Article Index

10:56:04

  • -Trzeba coś wyłączyć.

  • -.............

  • -.............

  • -Ten generator to będzie chodził.

  • -A od czego teraz pokazuje?

  • -Ten generator pokazuje!

  • -.............

  • -Obciążenie.

10:56:12

  • -Ten generator, co... nic nie pokazuje!

  • -.............

  • -Tak! Później to będzie dobre, ale...

  • -Później to będzie dobra.

10:56:17

  • -Obciążenia nie ma.

  • -.............

  • -Obciążenia nie ma.

  • -Tu nie ma prędkości też tak samo...

  • -Za mała prędkość.

10:56:22

  • -LOT 5055, straciłem kontakt radiowy z wami.

  • -No mamy...

  • -Ile jeszcze?

  • -...Dwa tysiące sześćset metrów.

  • -Rozumiem, ale straciłem w tej chwili kontakt z wami.

10:56:38

  • -Siedemdziesiąt dwie mile do Piasecznamamy stąd.

  • -Pięćdziesiąt dwie mile. Przyjąłem.

  • -Siedemdziesiąt jeden mil do Piaseczna. Na kierunku...

  • -Siedemdziesiąt jeden, siedemdziesiąt jeden, siedemdziesiąt jeden mil do Piaseczna.

  • -Rozumiem.

  • -Na kierunku trzysta dwadzieścia.

10:56:51

  • -Kierunek mamy trzysta dwadzieścia.

  • -Na kierunku trzysta dwadzieścia.

  • -Jakie trzysta? Sto. Sto dwadzieścia!

  • -Beacon nie pracuje!

  • -Aha!

10:57:04

  • -Sto dwadzieścia kurs.

  • -Co?...

  • -Wysokość?!

  • -.............

10:57:11

  • -My nie mamy sterów, ty wiesz o tym?

  • -Wysokość!

  • -Tak.

  • -...wysokość?

  • -Nie... mamy.

10:57:20

  • -Ty tam Rysiek miałeś to awaryjne, pamiętasz?

  • -Gdzie? Do czego?

  • -Tę awarię.

  • -.............

  • -Nie, nie.

  • -...możemy..., jak w Nowym Jorku.

  • -Niestety.

  • -.............

  • -Gdzie jest od tego...

  • -.............

  • -To by były dwa, niecałe dwa...

10:57:30

  • -5055?

  • -Modlin...

  • -Tak, słuchamy, 55.

  • -Dalsza częstotliwość trzysta dziesięć Alfa Tango. Alfa Tango trzysta dziesięć.

  • -Dziękuję bardzo.

10:57:43

  • -E, poczekaj. Leszek, słyszałeś, trzysta...

  • -Czterdzieści Alfa, bliższa Alfa, bliższa sześćset czterdzieści Alfa.

  • -Czterysta cztery, sześćset czterdzieści przez trzysta dziesięć dalsza i sześćset czterdzieści bliższa.

  • -Tak.

  • -Ile?

  • -Sześćset czterdzieści on tam... powiedział.

  • -Dziękuję, dziękuję. Sześćset czterdzieści Alfa.

  • -Trzysta dziesięć i sześćset.

  • -Kierunek pasa dwa-sześć-dwa. Dwa-sześć-dwa kierunek pasa.

  • -Dwa-sześć-dwa. Dziękuję.

  • -Na drugim radiokompasie masz Modlin!

  • -.............

10:58:03

  • -Nie mam z wami kontaktu radarowego. Przejdźcie w tej chwili na zbliżanie sto dwadzieścia osiem coma osiem.

  • -.............

  • -Na drugim radiokompasie masz Modlin!

  • -Dziękuję. Przechodzimy na sto dwadzieścia osiem coma osiem. Dziękuję.

10:58:17

  • -Zbliżanie. Dzień dobry. Jeszcze ponownie 5055.

  • -5055. Kłaniam się. Widzę panów dwadzieścia cztery kilometry przed TMN-em. Słucham.

  • -Aktualnie wysokość osiemdziesiąt pięć, ciągle opadamy. Nie możemy utrzymać wysokości i na Modlin kierujemy.

