako oficer piechoty ze skierowaniem do lotnictwa. Po kapitulacji Francji ewakuował się do Wielkiej Brytanii. Znów bez powodzenia zabiegał o przydział do lotnictwa. Zamiast do latania jako pilot trafił do obozu oficerskiego. Wyszedł z niego dzięki wstawiennictwu Anglików. Ci nie zawali się z przyjęciem do RAF. Latał początkowo rozprowadzając samoloty z fabryki do jednostek bojowych. Następnie został pilotem transportowym. Był dowódcą załogi. Dopiero po śmierci generała Władysława Sikorskiego mógł znaleźć się w polskim lotnictwie wojskowym. W tym czasie spotkały go awanse ze strony brytyjskiego sojusznika. Przez trzy lata, od września 1943 do września 1946 r. był delegatem Inspektora a następnie Dowódcy Polskich Sił Powietrznych na Środkowym Wschodzie. W między czasie decyzją Sądu Honorowego został zwolniony od składania zeznań ze swojej działalności w Polsce na stanowisku dowódcy lotnictwa. Sprawą miała się zająć specjalna komisja, która oceniłaby jego postępowanie. Nie spotkało to się w pełni z aprobatą innych. Rayski został oczyszczony z ciążących na nim zarzutów po pracach komisji. Nastąpiło to 2 kwietnia 1977 r. Do wyzwolonej Polski nie wrócił. Pozostał na emigracji. Po przejściu do cywila przez siedemnaście lat ( 1950 – 1967 ) pracował w Londynie w Instytucie Topografii. W latach 1948 – 1954 prezesował Stowarzyszeniu Lotników Polskich w Wielkiej Brytanii. Był dożywotnio członkiem Komitetu Honorowego tego Stowarzyszenia.


Ludomił Rayski w czasie swojej służby w lotnictwie II Rzeczypospolitej dał się poznać nie tylko jako odważny pilot. Skutecznie atakował Rosjan i Ukraińców. Miał za sobą bardzo skuteczne loty na rozpocznie frontu w rejonie Stanisławowa. Imponował w atakach z powietrza na odziały kawalerii Budionnego i pociągi Armii Czerwonej. Był na pewno latającym ambasadorem Polski gdy ta wróciła na mapy Europy a tym samym świata. Promował ojczyznę w 1925 r. w czasie lotu Paryż – Madryt – Casablanca – Tunis – Ateny – Istambuł – Warszawa. Trzy lata po II wojnie światowej opublikował swoje uwagi na temat stanu naszych skrzydeł „Słowo prawdy o Lotnictwie Polskim 1919 – 1939”. Miał za sobą w czasie ostatniej wojny nalot 1519 godzin. Latał bojowo nie tylko na rozpoznanie ale także z pomocą dla okupowanych krajów. Miał za sobą pięć zrzutów w Polsce z czego dwa dla powstańczej Warszawy.


Zmarł w Londynie 11 kwietnia 1977 r. Po kremacji prochy spoczęły na cmentarzu w Newark. 21 maja 1993 r. sprowadzone zostały do Polski. 22 maja 1993 r. złożone w Warszawie w Katedrze Polowej Wojska Polskiego.

 

 

 

Oprac. Konrad Rydołowski


Witold Rychter - urodził się w Warszawie 2 lutego 1902 r. Początkowo edukował się w domu rodzinnym a następnie w prywatnym gimnazjum. Swoją przygodę z lotnictwem zaczął od oglądania pokazów lotniczych, lektury prasy i budowania modeli. Na rok przed wybuchem I wojny światowej rozpoczął przygodę z motoryzacją. Właśnie z tej ostatniej pasji jest wszystkim znany. Lotnictwo niejako pozostało w cieniu. Z chwilą zakończenia wojny brał udział w rozbrajaniu Niemców w syrenim grodzie.

