Jadwiga Piłsudska-Jaraczewska urodziła się w 1920 roku w Warszawie. Przez pierwsze lata życia wraz z rodzicami i siostrą mieszkała w Belwederze, a potem w Sulejówku. Od najmłodszych lat jej pasją było lotnictwo. Jako 17-latka ukończyła kurs szybowcowy. Krótko przed wybuchem wojny, jako najmłodsza w Polsce posiadaczka licencji szybowcowej kategorii D pokonała szybowcem 270-kilometrową trasę z Bezmiechowej w Bieszczadach do Łukowa na Podlasiu.

 

JadwigaPilusudzka

Jadwiga Piłsudska podczas ćwiczeń na szybowcu szkolnym „Wrona”.

 

1 września 1939 roku wraz z matką i siostrą zgłosiła się do pomocy w stacji ratunkowej PCK na Pradze. Potem wojenny los rzucił ją do Łotwę, do Sztokholmu, wreszcie do Londynu. Tam wstąpiła do Air Transport Auxiliary (ATA), czyli organizacji zajmującej się rozprowadzaniem świeżo wyprodukowanych, bądź wyremontowanych samolotów na lotniska RAF. W ciągu kilku lat służby doskonaliła swój warsztat pilota, zdobywając kolejne uprawnienia. – Wyzwanie, którego się podjęła było naprawdę spore. Musiała opanować pilotaż kilkudziesięciu typów maszyn – podkreśla prof. Nowik.

Ze służby odeszła po tym, jak przywódcy antyniemieckiej koalicji podczas konferencji w Teheranie podjęli decyzje niekorzystne dla Polski. Po wojnie zdecydowała się pozostać na emigracji w Wielkiej Brytanii. Ukończyła architekturę na uniwersytecie w Liverpoolu. Po latach wraz z mężem – byłym oficerem Marynarki Wojennej – założyła firmę produkującą meble, które sama projektowała.

Jednocześnie Jadwiga Piłsudska-Jaraczewska mocno angażowała się w działalność polskiej emigracji, wspierała londyński Instytut Józefa Piłsudskiego, zaś w latach 80. organizowała pomoc dla „Solidarności”. Jesienią 1989 roku wraz z rodziną zdecydowała się wrócić do Polski. – Była orędowniczką utworzenia w Sulejówku Muzeum Józefa Piłsudskiego. Poświęciła się temu bez reszty. To była ostatnia pasja jej życia – zaznacza prof. Nowik.

W 2008 roku prezydent Lech Kaczyński odznaczył ja Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski za „bohaterską postawę i męstwo wykazane podczas II wojny światowej, za wybitne zasługi w popularyzowaniu historii i tradycji Narodu Polskiego oraz pielęgnowanie pamięci o dokonaniach Marszałka Józefa Piłsudskiego”.

 

Córka marszałka zmarła w niedzielę 16.11.2014 w wieku 94 lat

 

 

polska-zbrojna.pl

foto. Narodowe Archiwum Cyfrowe

JanWsiewolodWsiewołod Jan Jakimiuk  urodził się w Kożynie . W 1920 roku ukończył szkołe średnią w Wilnie tu też wstąpił na studia i w roku 1925 uzyskał magisterium z matematyki na Uniwersytecie im. Stefana Batorego, a po studiach pracował jako nauczyciel matematyki w wileńskich gimnazjach. W latach 1927–1929 podjął studia w Ecole Nationale Superieure d'Aeronautique w Paryżu, zakończone uzyskaniem dyplomu inżyniera lotnictwa, a na Uniwersytecie na Sorbonie uzyskał licencję de l'Aeronautique General (licencjat).

Po studiach wrócił do Polski i w 1930 podjął pracę w Państwowych Zakładach Lotniczych w Warszawie w zespole inż. Zygmunta Puławskiego jako konstruktor i obliczeniowiec. Początkowo pracował przy projektowaniu samolotu myśliwskiego PZL P.11, a po śmierci Puławskiego przejął kierownictwo nad projektami seryjnych myśliwców PZL P.7 i PZL P.11, produkowanych także na eksport do Rumunii . W roku 1933 na bazie wcześniejszych konstrukcji zaprojektował myśliwiec PZL P.24 w wersjach P.24A, P.24B, P.24C (1936), P.24E (1937), P.24F, P.24G, P.24H (1937) i P.24J (1939), produkowane na eksport do Bułgarii, Turcji, Rumunii i Grecji.

