Stanisław Żeromski urodził się 17 lipca 1920 r. w województwie tarnopolskim. Po ukończeniu nauki w czteroklasowej szkole podstawowej dalszą naukę kontynuował w gimnazjum. Świadectwo maturalne otrzymał na rok przed wybuchem II wojny światowej. Będąc jeszcze uczniem należał do harcerstwa. To w nim ujawniły się jego lotnicze zainteresowania. Dlatego stał się uczestnikiem kursu szybowcowego.  Ukończył ten. Otrzymał  licencję kategorii „B” stając się szczęśliwym posiadaczem uprawnień pilota szybowcowego.  Mając maturę zdecydował się na wstąpienie do wojska. Wybrał dla siebie lotnictwo. Po zdaniu egzaminów do Szkoły Podchorążych Lotnictwa w Dęblinie z końcem września 1938 r. rozpoczął dywizyjny kurs podchorążych rezerwy. Odbywał go w pułku piechoty stacjonującym w Stanisławowie. Po jego ukończeniu na początku stycznia 1939 r. rozpoczął naukę w Dęblinie. Mając za sobą przeszkolenie w lotach szybowcowych przeszedł podstawowe szkolenie w lotach na samolotach. W pamiętnym wrześniu 1939 r.  ewakuował się z kolegami i personelem Szkoły Podchorążych Lotnictwa  na południowy wschód Polski w stronę granicy z Węgrami. Tę przekroczył  19 września 1939 r. Trafił do obozu dla internowanych. Uciekł z niego. Przez Rumunię dotarł do Jugosławii. Ruszył dalej do Grecji. Nie zatrzymał się w tej aby podziwiać historią antyczną. Zaokrętował się na statek i za bronią popłynął  do Francji. Zszedł z pokładu w Marsylii. Początkowo otrzymał przydział do obozu wojskowego w Caussade. Z tego został przeniesiony do stacji zbornej w Lyon - Foire. Tu zastała go kapitulacja francuskiego sojusznika. W czerwcu 1940 r. razem z Centrum Wyszkolenia Lotnictwa ewakuował się  na linię Pirenejów. Jeszcze w tym samym miesiącu znów znalazł się na pokładzie statku. Płynął na Wyspę Ostatniej Nadziei. 27 czerwca dopłynął do Wielkiej Brytanii. Znalazł się w obozie położonym w okolicach Liverpoolu. Z tego został  przeniesiony do podobnego w Kirkham a następnie do Weeton. To właśnie w Weeton przeszedł kurs uzupełniający dla polskich podchorążych lotnictwa ostatnich przedwojennych roczników. Od 7 października 1940 r. do 27 marca 1941 r. znalazł się w znanym polskich lotnikom Blackpool. To z niego odszedł na siedmiodniowy kurs do polskiej szkoły pilotażu w Hucknall. Komisja egzaminacyjna nie była łaskawa dla Stacha. Zadecydowała, że musi raz jeszcze przejść podstawowe procedury na kursie pilotażu. 8 czerwca 1941 r. został skierowany do szkoły pilotażu początkowego mieszczącej się w Peterborough, przeniesionej następnie do znanego Hucknall. Od 30 czerwca do 2 października 1941 r. szkolił się w szkole pilotażu podstawowego w Newton. 9 października trafił jednostki szkolenia operacyjnego w Bramcote. To w nim i Bittleswell ukończył szkolenie w lotach na bombowcach Wellington. Tu także został przydzielony do jednej załóg polskiego dywizjonu bombowego. Był nim 305 Dywizjon Bombowy „Ziemi Wielkopolskiej". 1 października został promowany na swój pierwszy stopień oficerski. Pierwszy lot bojowy jako drugi pilot odbył nocą z 28 na 29 stycznia 1942 r. Poleciał na cel jakim było niemieckie Münster. Zginął śmiercią lotnika nocą z 26 na 27 lutego 1942 r.  Leciał jako drugi pilot na bombardowanie Kilonii. Nad celem samolot został trafiony przez nieprzyjacielską obronę przeciwlotniczą. Uszkodzenia były na tyle duże że pierwszy po Bogu na pokładzie zdecydował się na przymusowe lądowanie. Lądowali z dala od gościnnej angielskiej ziemi. Przy zetknięciu z ziemią maszyna eksplodowała. Cała załoga zginęła. Podporucznik  Stanisław Żeromski został  pochowany na cmentarzu w duńskiej miejscowości Abnera.

 

 

Konrad RYDOŁOWSKI