 

Rok po tym jak umilkły działa a Polska odzyskała niepodległość odbył swój pierwszy lot. Co prawda nie był pilotem a pasażerem zdecydował się na kontynuowanie swojej lotniczej przygody. W maju 1919 r. odbył praktykę w Centralnych Warsztatach Lotniczych. Rok później po uzyskaniu matury ruszył na front wojny polsko – radzieckiej. Walczył jako ochotnik w szeregach Pomorskiej Kompanii Harcerskiej. Zdemobilizowany podjął studia na Politechnice Lwowskiej. Przerwał je na krótko aby wziąć udział w III Powstaniu Śląskim. W 1921 r. zakończył praktykę w Centralnych Warsztatach Lotniczych. Walcząc w zrywie niepodległościowym na Śląsku był zastępcą dowódcy kolumny samochodowej Naczelnego Wodza. W tym czasie poświęcał więcej czasu motoryzacji niż lotnictwu. Był tym jednym z nielicznych, którzy jako pierwsi w niepodległej Polsce otrzymali samochodowe prawo jazdy. Od 1 października 1924 r. będąc studentem rozpoczął pracę zawodową. Zajmował się w niej sprawami samochodowymi jako biegły sądowy. Uczestniczył w rajdach motocyklowych w których ustanowił kilka rekordów Polski. Dwukrotnie zdobył tytuł mistrza kraju.

 

W wieku 25 lat ukończył studia na politechnice. Uzyskał dyplom inżyniera mechanika ze specjalnością konstrukcja samochodów. Latem 1927 r. wziął udział w Międzynarodowym Rajdzie Automobilklubu Polskiego. Siedział za kierownicą samochodu, który sam wcześniej skonstruował. Z końcem roku zapisał się do Aeroklubu Warszawskiego. Ukończył w nim kurs teoretyczny i praktyczny pilotażu. W styczniu 1929 r. objął kierownictwo nad Szkołą Lotniczą wspomnianego Aeroklubu. W czerwcu 1929 r. otrzymał dyplom pilota samolotowego.

 

W latach 1931 – 1935 był wiceprezesem oraz szefem pilotów Aeroklubu Warszawskiego. Uczestniczył w imprezach lotniczych. W pamiętnych dla Polski zwycięstwem Bajana Challenge` u z 1934 r. był komisarzem sportowym. Uchwałą Walnego Zgromadzenia Aeroklubu Warszawskiego w 1935 r. otrzymał tytuł honorowego członka. W listopadzie następnego roku przeszedł kurs akrobacji samolotowej dla pilotów sportowych.

 

Z chwilą wybuchu II wojny światowej wyruszył na front jako zastępca dowódcy Samodzielnej Kompanii Czołgów. Pozostał w okupowanym kraju. Pracował w warsztacie samochodowym. Był żołnierzem podziemia. Uczestniczył w Powstaniu Warszawskim.

 

Po wyzwoleniu już w lipcu 1945 r. razem z kolegami wystąpił z wnioskiem o przywrócenie do życia Aeroklubu Rzeczypospolitej Polskiej i Warszawskiego. Kiedy te zostały reaktywowane Rychter wszedł do ich zarządów na prawach członka. Dwa lata po wyzwoleniu wziął udział w pokazach lotniczych nad syrenim grodem. Na skutek terroru stalinowskiego wspomaganego gorliwością rodaków jesienią 1948 r. został odsunięty od lotnictwa. Pozbawiony został również członkowstwa w szeregach Aeroklubu Warszawskiego. Przez dwanaście lat ( 1950 – 1962 ) pracował w redakcji „Horyzontów Techniki”. Blisko 30 lat początkowo współdziałał w tworzeniu Organizacji Rzeczoznawców Techniki Samochodowej Ruchu Drogowego Polskiego Związku Motorowego a następnie pełnił wiele funkcji w samym Związku.