 

W latach 1931–1932 Jakimiuk kierował rozwojem samolotów myśliwskich PZL P.8/1 i P.8/11, na bazie których opracował PZL P.28. W 1935 opatentował wraz z inż. Tadeuszem Baudouin de Courtenay mechanizm sterowania karabinem maszynowym pilota.

 

 

W roku 1936 otrzymał zadanie zaprojektowania polskiego samolotu pasażerskiego dla PLL LOT, który byłby odpowiednikiem amerykańskich samolotów Douglas DC-2 i Lockheed L-10 Electra. Skonstruowany przez niego PZL.44 Wicher został oblatany już 13 listopada 1938 i pomimo pozytywnych testów eksploatacyjnych w PLL LOT nie wszedł do masowej produkcji. W roku 1937 nowy projekt Jakimiuka PZL P.50 Jastrząb wygrał w wewnątrzzakładowym konkursie na samolot myśliwski wraz z inż. Jerzym Zbrożkiem, inż. por. Mikołajem Kaczanowskim i inż. Piotrem Bielkowiczem. Prototyp oblatano w lutym 1939 i został skierowany do produkcji seryjnej, jednak żaden egzemplarz seryjny nie został ukończony przed wybuchem II wojny światowej.

 

1 września 1939 roku został lekko ranny odłamkiem w czasie niemieckiego bombardowania Wytwórni Płatowców Nr 1 na Paluchu. Ewakuowany wraz kadrą techniczną zakładów PZL do Rumunii, później do Francji, gdzie był jednym z pierwszych ewakuowanych Polaków. Już w listopadzie 1939 został kierownikiem zespołu polskich inżynierów w wytwórni SNCA-SE (Société Nationale des Constructions Aéronautiques – Sud Est) w Argentueil koło Paryża. Do biura konstrukcyjnego do prac nad modyfikacjami myśliwca SE-100 i bombowca LeO-45, zebrał zespół wybitnych polskich konstruktorów.

 

W maju 1940 roku nawiązał kontakt z brytyjską wytwórnią De Havilland, gdzie otrzymał propozycję objęcia stanowiska w kanadyjskiej filii fabryki w Toronto. W marcu 1941 gromadzi wokół siebie grono wybitnych inżynierów, którzy podjęli pracę w wytwórniach lotniczych w Kanadzie. W Toronto Jakimiuk został członkiem prestiżowego angielskiego klubu Granite Club. W De Havilland of Canada uruchomił wraz z zespołem produkcję licencyjnego dwusilnikowego samolotu treningowego Avro Anson (zbudowano 352 szt.) w oparciu o miejscowe warunki, następnie skonstruował drewniane skrzydła do treningowego NA-66 Harvard II i zabudowę silnika Menasco do samolotu szkolnego DH.82 Tiger Moth. W 1942 uruchomił w Kanadzie produkcję samolotu myśliwsko-bombowego DH.98 Mosquito.

 

W 1945 na zamówienie RAF wraz z inż. W. Stępniewskim skonstruował samolot szkolny DHC-1 Chipmunk, którego pierwszy lot odbył się 22 maja 1946 roku i był to pierwszy samolot wytwórni De Havilland o konstrukcji praktycznie całkowicie metalowej (1283 szt. – 217 w Kanadzie, 1000 w Wielkiej Brytanii, 66 na licencji w Portugalii). W latach 1946-1947 powstał samolot do lokalnego transportu DHC-2 Beaver, oblatany 18 sierpnia 1947 roku (do 1965 zbudowano 1718 szt.) oraz wstępny projekt samolotu wielozadaniowego i lokalnego transportu DHC-3 Otter, oblatanego 21 grudnia 1951 (zbudowano 448 szt.).

W 1948 Jakimiuk przeniósł się Anglii do wytwórni de Havillanda w Hatfield, gdzie opracował pokładowy odrzutowy samolot myśliwski DH-112 Sea Venom, oblatany 27 marca 1953 roku, produkowany w Anglii i Francji (381 szt.).

