Article Index

10:45:28

  • -Jaką mamy wysokość?

  • -...do ...metrów.

  • -.............

  • -.............

  • -.............

  • -.............

10:46:40

  • -Co to pożar był? Tak?

  • -...pożar.

10:46:47

  • -LOT 5055. Warszawa.

  • -Słuchamy!

  • -5055, wysokość utrzymujecie

  • -tak?

  • -cztery tysiące mamy.

10:46:58

  • -Tak. Cztery tysiące.

  • -Trzy osiemset.

  • -OK.

  • -Dziewczyny poproś.

  • -Gdzie był ten pożar?

  • -Nie w kadłubie, a w kabinie, idziemy zobaczyć.

  • -Naprawdę nie dociągniemy do Warszawy.

  • -Ale ich tam nie ma!

10:47:03

  • -Niech, ale zgadzamy się, by do Warszawy...

  • -Lądujemy w Rębiechowie.

  • -Tak, niech powiadomi Okęcie.

10:47:10

  • -Lecimy do Warszawy. 5055.

  • -5055 przyjąłem. Dziękuję.

  • -.............

10:47:22

  • -Wyłącz dzwonek.

10:47:25

  • -Niech pan będzie uprzejmy podać stan do koordynacji i VER-y.

  • -Już wszystko podane.

  • -Serdeczne dzięki.

  • -To jest na maksymalnym.

10:47:32

  • -Nie, tak, daj nominalną.

  • -.............

  • -Do tysiąca pięćset metrów...

  • -Tysiąc pięćset!

  • -To możesz trzymać sto czterdzieści. On nas skieruje.

10:47:54

  • -Ale tam coś ze sterami jest! Wiesz?

  • -Tak, myśmy się z czymś zderzyli!

  • -No. Coś ze sterami jest?!

10:48:03

  • -Bo stery mi nie działały. Trymer działa.

  • -.............

  • -Ze sterami.

10:48:00

  • -Trzeci też jest wyłączony.

  • -Wyłączony.

  • -.............

10:48:08

  • -Czwarty nie ma obciążenia. Nie pokazuje. Jeden, tylko jeden pokazuje.

  • -Bo stery, rozumiesz, wziąłem na siebie, a on na nie reagował.

10:48:16

  • -Panowie! Na jednym generatorze lecimy!

  • -Co mówisz?

  • -Na jednym generatorze jesteśmy! Trzeba zbędne bebechy powywalać teraz.

  • -To już ja wyłączam zbędne bebechy...

10:48:36

  • -Stery nie działają.

  • -No wiem o tym.

  • -.............

10:48:40

  • -Nie, nie, nie,nie. No to zlej to wszystko. Zlewaj.

10:48:46

  • -Paliwo zlane? Nie, jeszcze!

10:48:48

  • -Schodzimy niżej. Powiedz, że schodzimy niżej bo nie utrzymujemy, nie utrzymujemy prędkości i schodzimy niżej.

  • -.............

  • -W ogóle?

10:49:00

  • -A kolejność wziąłeś?

  • -Ej! Te! Pomału, pomału nie denerwuj się.

  • -Powiedz, niech nas na Modlin skierują i to szybko.

10:49:10

  • -Ster nam nie działa.

  • -Ster wysokości nie działa? Zameldować?!

  • -Powiedz!

  • -Ster ci nie działa, czy...

  • -Ster wysokości!

  • -Nie...

  • -.............

  • -W ster wysokości coś musiało uderzyć. To było uderzenie jak...

10:49:19

  • -Tak! Uderzenie takie, jak cholera.

  • -.............

  • -Ale świeci się, to dlaczego nie zlewa!

10:49:26

  • -LOT 5055.

  • -Słuchamy.

  • -To były które silniki? Pierwszy i drugi?

  • -Pierwszy i drugi, ale mamy kłopoty ze sterowaniem bez steru wysokości.

  • -Rozumiem. Na razie utrzymujecie wysokość?

  • -Nie!!!

10:49:40

  • -Niżej schodzimy, bo tylko trymerem utrzymujemy wysokość.

  • -Rozumiem. A ilu pasażerów na pokładzie?

  • -...silnik... pierwszy, drugi silnik.

  • -Sto siedemdziesiąt jeden plus infant.

  • -Rozumiem.

  • -...do Warszawy.

  • -...trzeba popatrzeć...

  • -.............

10:50:05

  • -Do Warszawy jest sto osiem? Do Warszawy jest sto osiem?

  • -Tak? Do najbliższego...

10:50:11

  • -Może Modlin po drodze!

