Lt._Christopher_Quintin_Brand_WW1 Christopher Quintin Brand w 1917 r.

 

 

Christopher Quintin Brand - urodził się 25 maja 1893 r. w Południowej Afryce. Z chwilą wybuchu I wojny światowej odbywał służbę wojskową w tamtejszych siłach zbrojnych. Następnie przeniósł się do Royal Flying Corps. Na rok przed końcem wojny był jednym z tych trzech, którzy przeprowadzili na jednomiejscowym myśliwcu lot bojowy nad ujściem Tamizy. Do maja 1918 r. był dowódcą 112 szwadronu, a jeszcze tego samego roku przeszedł do 151. Dowodził nocnymi myśliwcami. Ze swoimi pilotami latał za sterami Sopwith Camel.

 

Ostatniego dnia maja 1918 r. w czasie obrony Londynu zestrzelił niemiecki ciężki bombowiec Gotha G. V. Strzelał z bardzo krótkiego dystansu. Trafiony przeciwnik zapalił się. Sam nie uniknął kul wroga, a dodatkowo ogarnięta płomieniem atakowana maszyna podpaliła jego samolot. W czasie lotu nad Francją 15 września otrzymał celne trafienia. Niemiec uszkodził mu zbiornik oleju. Brand nie zaniechał walki. Ścigał przeciwnika. Pościg przerwał gdy silnik się nadmiernie nagrzał, co w przypadku dalszego lotu groziłoby bardzo przykrymi następstwami dla maszyny i pilota.

 

W 1920 r. postanowił razem ze swoim rodakiem wziąć udział w rywalizacji o nagrodę „The Times”. Mogli zarobić 10 000 funtów za pokonanie w locie trasy Londyn – Kapsztad. Pierre van Ryneveld, dyrektor Air Services w Południowej Afryce podzielał zapał swoich rodaków. 4 lutego 1920 r. wystartowali.

 

 

Vickers_Vimy_1920_Brand_and_van_Ryneveld

Ryneveld i Brand przed Silver Queen

 

 

Pierwszym lotniskiem na trasie ich lotu miał być Kair. Po tygodniu musieli nocą przymusowo lądować w okolicach Wadi Hajfa. Powodem było przegrzanie silnika. Kupiony przez rząd Południowej Afryki do tego lotu bombowy Vickers Vimy został rozbity. Ale silniki „Silver Queen”,bo tak nazwali swój samolot, nie uległy uszkodzeniu. Dlatego zostały wmontowane do wypożyczonego od RAF tego samego typu bombowca. Ten otrzymał nazwę „Silver Queen II”. Lot nie był szczęśliwy i znów śmiałkowie mieli awarię. Dotarli do Bulawayo w Południowej Rodezji. Ktoś inny już dawno wycofałby się z wyścigu, ale oni byli nieugięci. Rząd i RAF powiedzieli „nie” dla ich dalszego sponsorowania.

 

Pomoc przyszła ze strony Sił Powietrznych Południowej Afryki. Oddały im we władanie De Havilland DH 9. Za jego sprawą dolecieli 20 marca do Cape Town. Nie zarobili 10 000 funtów. Nie czekało ich miejsce na podium, a dyskwalifikacja. Niemniej jednak królowa nadała im tytuły szlacheckie. Przez dwa lata, od 1925 do 1927 r., Christopher Quintin Brand został Senior Technical Officer. Następnie pracował jako Principal Technical Officer dla Royal Aircraft Estabilishment w Farnborough.

 

W latach 1932 – 1936 pełnił funkcję Director General of Aviaton w Egipcie. Po czterech latach spędzonych w cieniu piramid wrócił do Wielkiej Brytanii. W Air Ministry objął stanowisko dyrektora do spraw napraw i konserwacji. W czasie działań Bitwy o Wielką Brytanię w lipcu 1940 r. powierzono mu dowodzenie nowo utworzonej 10 Grupie Myśliwskiej.

 

Odpowiadał więc za obronę powietrzną południowo-zachodniego odcinka Wyspy. Będąc na tym stanowisku w stopniu wicemarszałka lotnictwa współpracował z Hugh Dowdingiem i Sir Keithem Parkiem. Niestety, nie mógł znaleźć wspólnego języka z Traffordem Leigh-Mallory'm. Kiedy Dowding i Park dwaj musieli odejść, dla niego także nie było miejsca. Został przeniesiony z końcem 1940 r. na stanowisko dowódcy 20 Grupy Lotnictwa Szkolnego. Dowodził nią do przejścia na emeryturę w 1943 r. Zmarł w Rodezji 7 marca 1968 r.

 

 

Oprac. Konrad Rydołowski

Fot. wikipedia.org