10:58:32

  • -Zrozumiałem. Proszę kontynuować na tym kursie, schodzić do sześciuset pięćdziesięciu metrów. Ciśnienie na Okęciu jest na razie siedem-cztery-dziewięć. Pas w Modlinie ma trzy tysiące pięćdziesiąt metrów. Będziecie lądowali na kierunku dwa-sześć-dwa. Na razie proszę schodzić do sześciuset pięćdziesięciu metrów.

  • -Będziemy próbować.

10:58:50

  • -OK, do sześćset pięćdziesiąt metrów, kierunek w Modlinie dwa-sześć-dwa. To niech pan nas skieruje tam.

  • -.............

  • -A on nie może, bo nieczynne.

  • -Spróbuję panów wprowadzić. Nie wiem na razie, gdzie tam jest próg pasa. Po prostu musimy to ustalić, jaki tam jest kierunek wiatru, jakie tam ciśnienie. Na razie nie ma żadnych danych. Wiem tylko, że długość pasa wynosi trzy tysiące pięćdziesiąt metrów.

  • -Co?

  • -Okay. Dziękuję bardzo i za to.

10:59:12

  • -Ale z wiatrem nie możemy siadać! Człowieku, no?!

  • -...nie uszkodzić!

  • -...paliwa.

  • -...w drugą stronę...

  • -No przecież myślę, no.

  • -Tak...

  • -Chodzi o paliwo, o ten o silniki, bo są porozrywane i trzeba je zrobić.

  • -...nie ma ich tam.

  • -...nie wiem.

10:59:20

  • -Leszek! Sześćset dziesięć dalsza?

  • -Tak!

  • -Czterysta cztery, sześćset czterdzieści przez trzysta dziesięć dalsza i sześćset czterdzieści bliższa.

  • -Tak.

10:59:28

  • -...awaryjnie.

  • -.............

  • -Co?

  • -.............

10:59:40

  • -Awaryjnego podwozia...

  • -Posłuchaj...

  • -...ty słuchaj, o stój tu tak, bo ja tutaj będę musiał zobaczyć, żeby nie...

  • -.............

  • -.............

  • -Nie lepiej by było do Warszawy lecieć?

  • -Tu siadamy?

  • -...prowadzić do Modlina.

10:59:58

  • -Lecimy na drugi radiokompas!

  • -Nie lepiej w Warszawie?

  • -Lepiej by było w Warszawie, bo tam jest...

  • -Bo tam chyba, wiesz, obstawa lepsza.

  • -Ja wiem, ale...

  • -Prawdopodobnie, że lepiej jest w Warszawie.

11:00:11

  • -Sto dwadzieścia stopni...

  • -Ja bym leciał do Warszawy.

  • -Ja też bym leciał do Warszawy.

  • -.............

  • -Schodź pomału. Ja mu powiem, że do Warszawy lecimy.

  • -Tak, spróbujemy.

  • -Tak, bo to nam nic specjalnie nie da.

11:00:23

  • -Zbliżenie 5055. Decyzję podejmujemy, lecimy do Warszawy. W Warszawie lepsza będzie obstawa dla nas.

  • -Zrozumiałem. Kurs proszę na Piaseczno.

  • -Kurs na Piaseczno.

  • -Kurs na Piaseczno.

  • -Piaseczno gdzie jest?

  • -Dziękuję. Chyba że chcecie prosto z trasy na jeden-jeden.

  • -Na drugim VOR-ze.

  • -Z prostej?

11:00:40

  • -Nie. Za duży wiatr będzie.

  • -Sto trzydzieści pięć kontynuujemy.

  • -Zrozumiałem. W takim razie mogę podprowadzić na jeden-pięć, no i trzy-trzy zostaje.

  • -Wiatr ma ile...

  • -Jaka jest siła wiatru?

11:00:52

  • -Jaka siła wiatru i kierunek?

  • -Trzysta dwadzieścia stopni, dwadzieścia dwa kilometry na godzinę.

  • -Wolę na trzy-trzy.

  • -Trzy-trzy

  • -.............

  • -Trzy-trzy. Tak?

11:01:01

  • -Tak. Zgadza się.

  • -Będzie trzy-trzy, kontynuujcie do sześćset pięćdziesięciu metrów.

  • -OK. Kontynuujemy do sześćset pięćdziesiąt.