  • -No nie ma innego, nie ma.

  • -Nie ma innego.

  • -Modlin jest po drodze.

  • -Zlewa się?

10:50:18

  • -Modlin po drodze może, nie?

  • -.............

  • -No to jest...

  • -Chyba...

  • -Zamawiamy Modlin?

  • -Tak. Tak.

  • -Co mówisz?

  • -Na Modlin są dane?

10:50:30

  • -Jaki jest pas w Modlinie?

  • -Długi!

  • -Długi! Płaski idealnie!

  • -Krótki! Jaki długi!

  • -Można by było, można by było na Modlin.

  • -Lepiej byłoby, gdyby można było na długim.

  • -Ale nie można utrzymać wysokości?

  • -To tym bardziej Modlin...

  • -Czekaj, może, może...

10:50:40

  • -Aktualnie poziom sto dziesięć. 55.

  • -Zrozumiałem, sto dziesięć. I możecie utrzymywać wysokość?

10:50:50

  • -No nie bardzo, nie bardzo.

  • -Rozumiem.

10:50:56

  • -Nie możemy zlewać paliwa, pozacinało się coś!

  • -Raczej trudno...

10:51:04

  • -Nie możemy zlewać paliwa. Kran nam się zaciął. Też nie schodzi paliwo.

  • -Rozumiem.

10:51:21

  • -A tamto nie?

  • -.............

  • -Wszystkie!

10:51:31

  • -Tego nie wyłączaj, nic!

  • -Czekaj, może coś zrobię.

  • -Czekaj, czekaj, czekaj. Pomału, no! Tylko nie szarp!

  • -Przygotowania do Modlina i cześć! Nie?

  • -No można by było, można by było siadać w Modlinie, no.

10:51:41

  • -Spytaj, do Modlina jak daleko i czy może nas skierować.

  • -Co?

  • -Spytaj, czy może nas skierować na Modlin.

  • -Tu Wisłę przecież widać...

  • -To co mi to da?

  • -.............

  • -...z prądem.

  • -Nie szarp!!!

10:51:47

  • -50. Warszawa. Radar. 55. Czy może nas pan skierować na Modlin? Bo wysokość nam ciągle spada, jest coraz niżej.

  • -Chwilę! Będę załatwiał. Moment.

  • -Dziękuję

  • -.............

  • -Coś jest z prądem.

  • -.............

  • -Ale trymer działa, tak?

10:52:03

  • -Szyny! Szyny nie działają! Nie, nie działa szyna!

  • -Trymer działa. Jakby trymer nie działał, to by był koniec!

  • -Tylko spokojnie, panowie. No nic się nie da...

  • -Rysiu! Nie zlejesz paliwa?

10:52:12

  • -Szyna nie działa i nie zleję, nie ma prądu.

  • -Nie zlejesz! Nie ma co. Szyna nie działa jedna! Wyładowało bezpieczniki!

  • -To trzeba... jedną szynę.

10:52:21

  • -Ale zlewa się trochę, czy nic?

  • -Nic się nie zlewa. Nic się nie zlewa, nie działa...

10:52:30

  • -No i klap nie będzie?

  • -...klapy są ...

  • -Jeszcze u mnie wszystko powyłączać, co niepotrzebne.

10:52:39

  • -Czekaj, ja to też wyłączę. To wszystko?

  • -Tak! Wyłącz!

  • -Kierują nas na Modlin? Aktualnie?

10:52:48

  • -Radar wyłącz. Niepotrzebny!

  • -.............

  • -Wiem, wiem, widzę.

10:52:54

  • -Czy możecie nas skierować na Modlin?

  • -.............

  • -Czekamy na decyzję wojska! Sekundkę!

10:53:03

  • -Włączyć? Tak?

  • -.............

10:53:14

  • -Trzymaj wysokość. Trzy tysiące.

  • -Co trzymaj, jak nie można. Przecież prędkość spada, czego chcesz?

  • -Ale stabilizator, kurka wodna, jest?

  • -Stabilizatora nie ma co...

  • -.............

10:53:26

  • -Halo, Warszawa?!

  • -...szybko ...tym bardziej szybko do...

10:53:33

  • -No niech pan coś zrobi, bo przecież jesteśmy w sytuacji naprawdę przymusowej, no! Maksymalnie szybko musimy siadać.

  • -5055, będzie wszystko załatwione i już w tej chwili jeszcze tam z wojskiem dogadują.

10:53:48

  • -Szybko!

  • -Niech nas skieruje na Modlin!

  • -.............

  • -Eksplozja na silniku!