 

Rehabilitowany po śmierci Stalina wrócił do lotnictwa. Od 1956 r. zasiadał w Zarządzie Głównym Aeroklubu PRL. Był także członkiem Lotniczej Komisji Historycznej. Na przełomie lat 1957 / 58 przewodniczył Komisji Samolotowej APRL. W latach sześćdziesiątych sędzia i przewodniczący komisji sędziowskiej zawodów samolotowych. Od 1962 do 1974 r. pracował był w Radzie Głównej Polskiego Związku Motorowego. W swojej karierze zawodowej poświęconej motoryzacji Witold Rychter znajdował czas na działalność publicystyczną. Propagował w niej tematykę motoryzacyjną. Co nie znaczy, że zapomniał o zagadnieniach lotniczych. Napisał z tej dziedziny trzy książki. Był autorem wydanych w 1935 r. „Silników samolotów turystycznych” i czternaście lat później „Historii samolotu”. Cztery lata przed śmiercią w 1980 r. ukazały się jego autorstwa „Skrzydlate wspomnienia”. Witold Rychter zmarł w Warszawie 17 marca 1984 r.

 

 

Oprac. Konrad Rydołowski

Jerzy Osiński - urodził się w Warszawie 15 lutego 1906 r. Lotniczym bakcylem zaraził się w czasie nauki w szkole powszechnej. Będąc uczniem gimnazjum działał w Polskim Lotniczym Związku Młodzieży. Pozostał wierny lotnictwu w czasie studiów prawniczych na Uniwersytecie Warszawskim. W październiku 1924 r. rozpoczął redagowanie i wydawanie „Młodego Lotnika”.


To za sprawą właśnie tego miesięcznika uczynił pierwszy krok w propagowaniu idei lotnictwa sportowego wśród braci studenckiej. Następstwem było utworzenie pierwszego na ziemiach polskich Aeroklubu Akademickiego. Na prezesa został wybrany nie kto inny a właśnie Jerzy Osiński. Godząc pracę w redakcji z prezesurą przeszedł do prezesury Zarządu Głównego Aeroklubów Akademickich w Polsce. Aeroklub Akademicki pod jego rządami zmienił nazwę na Aeroklub Warszawski. W tak powstałym pełnił funkcję wiceprezesa i sekretarza. Od lipca 1930 r. redagował miesięcznik „Skrzydlata Polska”. Pracował w nim dziewięć lat. Miesięcznik powstał z połączenia „Młodego Lotnika” z „Pilotem”.

W pamiętnym z historii 1939 r. nim przemówiły działa Osiński został zastępcą sekretarza generalnego Aeroklubu Rzeczypospolitej Polskiej. Studenci nie zapomnieli o Jerzym. Otrzymał od nich tytuł honorowego członka Aeroklubu Warszawskiego.


Nie wzbraniał się od działalności sportowej. Brał udział w imprezach lotniczych. Na początku 1931 r. wziął udział jako nawigator w I Lubelsko – Podlaskich Zimowych Zawodach Lotniczych. Dwa lata później w tej samej imprezie poleciał w podobnym charakterze. Tak samo jak za pierwszym razem, wylatał IV miejsce. Zaznaczył swoją obecność w II Locie Północno – Wschodniej Polski. Nieobce dla Jerzego były loty balonem. W zawodach tych statków powietrznych mógł się poszczycić zwycięstwami.


Po wybuchu II wojny światowej jak większość rodaków związanych z lotnictwem ewakuował się do Rumunii. Następnym etapem jego wojennej podróży nie była Francja czy też Wielka Brytania. Razem z grupą konstruktorów znalazł się w Turcji. Przebywał w niej od 1941 do 1946 r.


W wyzwolonej nowej Polsce znalazł się w 1946 r. Znalazł zatrudnienie w PLL LOT w Wydziale Studiów i Planowania. Żywo włączył się do reaktywowania działalności Aeroklubu Warszawskiego. Przez dwa lata ( 1947 – 1949 ) pełnił w nim funkcję prezesa. Na rok został wybrany prezesem Okręgu Stołecznego Ligi Lotniczej. Był autorem podręcznika „Transport Lotniczy”.