  • -...tak, tak my pomału tak schodzimy. Tylko osiemset na razie mamy.

  • -Tam nic pod wami nie ma.

11:01:15

  • -Dziękuję. Z tym, że jest możliwość, że będziemy siadali na gruncie, bo mamy w ogóle z wszystkim tutaj kłopoty i z elektrycznością, i w ogóle wszystkim tak. Jak nam nie wyjdzie podwozie, kadłub jest uszkodzony

  • -jak nie wyjdzie podwozie i ten, jak się nazywa, klapy, no to trzeba będzie siadać na gruncie.

  • -Przyjąłem. Zbliżanie.

11:01:38

  • -I jeszcze dla informacji, nie mamy sterowania sterem wysokości.

  • -Zrozumiałem.

  • -...teraz...

  • -.............

11:01:55

  • -Aha, dziewczyny niech powiedzą, że...

  • -.............

  • -Tak, dziewczyny, niech one przyjdą. Tak.

  • -Zawołać dziewczyny.

  • -Gdzie Piaseczno jest? Na którym VOR-ze?

  • -Na drugim!

  • -...siadać na swoich miejscach...

11:02:15

  • -...czterystu metrach...

  • -Kurs sto trzydzieści.

  • -I na czterystu metrach cały samolot rozhermetyzujemy.

  • -...tak.

11:02:22

  • -Słucham, panie kapitanie?

  • -Na, będziemy przygotowani, przygotowani wszyscy do awaryjnego...

  • -Opuszczenia.

  • -Panie kapitanie, opuszczenia pokładu.

  • -opuszczenia. Wszystkie czynności, tak jak powinno być, a wy wszędzie tam, gdzie powinniście być.

  • -Jest pani kierowniczka, panie kapitanie.

  • -Dobrze, ale przypomnimy awaryjne wyjścia.

  • -Wszystko jest, nie wiadomo.

  • -Nikt nie wie.

11:02:43

  • -Nie denerwuj się! Nie denerwuj się, Marysiu! Wszystko będzie w porządku!

  • -...tylko pokazuje mi...

  • -.............

  • -Co?

  • -...pokazywać.

  • -Uważaj, uważaj, bo...

11:02:57

  • -Uważaj na prąd.

  • -.............

  • -Uważaj na prąd.

  • -Coś się dzieje?

  • -Dzieje się coś?

  • -Coś się dzieje z prądem.

  • -No dzieje się. To widać, że się dzieje przez cały czas.

11:03:18

  • -Z prądem coś się dzieje.

  • -...daj...

  • -Spokojnie, trza coś zrobić.

  • -Przetwornice nie chodzą.

  • -.............

11:03:33

  • -Nieczynna przetwornica jest.

  • -.............

  • -Schodzimy pomału, dobrze?

  • -Nie widzę tam na tym...

  • -.............

11:03:43

  • -Wisła!

  • -O Wisłę masz!

  • -Jeszcze mamy jakieś trzydzieści pięć mil.

  • -Do Warszawy jest gdzieś trzydzieści pięć mil.

  • -.............

  • -.............

11:04:00

  • -VOR-y działają. Radiokompas nie!

  • -Trzydzieści pięć ton paliwa mamy.

  • -Ile?

  • -Trzydzieści pięć ton paliwa. Znów się włączył prąd.

  • -No to dobrze.

  • -Dobrze.

  • -No nie może też ten.

11:04:12

  • -Paliwo idzie teraz.

  • -Ja to widzę. Czuję po trymerze, wiesz.

  • -...ja ci powiem...

  • -.............

  • -...trymera...

  • -Nie, nie.

  • -Niech on nadaje.

  • -Jakie...

  • -Co jakie...?

14:04:16

  • -5055. Zmienił się wiatr. Wynosi w tej chwili dwieście dziewięćdziesiąt stopni. Dwadzieścia dziewięć kilometrów na godzinę. Przepraszam, dwadzieścia dwa kilometry na godzinę.

  • -trzy-trzy, trzy-trzy.

11:04:25

  • -Nie, trzy-trzy, już decydujemy...

  • -OK. Będzie trzy-trzy, tylko podaję, że się zmienił wiatr. A reszta jest bez zmian. Ciśnienie siedem-cztery-dziewięć i CAVOK.

  • -Dziękuję.