 

W roku 1951 ponownie podjął pracę we Francji w wytwórni SNCA-SE (Sud Est), gdzie zaprojektował odrzutowy samolot myśliwski SE-5000 Baroudeur (oblatany 1 czerwca 1953, nie wszedł do produkcji). Został konsultantem przy projekcie odrzutowego samolotu pasażerskiego SE-210 Caravelle (oblatanego 27 maja 1955 roku, zbudowano 282 szt.).

Po połączeniu się francuskich wytwórni w koncern Aérospatiale w latach 1962-1966, został jednym z pięciu dyrektorów ds. handlowych przy budowie naddźwiękowego francusko-brytyjskiego samolotu Concorde (oblatany 2 listopada 1969, zbudowano 16 szt.).

W latach 1966–1972 Jakimiuk został prezesem French Aerospace Corporation, czyli przedstawicielstwa Aerospatiale na Amerykę Północną i Środkową. W 1972 przeszedł na emeryturę, pozostając jednak konsultantem techniczno-ekonomicznym w Aerospatiale.

W 1976 przyjechał do Polski i wygłosił w Warszawie odczyty m.in. na temat samolotu Concorde i roli komunikacji lotniczej. Zmarł we wrześniu 1991 roku w Paryżu, gdzie został pochowany.

 

 

wikipedia.org

foto.samolotypolskie.pl

jeden z najlepszych polskich konstruktorów  lotniczych

 

Jakimiuk Wsiewołod Jan

Karol Eberhardt urodził się w Warszawie 15 lipca 1900 r. Tu w syrenim grodzie uczył się w rodzinnym domu i Szkole Realne. Mając lat osiemnaście wstąpił jako ochotnik do właśnie co powstającego Wojska Polskiego. Otrzymał przydział do  pułku artylerii.  Po przeszkoleniu, jako rekrut Karol  został przeniesiony do Szkoły Podoficerów Artylerii w Rembertowie. Po ukończeniu nauki znów znalazł się w pułku artylerii. Będąc w stopniu podoficerskim w dowód uznania jego wykształcenia i zaangażowania w naukę  został wytypowany do dalszej nauki w wojsku. Tak przed nim otworzyła się kariera zawodowego oficera. Na jej początku znalazł się w Poznaniu. Uczył się rzemiosła artyleryjskiego w Szkole Podchorążych Artylerii. Z niej po sześciomiesięcznym kursie już jako podchorąży znalazł się w baterii zapasowej  pułku artylerii Legionów. Będąc tam otrzymał promocję oficerską. Na początku sierpnia 1920 r. objął dowodzenie jednego z plutonów baterii pułku. Będąc artylerzystą trafił na front wojny polsko – rosyjskiej.  Brał udział między innymi w  walkach o Warszawę.  Po wojnie został odkomenderowany na kurs instruktorów wychowania fizycznego do Centralnej Szkoły Wojskowej Gimnastyki i Sportów w Poznaniu.

 