Od stycznia 1952 r. objął kierownicze stanowisko w Ministerstwie Transportu Drogowego i Lotniczego. Podlegał mu Dział Planowania w Departamencie Lotnictwa Cywilnego. Następnie od 1954 do 1957 r. był kierownikiem Działu Ekonomicznego w Krajowym Związku Transportu. Z dniem 1 kwietnia 1957 r. wrócił do pracy w Ministerstwie Transportu Drogowego i Lotniczego. Z tym właśnie ministerstwem a właściwie Departamentem Lotnictwa Cywilnego z późniejszymi zmianami związał się do końca swoich dni. W 1964 r. z jego inicjatywy powstał Biuletyn Informacyjny Lotnictwa Cywilnego. Niezależnie od pracy zawodowej podobnie jak przed wojną znajdował czas na działalność społeczną. W 1972 r. przeszedł na zasłużoną emeryturę. Zmarł w rodzinnym mieście 1 października 1982 r.


 

Oprac. Konrad Rydołowski

10 kwietnia 2010 roku o godzinie 8:56, w lesie pod rosyjskim Smoleńskiem rozbił się samolot Tu 154 M, który wystartował z lotniska Okęcie o godzinie 7.15. Na pokładzie samolotu znajdowała się delegacja złożona z 89 pasażerów i 7 członków załogi, która miała uczestniczyć w uroczystościach związanych z obchodami 70 rocznicy zbrodni katyńskiej.  Katastrofy nikt nie przeżył.

Członkowie załogi, którzy zginęli w katastrofie samolotu Tu-154:


kpt. pil. Arkadiusz PROTASIUK – lat: 36
Stanowisko: Oficer sekcji – 36. specjalny pułk lotnictwa transportowego.
Absolwent:
- Wyższa Szkoła Oficerska Sił Powietrznych (1997);
- Uniwersytet Warszawski, Wydział Dziennikarstwa i Nauk Politycznych (1999);
- Wojskowa Akademia Techniczna, Wydział Cybernetyki (2003).
Odznaczenia i medale:
Brązowy Medal Za Zasługi Dla Obronności Kraju
Żonaty, 2 dzieci.

-----




mjr pil. Robert Marek GRZYWNA – lat: 36
Stanowisko: dowódca załogi – 36. specjalny pułk lotnictwa transportowego.
Absolwent:
- Wyższa Szkoła Oficerska Sił Powietrznych (1997);
- Akademia Obrony Narodowej – Zarządzanie Ruchem Lotniczym (2003).
Odznaczenia i medale:
Brązowy Medal Za Zasługi Dla Obronności Kraju
Żonaty, 1 dziecko.

-----




por. pil. Artur Karol ZIĘTEK – lat: 31
Stanowisko: Starszy pilot – 36. specjalny pułk lotnictwa transportowego.
Absolwent:
- Wyższa Szkoła Sił Powietrznych (2001).
Odznaczenia i medale:
Brązowy Medal Za Zasługi Dla Obronności Kraju
Żonaty, 2 dzieci.

-----




chor. Andrzej MICHALAK – lat: 36
Stanowisko: Starszy technik obsługi pokładowej – 36. specjalny pułk lotnictwa transportowego.
Absolwent:
- Szkoła Chorążych Personelu Technicznego Lotnictwa (1998);
- Wyższa Szkoła Handlu i Finansów Międzynarodowych (2000).
Odznaczenia i medale:
Brązowy Medal Za Zasługi Dla Obronności Kraju
Żonaty, 1 dziecko.

-----


Barbara Maria MACIEJCZYK – lat: 29
Stanowisko: Personel pokładowy – 36. specjalny pułk lotnictwa transportowego.

-----

Natalia Maria JANUSZKO – lat: 23
Stanowisko: Personel pokładowy – 36. specjalny pułk lotnictwa transportowego.

-----


Justyna MONIUSZKO – lat: 25
Stanowisko: Personel pokładowy – 36. specjalny pułk lotnictwa transportowego.

Źródło: Wydział Prasowy DSP