           W 1926 r.  zgłosił się do lotnictwa. 10 września rozpoczął kurs aplikacyjny dla oficerów innych rodzajów broni przy 4 Pułku Lotniczym w Toruniu. 2 listopada został przeniesiony na szkolenie praktyczne do Bydgoszczy do  Centralnej Szkoły Podoficerów Pilotów. Tu przeszkolił się w pilotażu podstawowym. Pod koniec maja  1937 r. z powodu urazu, którego doznał w czasie ćwiczeń znalazł się w szpitalu. Hospitalizowany ukończył kurs rozpoczęty w mieście nad Brdą. 11 czerwca 1927 r.  został przeniesiony do korpusu oficerów lotnictwa z przydziałem do eskadry niszczycielskiej nocnej 1 Pułku Lotniczego. Stacjonował w rodzinnym mieście.  Od 24 kwietnia 1928 r. równolegle do obowiązków pilota był wyznaczony do pełnienia  funkcji adiutanta Dywizjonu Szkolnego. 1 września 1928 r. został przeniesiony do eskadry treningowej 1 Pułku Lotniczego. Przez pewien czas był po. dowódcy tej eskadry. 1 października 1929 r. wrócił do  eskadry niszczycielskiej nocnej. 25 listopada 1930 r.  został przesunięty na stanowisko zastępcy oficera mobilizacyjnego swojego pułku lotniczego.  9 maja 1931 r. odszedł na staż do dowództwa 1 Grupy Aeronautycznej.  1 sierpnia 1932 r. został mianowany II oficerem sztabu 1 Grupy Aeronautycznej. 9 sierpnia 1934 r. rozpoczął kurs unitarny dla kapitanów w Centrum Wyszkolenia Piechoty w Rembertowie. Po zakończeniu tego wrócił do służby liniowej. 4 grudnia 1934 r. objął dowodzenie  plutonem w  eskadrze towarzyszącej. Na początku  1935 r. rozpoczął w Centrum Wyszkolenia Oficerów Lotnictwa w Dęblinie kurs dowódców eskadr. Z chwilą ukończenia tego w marcu  1935 r. wrócił obejmując  dowodzenie  plutonem w znanej już sobie eskadrze.  Od 17 października 1936 r. aż do końca października 1937 r. był pełniącym obowiązki dowódcy eskadry.  Od 22 listopada 1938 r. był  jego dowódcą .  19 marca 1939 r. awansował  na stopień majora. W sierpniu 1939 r. w wyniku rozkazów mobilizacyjnych  objął dowodzenie kompanią obsługi węzła lotnisk nr 21. W pamiętnym  wrześniu 1939 r.  to jego ludzie byli odpowiedzialni za  przygotowywanie lądowisk polowych dla samolotów  z Brygady Bombowej.  19 września przeszedł granicę Polski z Rumunią. Został internowany i osadzony w obozie. Uciekł z tego. Przez Balczik tak samo jak inni lotnicy udał się za bronią do  Francji. Dotarł do niej drogą morską.  20 listopada wyokrętował się w Marsylii. Na francuskiej ziemi początkowo został przydzielony do polskiej lotniczej bazy na lotnisku Lyon - Bron. Przez krótki czas przebywał na stażu sztabowym w dowództwie francuskiego IV Region Aerienne Aix-en-Provence. Po kapitulacji sojuszniczej Francji ewakuował się do Wielkiej Brytanii. Na Wyspie Ostatniej Nadziei znalazł się  27 czerwca 1940 r. Tu  trafił do Bazy Sił Powietrznych w Blackpool. 23 sierpnia 1940 r. został przeniesiony do szkoły łączności 1 Signal School. Nie był  jedynym polskim pilotem przechodzącym takie szkolenie. Z  racji wieku i stopnia został mianowany  starszym polskiej grupy.  4 października 1940 r. wystartował do lotu treningowego  w warunkach ograniczonej widoczności. Chwilę po starcie doszło do zderzenia z inną maszyną wykonującą podobny lot. Samolot Polaka wpadł w korkociąg i rozbił się. Major Karol Eberhardt został pochowany na cmentarzu w Cranwell.

 

Konrad RYDOŁOWSKI

Jerzy Mieczysław Budzyński urodził się 14 maja 1908 r. Mając wykształcenie wyniesione ze szkoły technicznej postanowił spełnić żołnierski obowiązek wobec Ojczyzny. W tym celu wstąpił do szkoły podchorążych. Ta jego mieściła się w Dęb1inie. Była to wszystkim znana Szkoła Podchorążych Lotnictwa. To w jej murach zdobył specjalność pilota obserwatora. Po promocji, która miała miejsce 15 sierpnia 1933 r. otrzymał stopień  podporucznika. Został przydzielony do Lidy. Tu stacjonował 5 Pułk Lotniczy. Jurek pełnił służbę obserwatora w 56 Eskadrze Towarzyszącej. Na początku 1934 r. kończy kurs pilotażu w Centrum Wyszkolenia Oficerów Lotnictwa w poznanym wcześniej Dęblinie. Ginie śmiercią lotnika 10 lipca 1934 r. Pochowany został na cmentarzu wojskowym  w Wilnie.    

 

 

Konrad RYDOŁOWSKI